Odejść? Słabo rozwijająca praca

Odpowiedz Nowy wątek
2014-12-22 10:51
Wielki Mleczarz
0

Niespecjalnie się rozwijam w obecnej pracy, a zawalam przez nią studia. Myślę że lepiej bym ten czas wykorzystał ucząc się nowych technologii i frameworków.
Do tego jestem przemęczony. Chciałbym się po prostu rozwijać do końca studiów, nie potrzebuje na razie bardzo pieniędzy.
Zastanawiam się, czy odejść. Z jednej strony głupio ciągnąć hajs od starych mogąc samemu zarabiać. Większość z was studiuje pracując jednocześnie. Jednak czuje że samorozwój najwięcej mi daje, a w takim układzie brak mi czasu i siły. Studia szczerze mówiąc odbębniam, bo o ile interesowały mnie przedmioty takie jak matma, to już się pokończyły, teraz są jakieś politechniczne dziadostwa.

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 10:53
MiL
0

Jeżeli ci się nie podoba a pieniądze ci nie potrzebne to po co tam siedzisz.

Z drugiej strony cv i doświadczenie nabija. - EroSanin 2014-12-22 10:59
Doświadczenia się nie "nabija" tylko zdobywa. - datdata 2014-12-22 14:30
"Nabija" na papierze. Realnie to już inna sprawa. - EroSanin 2014-12-22 14:32

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 11:04
Wielki Mleczarz
0

No nie specjalnie mam na co narzekać, zarabiam dwa razy więcej niż znajomi np. na magazynie... Do tego nie musze być punktualny, mogę wziąć pracę do domu...
Wstyd odejść z takiej pracy co dla wielu ludzi jest marzeniem.
Poza tym jak czytam wypociny niektórych osób tu na forum co nie mogą znaleźć pracy po studiach bo mają za mało doświadczenia to nie chce żeby ze mną tak było.

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 11:14
Nescafeee
1

Miałem niedawno ten sam problem. Zarabialem w miarę, luźny klimat, tak jak u Ciebie. Życ nie umierać. Prawie każdy chciałby taka pracę. Nic nie robisz siedzisz na necie hajs leci, przychodzisz kiedy chcesz, przerwa kiedy chcesz. Można tak długo gadać.

Nic się nie rozwijalem, nie uczyłem. Zadania jakie dostawałem monotonne, których chyba nikt nie chciał brać. Brak dokumentacji, zadania często przewyzszaly moje umiejętności. Nuda i bezsilność mnie meczyly bardziej niż cokolwiek innego. Myślę, że nie warto. Odszedłem, zrób to samo jak nie pali Ci się pod nogami.

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 12:28
gościu
2
Nescafeee napisał(a):

Nic się nie rozwijalem, nie uczyłem. Zadania jakie dostawałem monotonne,[...] zadania często przewyzszaly moje umiejętności.

Czyli to raczej Twoja wina, że nie chciałeś się rozwijać, a nie nudnego projektu

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 12:34
ajp
2

Coś mi się tu nie zgadza. Zadania przewyższające możliwości i jednocześnie nuda? Co za brak żyłki sportowej! ;)

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 12:39
1

jezeli zadania sa za trudne to musi ktos pomoc. Kazdy programista mial czas ze nie mogl przeskoczyc pewnego progu. Wtedy potrzebowal kogos kto mogl go pchnac dalej. Jezeli nie zostanie popchniety to albo zabierze to super duzo czasu (bo nawet nie wie gdzie zaczac szukac) albo zrezygnuje. W pierwszym wypadku nauka bedzie wolna w drugim zadna.

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 12:46
Wielki Mleczarz
0

Prosiłbym o wypowiedzi do pierwszego postu.
No kurcze nie wiem, jak postąpić, ludzie sukcesu przechodzą z firmy do firmy, a ja chciałbym odejść i poświęcić studia na samorozwój, bo od pracy potem i tak nie ucieknę. Czy taka postawa jest godna potępienia? Że leń, co mu sie pracować nie chce?

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 13:44
0

Jeśli czujesz że w firmie się nie rozwijasz w jakimś konkretnym kierunku a tylko dryfujesz, rozwiązując jakieś losowe problemy typu jednego dnia kolor tła w DIV-ie drugiego zaokrąglenia na FV to lepiej odejdź. Najciekawsze programowanie jest na studiach - o ile się przyłożysz. No i jak jesteś super-geekiem to w niektórych firmach typu Google. Poza tym orka...

"Najciekawsze programowanie jest na studiach" no chyba żartujesz... - Aver4 2014-12-22 13:55
Jeśli ktoś wypełnia tylko polecenia wykładowców, to może mieć nudno. Ale jeśli ktoś robi ciekawe projekty, czy wybiera sobie (albo lepiej sam wymyśla) ciekawy temat pracy dyplomowej, to faktycznie na studiach ma najciekawsze programowanie. - somekind 2014-12-25 00:12

Pozostało 580 znaków

2014-12-22 23:32
Wielki Mleczarz
0
vpiotr napisał(a):

Jeśli czujesz że w firmie się nie rozwijasz w jakimś konkretnym kierunku a tylko dryfujesz, rozwiązując jakieś losowe problemy typu jednego dnia kolor tła w DIV-ie drugiego zaokrąglenia na FV to lepiej odejdź. Najciekawsze programowanie jest na studiach - o ile się przyłożysz. No i jak jesteś super-geekiem to w niektórych firmach typu Google. Poza tym orka...

No idealnie opisałeś jakiego typu taski dostaje. W dodatku mam wiedzę, by wykonywać trudniejsze (którą powoli zapominam, bo nie używam), ale co z tego, że chce, ktoś i tak tę czarną robotę wykonywać musi.
Niby nie jest to zła opcja tak jak @Nescafeee określił, ale skoro kiedyś i tak będę musiał, a na razie jeszcze nie muszę, to po co...

Pozostało 580 znaków

2014-12-23 08:23
4

Dla mnie jedna sytuacja jest absurdalna - na rozmowach pyta sie ludzi, o nowinki techniczne, rozne sztuczki, ciekawostki itp. A pozniej okazuje sie ze tak naprawde trzeba kogos kto bedzie rzezbil w 20 letnim kodzie, pisanym przez ludzi z calego swiata, na podstawie ktorego mozna by napisac ksiazke o rozwoju antypatternow i niewlasciwego uzycia dobrych technik.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0