Wątek przeniesiony 2014-12-21 21:25 z Java przez Koziołek.

Angielski a zarobki

0

Witam na forum, to mój pierwszy post.

W skrócie - przeglądając różne fora, dyskusje, materiały z konferencji natknąłem się kilka razy na stwierdzenie "jeżeli nie znasz angielskiego, jeteś 3-4-krotnie mniej warty na rynku pracy. Czasami mówili to ludzie, którzy wydają się poważni.

Zatem moje pytanie brzmi - czy stawki podawane przeciętnie w ogłoszeniach (niech będzie Warszawa: junior - 3k , senior 8-12k) dotyczą osoby znającej angielski czy nie?
Bo jeżeli tak, to junior nieznający angielskiego zarabiałby <1k, a senior <4k. Czy zatem są osoby pracujące za takie pieniądze?

Czy może z tym stwierdzeniem jest coś nie tak, albo ja coś źle zrozumiałem.

7

Takie stwierdzenie to żart. Po prostu nikt cię nie zatrudni.

2

Kod i jego dokumentację piszemy po angielsku. Koniec krpoka, żadnego makaronizmu.
Niemiec nie będzie rozmyślał się nad twoimi kreacjami, a ty chętnie nie będziesz zanurzał się w hinduskim कोड.

1

Jak można w ogóle nauczyć się programować i napisać większy program bez znajomości angielskiego? Przecież co chwila zdarza się jakiś problem który trzeba wygoglować i wtedy co, tylko po polsku szukasz?

0

Podepnę się pod temat.
Czy certyfikat z angielskiego może mieć wpływ przy rekrutacji/negocjacji zarobków? Ostatnio miałem darmowe podejście do TOEICa, zdałem go na C1 i nie wiem czy warto wykupować certyfikat (koszt 300zł). Co sądzicie?

0

W zasadzie powinienem od razu dopowiedzieć, że chodzi mi w znajomość w mowie i w piśmie.

Zakładam, że znajomość angielskiego na poziomie korzystania z tutorialów, zadania pytania na stackoverflow czy wyguglania czegoś to standard.

0

Wychodzi na to, że jeżeli nie znasz angielskiego język programowania nie ma znaczenia bo i tak kodzisz hobbystycznie? No chyba, że piszesz strony dla wujka i rodziny. Wydaje mi się, że Java/C# języki z rozwlekłym kodem trudniej się nauczyć niż C/C++ ruby/lua/python , gdy nie znasz angielskiego, gdzie nazwy to skróty i nie znając angielskiego wystarczająco wystarczy zapamiętać te dziwne hieroglify kodu i różne znaczki, obrazkowe. Jest mniej do zapamiętania, długich angielskich nazw, które nas mózg nie musi przetłumaczyć. Nawet jak się dobrze nauczysz angielskiego, to i tak nasz mózg tłumaczyć musi z tego języka na swój rodzimy. Do tego kod taki komentowany w ojczystym języku, jest trudniejszy do rozszyfrowania, przez różne obfuscatory i decompilatory kodu Java - niektóre mają możliwość pokazywania komentarzy. Wtedy gdy zrobisz taką apkę w Java i dodasz do sklepu google play, ktoś ją pobierze i próbuje rozszyfrować kod w niej zawarty. Zresztą kto nie zna angielskiego nie musi się brać za obiektowość, ponieważ ona po to wyłącznie powstała, aby łatwiej było pisać duże programy przez wielu programistów jednocześnie, dzieląc na klasy podprogramy. Programowanie strukturalne bardziej nadaje się do projektów tworzonych przez jedną osobę lub nie dużo osób. Cz dobrze rozumiem, na to powstała ta obiektowość by szybciej pisać duże projekty w dużych skupiskach programistów?

0

@qbex raczej nie ma znaczenia. Chyba że chcesz emigrować gdzieś za granicę gdzie do wizy tego wymagają, albo studiować gdzieś za granicą.
@aleksander.w1992 a jak będziesz mial międzynarodowy zespół rozproszony geograficznie? Telekonferencje z kolegami z innych krajów? To co zrobisz? ;] A jak trzeba będzie napisać jakieś maile? Nie da się tego przeskoczyć. Nikt nie mówi że musisz mieć jakieś C2 i mówić jak native speaker, ale pewien poziom musisz mieć.
@Mały Pomidor nie, OOP powstało żeby łatwiej pisało się oprogramowanie. Nie ma znaczenia w ile osób. Zawsze jest łatwiej. Bo piszesz kod korzystając z nomenklatury dziedzinowej.

0

@dam1an można spokojnie nauczyć się programować bez znajomości języka angielskiego. Wystarczy mieć dostęp do książek (białe kruki z mojej kolekcji):

https://scontent-b-fra.xx.fbc[...]6a960f4c50ae9&oe=550444DC
https://fbcdn-sphotos-h-a.aka[...]ba3761c76&oe=553EDE2F&amp;gda=1426552004_5d7e7f17995e6bdcbb45681f5ec69952

Nawet jak masz problem to bez znajomości angielskiego znajdziesz pomoc chociażby na tym forum.

@aleksander.w1992, czynna znajomość angielskiego jest bardzo pomocna. Na początku pracy i tak dowiesz się, że języka nie znasz, bo trafi ci się zespół w którym masz dwóch hindusów, walijczyka, ukrainca i szkota plus dwóch rodowitych londyńczyków nazywających się Ahmed i Arindam. Na pierwszej telekonferencji będziesz nieźle zszokowany, szczególnie jak kolega ze szkocji przejdzie na gwarę...
Problemem nie jest nauka programowania, bo tu znajomość języka nie jest aż tak ważna. Problemem jest odpowiednia komunikacja w zespole i bez znajomości języka przynajmniej na podstawowym poziomie polegniesz. Pozytywna wiadomość jest taka, że po kilku tygodniach nabędziesz odpowiedniego obycia i zaczniesz się swobodniej posługiwać językiem angielskim.

By nie być gołosłownym, to angielskiego takiego praktycznego nauczyłem się dopiero jak zacząłem pracę w korpo kilka lat temu i musiałem po prostu załatwiać różne sprawy w tym języku.

3

Zamiast łudzić się że uda ci się gdzieś przecisnąć bez angielskiego weź się do roboty i angielskiego ucz.

W przypadku nauki języka nie ma ścisłej granicy między umiem a nie umiem.
Ja po latach codziennego kontaktu z mówionym i pisanym angielskim amerykańskim nadal uważam że mówię słabo — w porównaniu z native'em.
Ale znielubiłem filmy z lektorem, bo mi jakiś facet gada bez sensu to samo co aktorzy mówią. A napisy rozpraszają.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0