Start w UK

0

Witam Was serdecznie.
Bede wdzieczny za podpowiedz, w jaki sposob powinienem pokierowac swoja kariera zawodowa w branzy IT przy zalozeniu ze mieszkam w Manchester. Gdzie powinienem sie udac, gdzie szukac, gdzie pytac, czego sie nauczyc.
Na ten moment mam wyksztalcenie wyzsze matematyczne zdobyte na Uniwersytecie Wroclawskim, rok doswiadczenia w ogolnopolskim banku jako kadra zarzadzajaca ryzykiem operacyjnym.
Od dwoch miesiecy zyje skromnie z tygodnia na tydzien w Manchester pracujac fizycznie okolo 20-30 godzin tygodniowo.
W srode wybieram sie na spotkanie dotyczace wolontariatu w Volunteer Centre Manchester, ktore odbedzie sie w glownej bibliotece Manchester. Nie wiem na jaki wolontariat powinienem sie udac ani co wypozyczyc z tej biblioteki.
Zalezy mi na zdobyciu w miare stabilnej pracy 30-40 godzin tygodniowo, nie wymagajacej duzego wysilku fizycznego, natomiast wynagrodzenie moze byc podstawowe.
Ze wzgledu na to, ze obecnie posiadam zrodlo utrzymania, jestem otwarty na odbycie bezplatnego stazu w wymiarze 1 lub 2 dni w tygodniu.
Wydaje sie, ze powinienem skierowac sie w strone jakiegos podstawowego stanowiska IT, ale musialbym sie tutaj douczyc we wlasnym zakresie.
Jakies wskazowki ze strony informatykow w Manchesterze?

0

Za bardzo koncentrujesz się na questach pobocznych.

0

Niedlugo sam sie przekonasz jak trudno jest zaczac prace w IT na terenie UK.
Matematyk tyrajacy jako fizol. Jak sie z tym czujesz? Przetlumaczyles dyplom?
Ja na twoim miejscu szukalbym pracy w banku.

0
Trzeźwy Kalafior napisał(a):

Matematyk tyrajacy jako fizol.

Taki tyrajacy fizol w UK zarabia 3-4 razy tyle co programista w Poznaniu, wiec nie wiem czy to powod do wstydu.

2

Taki tyrajacy fizol w UK zarabia 3-4 razy tyle co programista w Poznaniu, wiec nie wiem czy to powod do wstydu.

W UK wszyscy zarabiaja wiecej niz w Polsce. Matematyk zatrudniony w angielskim banku tez zarabia wiecej niz w Polsce.
Jest to rowniez kwestia wyboru i podejscia do zycia. Ja wolalbym jednak pracowac we wlasnym kraju na stanowisku programisty, niz tyrac fizycznie w magazynie w Anglii, wsrod ludzi, dla ktorych zaawansowana matematyka konczy sie na podstawowej arytmetyce wykladanej w elementary school.

0
Jacek Kasper napisał(a):
Trzeźwy Kalafior napisał(a):

Matematyk tyrajacy jako fizol.

Taki tyrajacy fizol w UK zarabia 3-4 razy tyle co programista w Poznaniu, wiec nie wiem czy to powod do wstydu.

Śmiem wątpić. Myśle że poznań to nie taka znowu dziura i można tam złapać ofertę powiedzmy za ~10k -> 1700 GBP. 31700=5100, 41700=6800
Czyli sugerujesz że w UK fizol dostaje oferty za 61-81k rocznie? Mówimy o tym samym UK gdzie średnia pensja nie przekracza 30k? Chciałbym zobaczyć te twoje oferty dla fizoli :)
I nawet nie wspomniałem tutaj o tym o ile drożej będzie tego fizola w UK kosztowało wynajęcie mieszkania...

0

@Shalom Poznan to nie Krakow czy Wroclaw:)

0

No i? http://4programmers.net/Praca/Miasto/Poznań?sort=salary&order=DESC ja tu widzę stawki nawet do 14k...

0
Shalom napisał(a):

No i? http://4programmers.net/Praca/Miasto/Poznań?sort=salary&order=DESC ja tu widzę stawki nawet do 14k...

No ok, ale to sa stawki dla takich wymiataczy jak Ty. Nie wierze w to, aby ktos w pierwszej pracy tyle zarabial. Moj kolega w Poznaniu zarabial 1450zl netto jako programista Java. Caly rok nie mogl doprosic sie o chocby mala podwyzke.

0

No i czego to niby dowodzi? Chyba tylko tego że twój kolega jest bardzo słaby albo dał się wydymać jakiemuś Januszowi. Raporty o zarobkach w polsce mówią że stawki dla koderów w Poznaniu są nieznacznie niższe niż w Krakowie, a w Krakowie 1500 netto to dostaje student 2-3 roku na pół etatu. Raporty mówią że mediana zarobków koderów w Poznaniu to 5.5-6k, bo jeszcze zaniżają dość mocno niskie stawki dla "programistów" PHP. Stawki dla javowców/.netowców są zwykle wyraźnie wyższe.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1