Zarobki programista .net - 1 rok doświaczenia | Warszawa

Odpowiedz Nowy wątek
WŻG
2013-08-26 09:22
WŻG
0

Witajcie

W mojej obecnej firmie (stosunkowo mała firma) pracuje już rok (rok na samej umowie + wcześniej staż). Zajmuje się kodzeniem w .net - webformsy i MVC - pracuje zdalnie w domu, czasami zdarzy się w biurze (ale zdecydowanie częściej w domu).

Tutaj moje pytanie, z racji że po prostu nie mam kogo zapytać o to.
1) Ile taki programista powinien zarabiać po roku?
2) Czy powinna być jakaś strategia podwyżek? Ile taki programista powinien docelowo zarabiać za np. 2 lata?

Większość moich znajomych zaczęła pracować, ale w korpo - więc domyślam się że ich informacje o płacach nie będą wymierne dla pracownika mniejszej firmy outsorcingowej, którego obowiązki są zupełnie inne niż w korpo.

I pytanie na sam koniec. Czy lepiej jest pracować w korporacji, gdzie mam jasno powiedziane co mam robić - ktoś projektuje, ktoś testuje, ktoś kodzi, ktoś nicnierobi, a wszyscy babramy w tym samym kodzie - czy lepiej jest pracować w mniejszej firmie, gdzie jednocześnie sam projektuje (na poziomie wyższym, wybór technologii, środowiska itp oraz na poziomie niższym - struktura baz danych, klas, obiektów itp), dodatkowo koduje sam, również sam testuje oraz wdrażam na serwer docelowy. A może moje wyobrażenie pracy w korporacji mija się z prawdą?

Chodzi mi tutaj przede wszystkim o rozwój zawodowy. Co jest lepsze z punktu widzenia dalszej kariery?
Domyślam się że projekty realizowane w korpo są dużo większe niż w te realizowane w mniejszych firmach, stąd musi być rozdzielenie zadań projektowych oraz developerskich. Dodatkowo, to jasne że w takich przypadkach nad projektem pracuje kilka osób, a nie jedna - w porywach dwie. Ale w mniejszych firmach sam jestem sobie sterem, żeglarzem, okrętem a dodatkowo mam duży wpływ na model biznesowy większości projektów (które sam potem realizuje).

Z góry dziękuje za odpowiedzi i rozjaśnienie niektórych kwestii.

Pozostało 580 znaków

2013-08-26 10:38
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 12 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

1
WŻG napisał(a):

Tutaj moje pytanie, z racji że po prostu nie mam kogo zapytać o to.
1) Ile taki programista powinien zarabiać po roku?
2) Czy powinna być jakaś strategia podwyżek? Ile taki programista powinien docelowo zarabiać za np. 2 lata?

Raczej nie ma czegoś takiego jak strategia podwyżek w firmach. Nikt Ci nic nie da, dopóki sam nie poprosisz. A i tak większość znanych mi osób twierdzi, że łatwiej dostać podwyżkę przy zmianie pracy niż u obecnego pracodawcy.

I pytanie na sam koniec. Czy lepiej jest pracować w korporacji, gdzie mam jasno powiedziane co mam robić - ktoś projektuje, ktoś testuje, ktoś kodzi, ktoś nicnierobi, a wszyscy babramy w tym samym kodzie - czy lepiej jest pracować w mniejszej firmie, gdzie jednocześnie sam projektuje (na poziomie wyższym, wybór technologii, środowiska itp oraz na poziomie niższym - struktura baz danych, klas, obiektów itp), dodatkowo koduje sam, również sam testuje oraz wdrażam na serwer docelowy. A może moje wyobrażenie pracy w korporacji mija się z prawdą?

Zespoły projektowe z podziałem na role istnieją także w mniejszych firmach, nie tylko w korporacjach.

Ale w mniejszych firmach sam jestem sobie sterem, żeglarzem, okrętem a dodatkowo mam duży wpływ na model biznesowy większości projektów (które sam potem realizuje).

I nie masz od kogo się uczyć, z kim wymienić wiedzy. Nie tworzysz też dużych projektów, a w małych nie poznasz różnych aspektów związanych np. z rozproszoną architekturą czy wydajnością. Pracując w zespole nauczyć się jak tworzyć większe systemy.
Ale z drugiej strony i co ważniejsze, możesz się też nauczyć jak ich nie tworzyć, np. gdy architekt jest idiotą, a koledzy klepią syfiasty kod.

Myślę, że dla rozwoju dobrze popracować i samodzielnie, i w zespole.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

WŻG
2013-08-26 11:23
WŻG
0

@somekind, dzięki za odpowiedź.

Raczej nie ma czegoś takiego jak strategia podwyżek w firmach. Nikt Ci nic nie da, dopóki sam nie poprosisz. A i tak większość znanych mi osób twierdzi, że łatwiej dostać podwyżkę przy zmianie pracy niż u obecnego pracodawcy.

Rozumiem, a orientacyjnie - ile powinienem poprosić na chwilę obecną?

Zespoły projektowe z podziałem na role istnieją także w mniejszych firmach, nie tylko w korporacjach.

Tak, wiem - u nas też to jest w jakimś stopniu (czasami ktoś zaprojektuje wygląd plus ogólne zasady działania). Ale nie są to sztywne ramy, raczej ogólne wytyczne- np. klient może podać dane struktury firmy, następnie przejdzie do podstrony, gdzie będzie mógł ocenić losowo wybrane działy w swojej firmie i wygenerować raport z ocen innych menedżerów. Poza takimi rzeczami, całą resztą zajmuje się sam - informacje jakie pola mają być, jakie dane, co ma być przetwarzane, zbieram i zapisuje na podstawie spotkań w firmie z klientami.

I nie masz od kogo się uczyć, z kim wymienić wiedzy.

Zapomniałem dodać - oprócz mnie, w firmie jest drugi programista. Dużo bardziej doświadczony (ponad 5 lat doświadczenia), dużo bardziej obyty (realizacje projektów w różnych technologiach). Obecnie nie zajmuje się stricte web'em i .netem, ale zawsze mogę poprosić go o radę albo o ocenę tego rozwiązania (co też często robię, aby upewnić się że nie robię czegoś na około, albo czy moje rozwiązanie jest wystarczająco "pretty" :) ). Sam mnie uczył na początku, zanim przeszedłem do samodzielnej pracy.

Ale z drugiej strony i co ważniejsze, możesz się też nauczyć jak ich nie tworzyć, np. gdy architekt jest idiotą, a koledzy klepią syfiasty kod.

No właśnie. Na studiach często miałem i mam możliwość pisania projektów w grupach i krew mnie zalewa gdy nagle kilka osób próbuje robić wszystko po swojemu, albo narzucała złe rozwiązania, o których wiedziałem od początku że są złe :P więcej wtedy jest nerwów niż przyjemności z kodzenia.

Pozostało 580 znaków

2013-08-26 11:43

Rejestracja: 8 lat temu

Ostatnio: 6 lat temu

0

Pójdź na rozmowę kwalifikacyjną do innej firmy i powiedz tam stawkę jaką chciałbyś zarabiać (najlepiej sporo większą, dla 200zł nie opłaca się zmieniać pracy). Jeżeli będą chcieli Ciebie zatrudnić, wtedy idziesz do obecnego pracodawcy i mówisz o ofercie jaką dostałeś, wtedy sami zaproponują Ci podwyżkę, a jeżeli nie to po prostu zmieniasz pracę.

Stawka to kwestia indywidualna i nie masz co patrzeć na kolegów czy ludzi z forum, jeden po roku programowania może zarabiać 2k a inny 5k, wszystko zależy od umiejętności.

Pozostało 580 znaków

2013-08-26 12:22
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 12 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

0
WŻG napisał(a):

Rozumiem, a orientacyjnie - ile powinienem poprosić na chwilę obecną?

To zależy od tego, ile zarabiasz obecnie, i o ile jesteś lepszy niż byłeś na początku.

Tak, wiem - u nas też to jest w jakimś stopniu (czasami ktoś zaprojektuje wygląd plus ogólne zasady działania). Ale nie są to sztywne ramy, raczej ogólne wytyczne- np. klient może podać dane struktury firmy, następnie przejdzie do podstrony, gdzie będzie mógł ocenić losowo wybrane działy w swojej firmie i wygenerować raport z ocen innych menedżerów. Poza takimi rzeczami, całą resztą zajmuje się sam - informacje jakie pola mają być, jakie dane, co ma być przetwarzane, zbieram i zapisuje na podstawie spotkań w firmie z klientami.

Trochę się nie zrozumieliśmy...
To może na przykładzie - ja np. nie pracuję w korporacji, ale w małej firmie, w czterdziestoosobowym zespole. Mamy analityków, programistów, testerów, architekta - w miarę ścisły podział ról.

Zapomniałem dodać - oprócz mnie, w firmie jest drugi programista.

Zawsze coś, ale im więcej ciekawych ludzi, z którymi można wymieniać wiedzę i doświadczenie, tym lepiej.

No właśnie. Na studiach często miałem i mam możliwość pisania projektów w grupach i krew mnie zalewa gdy nagle kilka osób próbuje robić wszystko po swojemu, albo narzucała złe rozwiązania, o których wiedziałem od początku że są złe :P więcej wtedy jest nerwów niż przyjemności z kodzenia.

Dlatego projekty grupowe najlepiej robić samemu. ;)


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

WŻG
2013-08-26 15:05
WŻG
0

To zależy od tego, ile zarabiasz obecnie, i o ile jesteś lepszy niż byłeś na początku.

3600 zł brutto na pełen etat obecnie. Patrząc z perspektywy czasu, to wydaje mi się że jestem duuużo lepszy niż na początku (wiadomo, subiektywne odczucie, ale widzę to po moich starych realizacjach, a obecnych).

Stawka to kwestia indywidualna i nie masz co patrzeć na kolegów czy ludzi z forum, jeden po roku programowania może zarabiać 2k a inny 5k, wszystko zależy od umiejętności.

Tak, wiem - ale chodzi mi raczej o złapanie jakiś ram pieniężnych, przykładów jak jest w innych firmach itp.

Pozostało 580 znaków

2013-08-26 15:07
Moderator

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 18 godzin temu

0

To napisz jeszcze gdzie to jest ;] Bo stawka w warszawie jest wyższa niż w jakiejś wsi na wschodzie ;)

Mnie się wydaje że to niska stawka jak dla kogoś po studiach, z rokiem doświadczenia i w warszawie. Z drugiej strony nie wiem jak to dokładnie wygląda w małych firmach. W korpo mógłbyś spokojnie ~5k wyciągnąć.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
edytowany 1x, ostatnio: Shalom, 2013-08-26 15:37
Zerknij na temat - tk 2013-08-26 15:15
ślepota ;] - Shalom 2013-08-26 15:36

Pozostało 580 znaków

WŻG
2013-08-26 15:43
WŻG
0

@Shalom

Mnie się wydaje że to niska stawka jak dla kogoś po studiach, z rokiem doświadczenia i w warszawie. Z drugiej strony nie wiem jak to dokładnie wygląda w małych firmach. W korpo mógłbyś spokojnie ~5k wyciągnąć.

Obecnie jestem na 3 roku studiów, jeżeli to coś zmienia.

Pozostało 580 znaków

2013-08-26 15:51
Moderator

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 18 godzin temu

0

Zmienia dość sporo bo w takim razie stawka wydaje mi się ok, przynajmniej na krakowskie realia byłaby ok.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...

Pozostało 580 znaków

WŻG
2013-08-27 08:48
WŻG
0

Rozumiem. A plus minus, kiedy powinienem zgłosić się po następną podwyżkę? Jaką powinna mieć wysokość? Czy może dopiero po skończeniu studiów?
Pytam czysto hipotetycznie, żeby złapać jakąś orientację w tym temacie.

Pzdr

Pozostało 580 znaków

2013-08-27 10:12

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 1 rok temu

Lokalizacja: Wro

0

zależy od dynamiki rozwoju firmy, jeśli widzisz że przyjmujecie np. nowe osoby, rośnie liczba zleceń - idź po podwyżkę
zależy czy przybywa ci obowiązków, jeśli widzisz, że robisz coraz więcej lub coraz bardziej odpowiedzialne zadania idź po podwyżkę.
Najlepiej iść w okresie w którym jest ustalany budżet na kolejny rok/kwartał ;). Zawołaj 25% najwyżej ci nie dadzą.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0