Określanie znajomości języka/bibliotek

Odpowiedz Nowy wątek
2015-07-24 09:28
Abcdxy
0

Witam,

w CV wpisujecie znajomość np. c++, czy c++11? Biblioteka wersja 3 czy po prostu biblioteka?

Pozdrawiam

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 09:38
3

Ja wpisuje, szczególnie jeśli różnica jest jak między "krzesłem" a "krzesłem elektrycznym".


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 09:48
4

offtop: kiedys trafilem podczas rekrutowania na goscia ktory w CV powpisywal sobie rowniez technologie ktorych absolutnie nie zna ale zamierza sie keidys nauczyc:)

czyli ambitny z aspiracjami :D - czysteskarpety 2015-07-24 12:18
O to może gdzieś jest jego temat tutaj na forum :D - panryz 2015-07-24 20:25

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 10:01
4

@WhiteLightning tożto standard jest ;] Odkąd zaoferowałem się kiedyś na forum że mogę popatrzeć na CV gościa do którego rekruterzy się sie odzywają to raz na jakiś czas dostaje kolejną CVkę do sprawdzenia. Większość wygląda tak, że ktoś ma 0 doświadczenia zawodowego + jeden jakiś lichy własny projekt typu genric-CRUD ale jak przychodzi do listy technologii to strona A4 :D Spring? Wszystko! Java EE? Wszystko! Bazy danych? Każda możliwa! I pisze im potem że szacun że znają tyle technologii, ale skąd... No bo skoro nie z pracy ani nie z własnych projektów to gdzie ktoś niby poznał te X frameworków (i to na poziomie żeby je wpisać w CV!). No i potem się okazuje że o X to ktoś tylko słyszał, a z Y to przeklikał tutorial, a z Z miał 1.5h laborek na studiach.
Ja się nie dziwie że nikt na takie CV nie odpowiada. Ja bym nie odpowiedział bo widać ściemę na kilometr ;]

Czasem też ludzie sami nie wiedzą jak mało wiedzą. Prowadziłem kiedyś rozmowę i gość w CV miał bardzo dobrą znajomość SQLa a po 30 sekundach okazało się że: nie wie jak sortować rekordy, nigdy nie słyszał o czymś takim jak JOIN i nie wie co to grupowanie. Dla niego bardzo dobra znajomość znaczyła że umie napisać prostego selecta z where ;]


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
kurka, ja to umiem nie dość, że sortować i w dodatku malejąco i rosnąco, więc wpisuje poziom Master ninja :D - czysteskarpety 2015-07-24 12:24
nigdy nie słyszał o czymś takim jak JOIN i nie wie co to grupowanie xddd no nie wierze. ale to pocieszające dla mnie - karolinaa 2015-07-24 20:24

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 10:05
Abcdxy
0

Dziękuje za odpowiedzi

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 10:53
1

Co do znajomosci pojawia sie inny problem - pamiec jest ulotna. Ja tak mam wlasnei z SQL :) Swojego czasu duzo zapytan pisalem, ale jesli mam napisac cos bardziej skomplikwoanego z pamieci to nigdy nie pamietam skladni bardziej skomplikowanych zapytan i musze sie google posilkowac. Np. pamietam ze do sortowania jest Order By, ale np. jak to polaczyc z group by i Having w kolejnosci to juz musze sobie sprawdzic, podobnie przy bardziej skomplikwoanych zapytaniach.

Podobnie jest z niektorymi frameworkami i technologiami, pracowalem z nimi, rozumie idee, radze sobie, ale czesto jest to praca przy projekcie ktory juz istnieje, gdzie uzywasz tylko okreslony wycinek technologii. I np. nie wykorzystuje sie niektorych mozliwosci, nie robi konfiguracji (to jest dane raz na zawsze odgornie) a na rozmowach czesto sie pytania wlasnie o takie rzeczy trafiaja i jak to wtedy traktowac:)

Poza tym sa rzeczy nad ktorymi pracowalem kilka lat temu, przyklad mielenie pakietow i uzywanie roznych protokolow komunikacyjnych (np. SNMP). W tym momencie z pamieci ciezko mi opowiedziec o szczegolach i tu pojawia sie pytanie co z takimi rzeczmai robic:)

ale znasz podstawy, a to można wychwycić przy rozmowie - czysteskarpety 2015-07-24 12:30
Wiecej niz podstawy, ale to jest jak w tym filmiku pudelko z wiedza schowane gdzies gleboko, trzeba wyciagnac, odkopac, odkurzyc, ale nie wyciagneisz wszystkiego na raz bo sie syf zrobi. https://www.youtube.com/watch?v=gjnLLw5BTmc - WhiteLightning 2015-07-24 12:46
to wpisujesz, że znasz podstawy w razie potrzeby do rozwinięcia i tyle - czysteskarpety 2015-07-24 13:11

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 12:08
3

Ja spotkałem się z tym, że gość wpisał sobie znajomość bardzo dobrą języka C, bo z ćwiczeń na studiach z tego języka kilka lat wcześniej dostał ocenę bardzo dobrą... Nie potrafił powiedzieć co będzie wypisane:

int i= 3;
i++;
printf("%d", i);

nie wiedział co będzie z i++;


Ogólnie na prace domowe mam stawki zaporowe. Czasem coś o programowaniu znajdzie się na mojej stronie
edytowany 1x, ostatnio: kaczus, 2015-07-24 12:09
Ocena bardzo dobra? i nie zna tego? ładnie to świadczy o uczelnii, że rozdaje sobie oceny. - dzika_kuna 2015-07-24 12:54
Z ćwiczeń, które miał np na 2 roku przez semestr - potem języka nie używał? - Niekoniecznie potrafię sobie to wyobrazić. Po kilku latach taka wiedza wyparuje na pewno. Dlatego ja nie chwale się w CV znajomością niektórych technologii, które tez wyleciały mi przez lata nieużywania :) - kaczus 2015-07-24 12:57

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 12:55
0

Nie lepiej zamiast samej listy rzeczy które znasz dodać poziom znajomości? Przykład:
user image
Przy czytaniu CV rekruter od razu wie na jakim mniej-więcej poziomie jesteś. Jeżeli zrobiłeś jeden mały projekt, albo przeklikałeś 3-4 tutoriale zaznaczasz małą wartość i na ewentualnej rozmowie nie narobisz sobie wstydu...

Wersji frameworków nigdy nie wpisywałem, to ma sens tylko kiedy pomiędzy jakimiś wersjami były ogromne zmiany.

edytowany 1x, ostatnio: _naf, 2015-07-24 12:56
A co z efektem Dunninga–Krugera ? Samooceny są często mocno zbajasowane, i jeżeli słupek wskazuje na 20%, to w rzeczywiśtości wiedza jest na 4-8%, może też być na odwrót (ale wtedy mamy do czynienia ze specjalistą, który zbyt surowo siebie ocenia). - dzika_kuna 2015-07-24 13:03
To ilustruje bardziej ogólne pojęcie o tym jak dobrze coś znasz, a nie dokładne wartości procentowe. Coś jak początkujący/zaawansowany/ekspert tyle że w wizualnej formie. - _naf 2015-07-24 13:15

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 12:59
1

Moim zdaniem znajomość bibliotek i technologii jest zero-jedynkowa. 1 - użył(-a)byś ją prawidłowo wg najlepszej sztuki informatycznej, 0 - nie potrafił(-a)byś użyć w projekcie. Czyli jeżeli taki Zenek lub Dżasta dostaje zlecenie na upwork lub freelancer.pl, ma dostęp do pizzy, kawy i StackExchange, i przystępuje od razu do działania - to zna technologie (bit 1), jeżeli natomiast zaczyna googlać i oglądać przez pół dnia tutoriale, to nie zna technologi (bit 0). Pół dnia tutoriali i pół dnia pracy to wciąż bit 0. :)


Lubię agrest. I malinowe chruśniaki.
Leser. Zdolny, ale leser.
Pokaż pozostałe 4 komentarze
dając przykład - mając ileś miesięcy komercyjnego doświadczenia w Angularze i robiąc ileś własnych projektów w nim - miałbym do teraz problem jak zrobić w nim pewne proste dość rzeczy. A zmieniłem framework na Reacta i mogłem praktycznie z miejsca, nie znając nawet Reacta, zacząć w nim pracować. Czemu? React jest dużo prostszy od Angulara 1.* - LukeJL 2015-07-24 14:38
chociaż jeśli chodzi o Angulara to jest inna historia, bo sami twórcy zrozumieli swój błąd i robią teraz uproszczoną wersję 2. - LukeJL 2015-07-24 14:41
Dlatego Knockout jest lepszy. :P - somekind 2015-07-24 22:40
z Knockouta jeszcze nie korzystałem. Na razie nawróciłem się na Reacta. Chociaż mam wrażenie, że to trochę zaczyna robić się sekta (radykałowie Reacta nawet zaczynają buntować się przeciwko CSSowi i apelują o wciskanie inline styles do JSX, razem z HTMLem). - LukeJL 2015-07-24 23:50
Ja osobiście frontendu nie cierpię, ale Knockout jest całkiem przyjemny jak na coś stworzonego w JS. Łatwe rzeczy robi się w nim łatwo, a zaawansowane nie wymagają hacków tylko rozsądnego rozszerzania, no i daje się utrzymać porządek w kodzie. - somekind 2015-07-24 23:59

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 13:36
2

@_naf moim zdaniem nie. Albo cos znasz albo nie znasz. Albo umiesz technologię X, siadasz i w niej piszesz albo nie umiesz. Widziałem kiedyś taką klasyfikację w stylu:
"słaba znajomość" = słyszałem o tej technologii
"podstawy" = widziałem kiedyś coś w tej technologii
"średnia znajomość" = miałem na laborkach na studiach / przeklikałem tutorial
"dobra znajomość" = napisałem w tej technologii jakieś hello world samodzielnie
;]

@czysteskarpety nie chodzi o to że masz wszystko znać na pamięć i w tutku / dokumentacji / na stacku zawsze coś trzeba sprawdzić. Ale jak ktoś "sprawdza" co 5 minut albo co 10 linijek kodu to cos jest nie tak.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
edytowany 1x, ostatnio: Shalom, 2015-07-24 13:38
zgadzam się, z drugiej strony jak ma pisać kiepski kod który i tak trzeba poprawiać to może jednak czasami niech już spogląda częściej i robi dokładniej wiadomo jak to jest ;) szczególnie z pozycji juniora lub podwykonawcy - czysteskarpety 2015-07-24 18:41

Pozostało 580 znaków

2015-07-24 14:39
0

W przypadku frameworków bardziej chodzi o znajomość ich założeń projektowych i działania najważniejszych mechanizmów. W przypadku tych bardziej rozbudowanych rzadko używa się wszystkich ficzerów, ale znając filozofię danego frameworka można pisać płynnie z dokumentacją danego modułu w ręku. Np. gdyby ktoś wpisał znajomość Qt, to oczekiwałbym wiedzy na temat kompilatora metaobiektów, kontenerów, zorientowania jak działa system widgetów i model/view oraz wszystkiego o QObject oraz mechanizmie signals/slots, czyli to, co każdy przyswoiłby sobie przy okazji pisania średniej wielkości aplikacji w Qt.
Natomiast szczegółowe pytania, typu "co zwróci metoda X w klasie Y w przypadku Z", gdzie Y to jedna z kilkuset we frameworku, są po prostu głupie. Uczenie się takich rzeczy na pamięć jest zbędne, od tego jest dokumentacja, którą prawie każdy programista ma i tak ciągle otwartą. Chociaż wraz z kolejnymi linijkami kodu pewne rzeczy się zapamiętuje samorzutnie.

Uważam, że powyższe nie ma zastosowania co do języków - bibliotekę standardową wypada jednak znać i potrafić coś skleić z jej wykorzystaniem nawet na kartce papieru. ;)


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0