Java Kraków: Comarch vs Luxoft

Odpowiedz Nowy wątek
2014-10-11 19:59
0

Witam wszystkich!
Niedługo kończę studia inżynierskie i wypadałoby gdzieś pójść do pierwszej pracy :) Od dłuższego czasu kodze w Javie -poszedłem więc na kilka testów,rozmów i okazało się że mam dwie propozycje-staż w Luxofcie(dalsza współpraca obecnie niewiadoma) oraz etat w Comarchu...Którą z tych opcji powinieniem wybrać aby dostać większą szansę na rozwój?

Cześć, z tego co słyszałem to w comarchu nie najlepiej. Mógł byś napisać jak wyglądała rekrutacja do obu firm ? - scrappy 2014-10-11 21:11

Pozostało 580 znaków

2014-10-11 23:16
2

Głupie pytanie. Luxoft nie zatrudnia żadnych programistów "dla siebie" tylko zatrudnia ich dla firm trzecich. Pytanie więc GDZIE miałbyś pracować z ramienia luxoftu? Sabre? UBS? Bo może się okazać że masz do wyboru pracę w comarchu albo w comarchu przez luxoft... ;]


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
edytowany 1x, ostatnio: Shalom, 2014-10-11 23:16
Pokaż pozostałe 2 komentarze
ale jako firma outsourcingowa mogą też robić projekty w swoich biurach dla innych. To jak jest? - Darck 2014-10-12 12:50
Mogą, ale nie słyszałem żeby Luxoft tak robił. Sii na przykład tak robi bo mają swój dział projektów. - Shalom 2014-10-12 12:51
Bez przesady chyba, że Comarch zatrudnia ludzi z Luxoftu :D - JrQ- 2014-10-12 17:40
@JrQ- ale niby czemu, bo nie bardzo rozumiem? Wiekszość dużych firm w krakowie zatrudnia kontraktorów, nie byłoby w tym absolutnie nic dziwnego. - Shalom 2014-10-12 18:27
Bo to sprzeczne z "polityką" firmy. Po drugie, Luxoft płaci średnio ze 1,5 więcej niż Comarch. - JrQ- 2014-10-12 19:33

Pozostało 580 znaków

2014-10-12 17:43
1

Zależy czy Luxoft zamierza Cię przyjąć na stałe, czy tylko na ten staż.
Comarch - zależy co miałbyś tam robić, jaki projekt, zespół. Jest to dość dobra firma na start, przykładowo studiując możesz sobie spokojnie pracować, godziny są bardzo elastyczne. Luxoft sporo ludzi wynajmuje do UBS - czyli praca w Zabierzowie, IMHO średnio da się to pogodzić ze studiami. O ile oczywiście zamierzasz łączyć pracę ze studiami.

Za mało szczegółów podałeś.


Pozostało 580 znaków

2014-10-14 11:23
amd
2

Luxoft ma swoje projekty (nie dużo ale ma, btw. to sa prawdopodobnie najfajniesze projekty w calej firmie)

Skoro chca przyjac pracownika na staż, to prawdopodobnie bedzie to własnie do projektu wlasnego (wątpie aby którykolwiek klient zgodzil sie na stażyste)

I z cala pewnoscia, skoro proponuja Ci staż, to maja nadzieje ze po stażu podpiszesz z nimi umowe o prace (czytaj, uda im sie wcisnac Cie jakiemus klientowi za gruby hajs :P)

Pozostało 580 znaków

2014-10-14 11:45
2

Co umiesz konkretnego?

W Krakowie jest dużo więcej ofert pracy niż w tych dwóch firmach i właściwie żadna z nich nie jest bardzo zajebista (choć Luxoft dużo sensowniejszy), zwłaszcza na start; celuj w małe, gdzie już na początku nie będziesz anonimowym pionkiem ogromnej struktury, zwłaszcza w jakieś ciekawej domenie, która dla Ciebie też będzie interesująca. To może być średnie w Comarchu, który jakoś nie słynie z rewolucyjnych projektów. W bankowości (nie wiem jak w UBSie, ale wiem jak w zbliżonej) na poczatku też będziesz siedział w Javie 1.6 robiąc legacy lub rozbuchane systemy, o których nawet nie wiesz do czego się przydadzą.


"A human being should be able to change a diaper, plan an invasion, butcher a hog, conn a ship, design a building, write a sonnet, balance accounts, build a wall, set a bone, comfort the dying, take orders, give orders, cooperate, act alone, solve equations, analyze a new problem, pitch manure, program a computer, cook a tasty meal, fight efficiently, die gallantly. Specialization is for insects." Robert Heinlein.

Pozostało 580 znaków

2014-10-15 21:04
1

Hm, z tego co mi wiadomo to Luxoft to dużo bardziej prestiżowa firma niż Comarch ... Czy coś się zmieniło w tej kwestii ?

Plus zarobki ~1,5-2 razy większe niż w Comarchu...

Pozostało 580 znaków

2014-10-15 21:35
2

Mam wrażenie że niektórzy nie rozumieją jak działa outsourcing. Luxoft płaci tyle ile płaci firma do której kogoś wynajmują. Jak jest to na przykład Sabre to stawki będą niższe niż w UBSie mimo że niby takie samo stanowisko. Więc mówienie że stawki w Luxofcie są "wyższe" niż w Comarchu jest po prostu głupie. Jak będą rekrutować dla Comarchu to stawki będą takie jak w Comarchu ;] Prestiż też wynika z tego GDZIE realnie będziesz pracował a nie z tego kto ci przelewa pieniądze na konto.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
//Mowie o projektach Luxoftowych - martin_bar 2014-10-15 21:43
@Shalom ! Firmy, do których wypożycza Luxoft w Krakowie to firmy, które płacą dużo więcej niż Comarch. Więc to że Luxoft płaci więcej niż Comarch to fakt. Poza tym nie wydaje mi się, żeby było jak mówisz. Pensja w Luxofcie to jedna sprawa, która wg mnie nie zależy od firmy do której będziesz pracował, bo przecież to ulega zmianie (zmiany projektów, firm). Poza tym nawet w procesie rekrutacyjnym jest to wyszczególnione - najpierw aplikujesz do Luxoftu, negocjujesz zarobki, jesteś zatrudniony tam. A potem dopiero firma znajduje Ci miejsce pracy. - JrQ- 2014-10-18 11:27
@JrQ- teoria teoria, ale im sie to musi opłacać, nie zapominaj o tym ;) - Shalom 2014-10-18 11:37

Pozostało 580 znaków

2014-10-16 03:44
1
Shalom napisał(a):

Luxoft płaci tyle ile płaci firma do której kogoś wynajmują.

Nie jestem zorientowany w realiach Krakowskich. Luxoft ma widełki finansowe na dane stanowisko (i na dany skill), czy też bierze pod uwagę klienta, któremu będzie outsourceować pracownika?
Jeżeli to drugie, to gdy po niższym wynagrodzeniu jako kontraktor z Luxoftu w Comrachu, przeniesie pracownika do UBS, wynagrodzenie idzie w górę? :P

A może nie ma czegoś takiego jak przenoszenie pracownika do innej firmy, tylko zwalnianie/propozycja nowego kontraktu po zakończeniu projektu u klienta? Czyli praca nie byłaby permanent, tylko bylibyśmy kontraktorem dla Luxoftu, gdzie Luxoft wynajmuje kontaktorów innym firmom (czyli tracimy, bo mamy pośrednika - lepiej być bezpośrednim kontraktorem w UBS)?

Osobiście, nie słyszałem za bardzo o kontraktorce w Krakowie. Co najwyżej o firmach konsultingowych jak Luxoft/Sii (które zatrudniają nas jako permanenta, czy kontraktora?) :)

edytowany 1x, ostatnio: Spinaczer, 2014-10-16 04:43

Pozostało 580 znaków

2014-10-16 10:54
amd
1
Spinaczer napisał(a):

Luxoft ma widelki finansowe na dane stanowisko (i na dany skill)

Tak.

Spinaczer napisał(a):

Czy tez bierze pod uwage klienta, któremu bedzie outsourceowac pracownika?

Teoretycznie tak, ale w praktyce Lux ma klientow ktorzy placa dobrze. Nie ma klientow ktorzy placa slabo. (Dlatego pewnie posrednio zrezygnowali z S.)

Spinaczer napisał(a):

Jezeli to drugie, to gdy po nizszym wynagrodzeniu jako kontraktor z Luxoftu w Comrachu, przeniesie pracownika do UBS, wynagrodzenie idzie w góre?

Zazwyczaj nie. Chyba ze zmieniasz pozycje, itp ...

Spinaczer napisał(a):

A moze nie ma czegos takiego jak przenoszenie pracownika do innej firmy, tylko zwalnianie/propozycja nowego kontraktu po zakonczeniu projektu u klienta?

Jest przenoszenie, i to jest jedna z najfajniejszych rzeczy w Luxofcie (szczegolnie dla javowcow, bo projektow od groma, wiec jest gdzie zmienic jak nie pasuje)

Spinaczer napisał(a):

Czyli tracimy, bo mamy posrednika - lepiej byc bezposrednim kontraktorem w UBS

Oczywiscie ze tracimy. I to duuuuzzzo bo posrednik bierze spore prowizje ALE, kontraktor mimo brania prowizji i tak w 95% zarabia lepiej niz pracownik stacjonarny.
Wiec mimo ze masz swiadomosc ze duza czesc twojej wyplaty idzie dla posrednika to i tak wiesz ze jakbys poszedl normalnie to bys dostal mniej.
No i Luxoft celuje w klientow ktorzy nie maja w Polsce otwartych wlasnych pozycji.

Spinaczer napisał(a):

Co najwyzej o firmach konsultingowych jak Luxoft/Sii (które zatrudniaja nas jako permanenta, czy kontraktora?) :)

Luxoft tylko na umowe o prace.
Sii dowolnie jak sie dogadasz.

Spinaczer napisał(a):

Osobiscie, nie slyszalem za bardzo o kontraktorce w Krakowie.

Kontraktorka sie po prostu oplaca. Szczegolnie na firme. Ale trzeba sie liczyc z tym ze jak sie powtorzy sytuacja z Sabra(masowe zwolnienia) to prawdopodobnie lecisz na bruk.
Tzn na bruk nie lecisz ale sam szukasz pracy. Bo o ile nie znajdzie Ci firma jakiegos innego klienta (rownie dobrze placacego) to bedziesz generowal straty albo zgodzisz sie na mniejsze wynagrodzenie.
Tak mieli ludzie z niektorych firm po zerwaniu kontraktow w Sabre, ze dostali propozycje ale za 60% aktualnych zarobkow w innej firmie.
Lux jest o tyle dobry ze jego klienci placa im duzo wiec stac ich zeby Ci zaproponowac 100%.
Co nie zmienia faktu ze wiekszosci przypadkow musisz sie "dostac/spodobac" nowemu klientowi, a jesli tego nie zrobisz to masz problem.

Shalom napisał(a):

Luxoft placi tyle ile placi firma do której kogos wynajmuja.

To nie jest wcale takie proste.

Pozostało 580 znaków

2014-10-16 12:50
1
amd napisał(a):
Spinaczer napisał(a):

Czyli tracimy, bo mamy posrednika - lepiej byc bezposrednim kontraktorem w UBS

Oczywiscie ze tracimy. I to duuuuzzzo bo posrednik bierze spore prowizje ALE, kontraktor mimo brania prowizji i tak w 95% zarabia lepiej niz pracownik stacjonarny.
Wiec mimo ze masz swiadomosc ze duza czesc twojej wyplaty idzie dla posrednika to i tak wiesz ze jakbys poszedl normalnie to bys dostal mniej.

To tak, ale czy nie możemy zatrudnić się np w UBS bezpośrednio jako kontraktor? Wtedy nie tracilibyśmy prowizji. No, chyba że klienci Luxoftu współpracują tylko z firmami konsultingowymi (jak Luxoft).

amd napisał(a):

No i Luxoft celuje w klientow ktorzy nie maja w Polsce otwartych wlasnych pozycji.

Możesz coś o tym powiedzieć? Praca dla klienta w US w biurze Luxoftu? :)

amd napisał(a):

Co nie zmienia faktu ze wiekszosci przypadkow musisz sie "dostac/spodobac" nowemu klientowi, a jesli tego nie zrobisz to masz problem.

Co jeżeli się nie spodobasz? Zwolnienie? :) Jak tak, to dosyć kiepski "etat" :P

edytowany 1x, ostatnio: Spinaczer, 2014-10-16 12:51

Pozostało 580 znaków

2014-10-16 13:07
amd
1
Spinaczer napisał(a):

To tak, ale czy nie mozemy zatrudnic sie np w UBS bezposrednio jako kontraktor? Wtedy nie tracilibysmy prowizji. No, chyba ze klienci Luxoftu wspólpracuja tylko z firmami konsultingowymi (jak Luxoft).

Tak, zadne duze korpo w Polsce nie bedzie chcialo rozmawiac z indywidualnymi osobami. [niestety :( ]

Spinaczer napisał(a):

Mozesz cos o tym powiedziec? Praca dla klienta w US w biurze Luxoftu? :)

Tak, Luxoft w Kraku w biurach klienta ma tylko ludzi dla UBS. Reszta klientow (z tego co wiem) nie ma swoich oddzialow w Polsce, wiec robisz w biurach Luxa.

amd napisał(a):

Co jezeli sie nie spodobasz? Zwolnienie? :)

Oficjalnie Lux nigdy nikogo nie zwolnil z tego powodu. W innych firmach bywa tu roznie. Nieoficjalnie :P, zadna z osob ktore robily w Sabre i sie w jakis sposob nie dogadaly z jakims nowym klientem, w Luxie juz nie pracuje.

amd napisał(a):

Jak tak, to dosyc kiepski "etat" :P

Nie wierz w mityczne wlasciwosci "etatu". Zreszta programista ktory sie takimi rzeczami przejmuje to "zazwyczaj" kiepski programista.

Wracajac do tematu.
Dostales sie na staz (w sumie nie wiem czy maja cos takiego w ogole w luxie) czy do "Java Corporate Junior Program"?

"Nie wierz w mityczne wlasciwosci "etatu". Zreszta programista ktory sie takimi rzeczami przejmuje to "zazwyczaj" kiepski programista." --- Miałem bardziej na myśli porównanie etat (tzw. "stabilność") vs kontrakt (większa kasa). No ale skoro w PL nie zatrudnia się kontraktorów, to bycie etatowcem (de facto kontraktorem) dla Luxoftu to ciągle nienajgorsza fucha :) - Spinaczer 2014-10-16 13:33
A AMD miał pewnie na myśli, że dobry programista przy obecnej koniunkturze o stabilność się nie powinien martwić, a raczej o to ile wpływa na konto co miesiąc. - Darck 2014-10-16 14:31
Tak, dlatego glupota jest rezygnowanie z wiekszej kasy/ciekawszych projektow na rzecz stabilnosci, no chyba ze sie nie wierzy w siebie ze w ciagu 1-2 tygodni jest sie w stanie dostac do innej pracy na zadawalajacych warunkach. - amd 2014-10-16 15:17
Może źle sformułowałem swój komentarz, ale mam dokładnie to samo na myśli co wy. Tzn.piszę, że niektórzy ludzie wybierają "etat" dla tzw. "stabilności" poświęcając zarobki, która jak widać nie istnieje. I to jest właśnie powodem mojego komentarza :) - Spinaczer 2014-10-16 16:15

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0