Wasze pytania do potencjalnego pracodawcy

Odpowiedz Nowy wątek
2015-11-26 16:55
18

Hej,

Natchniony świetnym postem kolegi Anonima http://4programmers.net/Forum/1198250, postanowiłem założyć temat z przydatnymi pytaniami do pracodawcy. Myślę, że dużo osób może na tym skorzystać(szczególnie osoby, które nie wiedzą jak znaleźć dobry zespół/firmę).

Pozwoliłem sobie, kolego Anonimie, skopiować Twoją listę pytań i umieścić ją tutaj w celu łatwiejszego zlokalizowania jej.
Jeżeli macie jakieś swoje ulubione pytania, które pomagają Wam ocenić pracodawcę, to śmiało - dzielcie się nimi. Btw. można pomyśleć o aktualizowaniu listy pytań w tym poście.

Kategoria 1. Zarządzanie technologią

  1. Jak wygląda dobór technologii dla nowego projektu.
  2. Jak zarządzany jest kod aplikacji? Jak weryfikowana jest jego jakość?
  3. Jak zarządzane są zadania, bugi i czas pracy programistów?

Kategoria 2. Środowisko i organizacja pracy

  1. Czy firma inwestuje w narzędzia pracy (komercyjne oprogramowanie, dodatkowy monitor, jak często ulepszany jest sprzęt komputerowy)?
    2, Czy możliwe są elastyczne godziny pracy?
  2. Czy możliwa jest praca zdalna? Jeśli tak to jak często?
  3. Jak wygląda kontakt z przełożonym, jak często odbywają się oficjalne spotkania z przełożonymi i w jaki sposób oceniani są pracownicy?
  4. W jaki sposób jest gromadzona wiedza na temat projektu pod względem biznesowym jak i technicznym?
  5. Czy dostęp do zasobów internetowych nie jest blokowany?

Kategoria 3. Zarządzanie projektami

  1. Jak często rozpoczynają się nowe projekty? Czy firma jest głównym wykonawcą? Czy realizuje własne projekty?
  2. W jaki sposób wycenia się czas trwania projektu oraz pojedyńczych zadań?
  3. W jaki sposób realizowane jest zarządzanie jakością aplikacji? jak testowane są aplikacje?
  4. Jakie metodyki prowadzenia projektów są wykorzystywane?
  5. W jaki sposób architektura systemu jest przekazywana zespołom?

Kategoria 4. Zarządzanie wiedzą

  1. Czy odbywają się wewnętrzne szkolenia? Czy firma wysyła pracowników na zewnętrzne szkolenia?
  2. Jak przekazywana jest wiedza pomiędzy programistami, projektami?
  3. Czy i w jaki sposób wykonywane są przeglądy kodu? Czy są realizowane wspólne przeglądy kodu, programowanie w parach lub inne metodyki zwinne?

Kategoria 5. Firma

  1. Czy pracownik pracuje nad jednym projektem, czy też z czasem zmienia się on?
  2. Jak długo realizuje się przeciętny projekt w firmie? Jeśli czas jest trudny do podania mile widziany jest przedział czasowy.
  3. Kto zajmuje się supportem?
  4. Czy firma oferuje różnego rodzaju bonifikaty? Jeśli tak to jakie?
  5. Czy występuje zjawisko nadgodzin?
  6. Czy pracownicy otrzymują premie? Jeśli tak to na jakich zasadach?
  7. czy można wychodzić w trakcie pracy? - Np. w sytuacji awaryjnej gdy trzeba załatwić sprawy prywatne, pojechać do lekarza itd.. Potem taką zaległość odrobić w innym terminie?

Pozostałe

  • czy można spać w czasie pracy? (warto tutaj doprecyzować dokładnie co się ma na myśli - np. "power nap")
  • czy dostarczycie mi wygodną klawiaturę?

Linki

edytowany 5x, ostatnio: Shakaz, 2017-04-22 14:25
Wiedziałem że power nap to nic złego... a u mnie w korpo jest to widziane jako zachowanie karygodne... - bednarz 2015-12-01 14:35
Bo dla korpo jesteś tylko zasobem... - Shakaz 2015-12-01 20:08
@somekind imo warto by podkleić ten wątek, ja o nim wiem, to go znajdę, ale jak ktoś jest nowy :-) Tylko zamknąć trzeba, żeby nie było potem gorzkich żali tutaj, że pytania nic nie warte bo i tak pracy nie ma dla takich specjalistów... - AreQrm 2016-08-29 14:34
Ale kto by chciał czytać rady od jakiegoś recepcjonisty z kopalni? - somekind 2016-08-29 14:46

Pozostało 580 znaków

2015-11-26 17:16
2

czy można spać w czasie pracy?
czy dostarczycie mi wygodną klawiaturę?

Pozostało 580 znaków

2015-11-26 17:41
Czarny Kot
0

Nie wiem, czy ten wyżej to trolling, czy nie. Wiecie dlaczego?
Bo o ile pytanie o spanie jest pewnie trollingiem to mój kolega z pracy zażyczył sobie właśnie między innymi wygodnej podkładki pod rękę (tej co używa się podczas pisania na klawiaturze i korzystania z myszki).
A to był jedynie początek jego bardzo długiej listy życzeń. Pracuje na b2b i dostał wszystko co tylko sobie zażyczył :)

ale kolega ma fajnie :D:D:D:DD: - ShermanMg 2015-11-26 18:14
Niekoniecznie to musi być trolling... o ile mówimy o tzw. "power naps", to jest to jak najbardziej pytanie na miejscu. Drzemka nie wlicza się do czasu pracy, a możemy się walnąć na 20-30min. Czasami taka drzemka się przydaje, jeżeli nas chwyci w ciągu dnia spanie - wtedy to walka z samym sobą. - Shakaz 2015-11-26 20:59

Pozostało 580 znaków

2015-11-26 17:50
0
Czarny Kot napisał(a):

A to był jedynie początek jego bardzo długiej listy życzeń. Pracuje na b2b i dostał wszystko co tylko sobie zażyczył :)

Czego sobie jeszcze zażyczył? ;) Zapytam z ciekawości...

Pozostało 580 znaków

2015-11-26 18:33
Czarny Kot
0

Szczegółów nie znam, ale wiem, że ma 3 monitory, kilka licencji programów, które rozsławił u nas w firmie.
Do tego negocjacje w samej umowie b2b dotyczące urlopów, i pewnych haczyków, które w takich umowach są zawierane. W każdym razie te elementy są już mniej zabawne a po prostu funkcjonalne i sięgają bardziej kwestii prawnych.

Pozostało 580 znaków

2015-11-26 21:34
17

Niby można zadać te wszystkie pytania, ale i tak nie da się na rozmowie zweryfikować, czy to co odpowiada pracodawca, jest prawdą.

Bo rozmowa kwalifikacyjna, to taka gra, w której jedna strona mówi, że pisze świetny kod i zna perfekcyjnie najnowsze technologie, a druga, że mają świetny kod, i stosują najnowsze technologie. Zazwyczaj wszyscy później są oszukani tak samo, więc nikt nic nie mówi. Gorzej, gdy kandydat jednak nie ściemniał.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Niestety to jest przykre, że kandydat nie jest w żaden sposób zweryfikować tego co mówi pracodawca. W drugą stronę to dużo łatwiej, jakieś zadania domowe itp. Później pierwszy dzień w pracy a tu się okazuje, że jednak nie do końca najnowsze technologie, pokrycie testami < 10% i fatalny kod. - podroznik 2015-11-26 21:41
"Gdzie firma widzi się za 5 lat?", "Proszę podać 3 największe wady firmy", "Dlaczego Państwa firma zmienia/szuka nowego pracownika?" "Co Państwa firma wie o mnie?" i tak dalej... :D - Shakaz 2015-11-26 21:54
Można gdzie niegdzie poprosić o dzień próbny przez podjęciem decyzji. Kolega tak kiedyś zrobił i dzięki temu odrzucił ofertę. - AreQrm 2015-11-26 22:04
@Shakaz, w sumie genialne w swojej prostocie. :D Muszę tak zrobić następnym razem... ciekawe co by zrobili. :D - somekind 2015-11-26 22:20
@somekind, koniecznie opisz reakcję, jeżeli dokonasz się tego czynu! ;P Sam planuję coś podobnego kiedyś zrobić, kiedy dostanę serię szablonowych(durnych) pytań. - Shakaz 2015-11-27 00:17
@AreQrm o tym nie pomyślałem, super pomysł. Też tak zrobię jak się będę gdzieś rekrutował. - podroznik 2015-11-27 15:49

Pozostało 580 znaków

2015-11-26 21:51
3

@somekind właśnie zastanawiam się od pewnego czasu - w świecie IT duży nacisk kładzie się na HR, co nie jest nowinką. Natomiast prawie zawsze mówi się o sprawdzaniu, testowaniu i egzaminowaniu pracownika. Co musimy zrobić żeby najlepiej wypaść, czego pracodawca wymaga, nie możemy kłamać itp. itd. Wymyślane są różne narzędzia sprawdzające umiejętności pracownika i tego, czy nie kłamie.

Niestety pomija się kwestię tego, co i jak może nam wciskać pracodawca - ma tu pełne pole do popisu. Najnowsze technologie, świetny zespół, same nowe rozwijające projekty, szkolenia i co sobie nie wymarzysz. Potem idziesz do firmy i siedzisz w bugach legacy software sprzed 10-15 lat. To jest fair?

Idziesz na kolejny wykład z HR'u i tam znowu: personal brending, jak zrobić CV, jak zadowolić pracodawcę. Chciałbym trafić na prelegenta, który opowiedziałby się za drugą stroną.

Pozostało 580 znaków

2015-11-26 23:31
0

"Pracodawca" to abstrakcyjne pojęcie. Np. jakaś firma może być twoim przyszłym pracodawcą, ale zwykle rozmiasz z konkretnym człowiekiem: pracownikiem HRów, szeregowym programistą, potencjalnym managerem, architektem systemu, scrum masterem czy team-leadem czy kimkolwiek innym. I to z o czym rozmawiasz, dostosowujesz do tego z kim rozmawiasz. Mimo wszystko czasami trzeba powiedzieć coś innego rekruterowi, a coś innego developerowi.

A przede wszystkim rozmowa to rozmowa, a nie jeden z dziesięciu.


"A human being should be able to change a diaper, plan an invasion, butcher a hog, conn a ship, design a building, write a sonnet, balance accounts, build a wall, set a bone, comfort the dying, take orders, give orders, cooperate, act alone, solve equations, analyze a new problem, pitch manure, program a computer, cook a tasty meal, fight efficiently, die gallantly. Specialization is for insects." Robert Heinlein.

Pozostało 580 znaków

2015-11-27 19:52
zz
0

To nie pytanie, ale warto poprosić na rozmowie, żeby pozwolili rzucić okiem na tzw. stajenkę, szwalnię ;) , czy jak tam nazywają miejsce, gdzie pracują potencjalni przyszli koledzy. Obraz czasem wart 1000 słów.

chodzi ci o staże? - Javaluke Scriptwalker 2015-11-27 21:45
Ja zrozumiałam, że o pomieszczenie pracy. Sama rzucam okiem przez uchylone drzwi, jeśli się da. Miałam kiedyś przyjemność pracować w takiej trochę ruderze. Dobrze wiedzieć zawczasu, ile jest monitorów, ile człowieka na metr kwadratowy czy jakie krzesła. Aha, raz podczas rekrutacji bez specjalnych starań usłyszałam WTF z innego pokoju. ;) - ness 2015-12-02 23:21

Pozostało 580 znaków

2015-11-27 20:35
Słodki Koteł
0

Pytania niby dobre ale bardziej żeby zabłysnąć na rozmowie "zainteresowaniem" firmą i nie byciem totalnym świeżakiem niż żeby faktycznie się czegoś dowiedzieć.

Czy ja wiem, czy sposób rozwiązywania codziennych problemów w zespole, warunki pracy bądź zakres naszych obowiązków to "zainteresowanie firmą"... Poza tym, o technicznych aspektach już rozmawiamy zazwyczaj z programistą/liderem/pm'em, oni już mniej patrzą na zainteresowanie firmą tylko na realny zysk z zatrudnienia Ciebie. - Shakaz 2015-11-27 23:01

Pozostało 580 znaków

2015-11-27 23:45
Pijany Lew
1

Na rozmyślenie się jest 3. miesięczny okres próbny, ale w sumie programiści mają ten luksus, że mogą zmienić pracę kiedykolwiek więc nie bardzo jest sens się dopytywać firmy o coś.
Tydzień na miejscu powie znacznie więcej o firmie niż nawet miesiąc rozmowy z panią z hr.

Jeżeli chce się wiedzieć coś zanim się trafi do danej firmy, to najlepiej mieć znajomych których można o pracę w tej konkretnej firmie spytać.

Dla mnie jedynym wyjątkiem jest to czy firma szuka do projektu rządowego, lub innych podobnych.
Jeżeli tak to nie jestem zainteresowany.

Korwinista? xD - scibi92 2015-11-28 08:52
Może chodzi o to, że projekty rządowe są specyficzne. Mała kasa, bajzel w kodzie (to wychodzi przy okazji innych rzeczy), deadline'y ostre. - AreQrm 2015-11-28 14:28
Zależy jakie projekty rządowe, i dla jakiego rządu. - somekind 2015-11-28 14:34
Pewnie, że można zrezygnować, tylko częste zmienianie pracy może brzydko wyglądać w CV. Poza tym może być taka sytuacja, że odchodzisz z pracy z jakiegoś średniej wagi powodu, a trafiasz do firmy, gdzie powodów do odejścia jest więcej i są poważniejsze. W takim przypadku lepiej byłoby wiedzieć wcześniej i może jeszcze trochę przecierpieć w tej poprzedniej pracy, szukając szczęścia w innych rekrutacjach. - ness 2015-12-02 23:27
A wiesz co, też tak myślałem, z tym zmienianiem pracy. Poszperałem jednak w linkedidach ziomków, którzy są aktywni na JUG-ach itp konferencjach i sporo osób ma np 7, 9 miechów w firmie. Faktycznie 3 nie spotkałem. - InterruptedException 2015-12-07 14:18

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0