Wątek zablokowany 2020-02-14 11:56 przez cerrato.

Wątek przeniesiony 2020-02-14 11:55 z przez cerrato.

Księgowość w działalności gospodarczej

2012-08-27 21:07
Moderator

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 1 minuta temu

Lokalizacja: Wrocław

0

Z tymi wszystkimi podatkami oraz składkami jest trochę arytmetyki i terminów do pamiętania, toteż zastanawiam się, czy sam dam radę.

Pytanie do osób prowadzących DG - rozliczacie się sami, czy korzystacie z usług jakichś biur podatkowych albo księgowości internetowej? A jak sami, to używacie jakichś dedykowanych programów, arkusza kalkulacyjnego, czy może wszystko liczycie w pamięci?


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
małe pytanie: czemu dg, a nie etat? czyżbyś unikał jak najbardziej dorzucania się do ulubionego zusu? - Wibowit 2012-08-28 08:26
Nikt nie chce zatrudnić na etat takiego klepacza jak ja. :( A poza tym, to prowadząc działalność mogę współpracować z wieloma klientami, na etacie mam tylko jednego, nudnego pracodawcę. ;) - somekind 2012-08-28 12:19

Pozostało 580 znaków

2012-08-27 21:52
Moderator

Rejestracja: 9 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

5

Polecam http://www.ifirma.pl/ - pierwsze 3 miesiące za darmo, a po 3 miesiącach już ma się wszystko obcykane, więc abonamentu nie trzeba :P

Rozliczam się sama, wszystko w arkuszach Excella lub Worda. Nie ma tego aż tak strasznie dużo, rejestr przychodów, rejestr rozchodów i kpir. Raz na rok składasz PITa, VAT raz na 3 miesiące lub co miesiąc zależnie od opcji.
W ciągu kwartału na księgowości spędzam jakieś 5h. Stąd, szkoda mi tych 50zł na miesiąc dla księgowej - po prostu wiem, że dla niej to jest łatwy zarobek, taka mała firma. Ale ja faktycznie nie mam dużych obrotów, jakbym kiedyś miała więcej niż 5 faktur na miesiąc to może bym się zastanowiła ;)

Pozostało 580 znaków

2012-08-27 22:08

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 1 minuta temu

1

Z tymi wszystkimi podatkami oraz składkami jest trochę arytmetyki

w ZUS-ie powinien na tablicy wisieć gotowiec formularza z wyliczonymi aktualnymi kwotami składek.
a PIT i VAT są raczej banalne.

A jak sami, to używacie jakichś dedykowanych programów, arkusza kalkulacyjnego, czy może wszystko liczycie w pamięci?
Wiesz, jest jeszcze coś takiego jak kalkulator, papier i długopis. Nie używałem żadnych programów ani internetów. KPiR klasyczna, papierowa.

edytowany 1x, ostatnio: Azarien, 2012-08-27 22:09
Tak, wiem, że jest papier, ale jak wspomniałem dziś o papierze na forum, to się ze mnie śmieją, więc nie chciałem ryzykować. :( - somekind 2012-08-27 23:09

Pozostało 580 znaków

2012-08-27 23:07
Moderator

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 1 minuta temu

Lokalizacja: Wrocław

0
aurel napisał(a):

Raz na rok składasz PITa, VAT raz na 3 miesiące lub co miesiąc zależnie od opcji.

Ale zaliczkę na dochodowy też wysyłam co miesiąc/kwartał i też ją muszę obliczyć, prawda?
A propos tego rozliczenia kwartalnie vs miesięcznie, są jakieś obostrzenia w tej kwestii? Bo ja bym raczej wybrał kwartalnie, ale nie wiem w końcu, czy każdy może. :/

W ciągu kwartału na księgowości spędzam jakieś 5h. Stąd, szkoda mi tych 50zł na miesiąc dla księgowej - po prostu wiem, że dla niej to jest łatwy zarobek, taka mała firma. Ale ja faktycznie nie mam dużych obrotów, jakbym kiedyś miała więcej niż 5 faktur na miesiąc to może bym się zastanowiła ;)

No niby tak, tylko jak coś się sknoci, to kary są większe niż 50zł miesięcznie, a księgowa bierze odpowiedzialność, to jest jakieś zabezpieczenie zawsze.
No i kwestia doradztwa np. w kwestii tego, co mogę wliczyć w koszty, a czego nie. A także, czy w koszty wliczam kwoty netto czy brutto. Albo, czy muszę podać jako miejsce prowadzenia działalności miejscowość, do której bilet miesięczny będę wliczał w koszty. I tak dalej...


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2012-08-28 00:08
Moderator

Rejestracja: 9 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

1

Ale zaliczkę na dochodowy też wysyłam co miesiąc/kwartał i też ją muszę obliczyć, prawda?

No niby tak, ale jak prowadzisz KPiR na bieżąco to sprowadza się to do obliczenia 18% z dochodu...

A propos tego rozliczenia kwartalnie vs miesięcznie, są jakieś obostrzenia w tej kwestii? Bo ja bym raczej wybrał kwartalnie, ale nie wiem w końcu, czy każdy może.

Każdy może.

No niby tak, tylko jak coś się sknoci, to kary są większe niż 50zł miesięcznie, a księgowa bierze odpowiedzialność, to jest jakieś zabezpieczenie zawsze.

Jak księgowa coś spitoli, to i tak ty będziesz płacił. Coś też słyszałam, że niby są takie biura rachunkowe, co biorą na siebie tzw. odpowiedzialność. Większość księgowych jednak (szczególnie te za 50zł na miesiąc) niczego absolutnie ci nie zagwarantuje. Każdy dokument jest podpisywany przez ciebie osobiście, i to ty odpowiadasz za to co się na nim znajduje.

Jeśli chodzi o doradztwo, to Internet jest skarbnicą wiedzy. Są setki poradników, instrukcji krok po kroku, i księgowe też mają fora, na których można pytać.

IMHO warto jest zacząć działalność od rozliczania się samemu - aby wiedzieć o co z tym wszystkim kaman. Znam też ludzi, którzy wolą po prostu raz na miesiąc przekazać faktury księgowej i niczym się nie martwić... Nie znam takich, co płacą księgowym żeby tylko się poradzić ;)

Jeśli chodzi o miejsce prowadzenia działalności gospodarczej, to podaj taki adres, pod którym nie przegapisz żadnej przesyłki. To jest kluczowe, ponieważ US często wysyła listy nie polecone. Jak odbierzesz taki list po miesiącu to może się okazać, że masz spory problem.
Nie rejestrujesz działalności w miejscu wykonywania usługi (a propo twojego pytania o bilet). To traktujesz jak dojazd do klienta. Nie rejestruje się firmy u klienta ;)

Pozostało 580 znaków

2012-08-28 00:35
Moderator

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 1 minuta temu

Lokalizacja: Wrocław

0
aurel napisał(a):

No niby tak, ale jak prowadzisz KPiR na bieżąco to sprowadza się to do obliczenia 18% z dochodu...

Z procentami dam radę (bez skojarzeń), tylko najpierw trzeba ten dochód obliczyć, czyli wiedzieć, co można, a co nie można wrzucić w koszty.

Jak księgowa coś spitoli, to i tak ty będziesz płacił. Coś też słyszałam, że niby są takie biura rachunkowe, co biorą na siebie tzw. odpowiedzialność. Większość księgowych jednak (szczególnie te za 50zł na miesiąc) niczego absolutnie ci nie zagwarantuje. Każdy dokument jest podpisywany przez ciebie osobiście, i to ty odpowiadasz za to co się na nim znajduje.

Nawet ta ifirma, którą sama polecałaś się chwali: "Pełna odpowiedzialność za prowadzoną dokumentację", źródło: http://www.ifirma.pl/poznaj-serwis/biuro-rachunkowe.html

Jeśli chodzi o doradztwo, to Internet jest skarbnicą wiedzy. Są setki poradników, instrukcji krok po kroku, i księgowe też mają fora, na których można pytać.

Wiesz, jak tak widzę, jakie rzeczy o programowaniu wypisują na forach programistycznych, to w życiu bym o podatki nie spytał na forum księgowych. ;)

Nie rejestrujesz działalności w miejscu wykonywania usługi (a propo twojego pytania o bilet). To traktujesz jak dojazd do klienta. Nie rejestruje się firmy u klienta ;)

Brzmi sensownie, dzięki. :)

Swoją drogą, skąd Ty tyle wiesz, skoro działalność masz niecałe 2 miesiące? ;P


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2012-08-28 06:43

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 23 godziny temu

1

to zalezy :)

Ja zaczynalem od prowadzenia ksiegowosci samemu (po skonczonym kursie), ale dosc szybko zaczelo to zabierac zbyt duzo czasu. Obecnie korzystam z uslug biura ksiegowego (+180zl netto/mc) i bardzo sobie chwale, dlaczego:

  • prowadzenie kpir
  • prowadzenie ewidencji vatu
  • prowadzenie ewidencji srodkow trwalych i wyposazenia
  • rozliczanie amortyzacji
  • rozliczanie ewentualnej kilometrowki
  • ksiegowanie faktur od kontrachentow zza granicy (roznice w VAT itp)
  • pelnomocnictwo w ZUS i US

tak wiec, zanosze papiery, dostaje wyliczenia i robie przelewy, ale najwazniejsza i tak jest porada jaka moge szybko uzyskac od ksiegowej, dlatego radze skorzystac z uslug kogos kto sie na tym zna bo cena za potencjalne bledy moze znacznie przekroczyc koszt ksiegowosci ;)

koszt ksiegowosci sie zwraca, chociazby zaoszczedzonym czasem i brrakiem potrzeby wydawania na wache zeby jezdzic do US / ZUS.


edytowany 1x, ostatnio: cepa, 2012-08-28 06:59

Pozostało 580 znaków

2012-08-28 06:49

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 23 godziny temu

1
somekind napisał(a):
aurel napisał(a):

Raz na rok składasz PITa, VAT raz na 3 miesiące lub co miesiąc zależnie od opcji.

Ale zaliczkę na dochodowy też wysyłam co miesiąc/kwartał i też ją muszę obliczyć, prawda?
A propos tego rozliczenia kwartalnie vs miesięcznie, są jakieś obostrzenia w tej kwestii? Bo ja bym raczej wybrał kwartalnie, ale nie wiem w końcu, czy każdy może. :/

zaliczke na dochodowy powiniennes zaplacic do 10 dnia nast miesiaca ALE nie musisz, tj: jezeli sie spoznisz to poprostu placisz w pozniejszym terminie + odsetki ustawowe, inna sprawa jest z VATem, MUSISZ do 25 nast meisiaca zlozyc DEKLARACJE, bo za jej brak jest mandat karny, a po zlozonej deklaracji zrobic przelew vatu do US, ale w sytuacji jak sie spoznisz z vatem znow odsetki ustawowe z tym ze US wyjatkowo szybko ksieguje VAT przez co juz na drugi dzien dostaniesz pisemko ze jak nie zaplacisz w ciagu tygodnia to moze dojsc do egzekucji komorniczej

co do kwartalnego to o ile sie nie mysle vat kwartalny jest chyba do jakiegos tam poziomu (maly podatnik?)


edytowany 1x, ostatnio: cepa, 2012-08-28 06:50
zaliczkę na dochodowy (PIT5/PIT5L) płaci się do 20. dnia nast. miesiąca. Do 10. dnia płaci się ZUS. - Krolik 2012-08-28 12:30
racja, moj blad :) - cepa 2012-08-28 13:25

Pozostało 580 znaków

2012-08-28 08:50
Moderator

Rejestracja: 9 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

1

Swoją drogą, skąd Ty tyle wiesz, skoro działalność masz niecałe 2 miesiące? ;P

Moi rodzice mają sklep. Gdy miałam 10 lat tata stwierdził, że on ma za słaby wzrok na te miliony faktur, więc dał mi druki i kalkulator i kazał wypełniać ;) Pierwsze dwa lata jeszcze wszystko właśnie z kalkulatorem i długopisem robiłam, każdą kolumnę sumowałam po 3 razy, potem każdy wiersz po 3 razy i jak się zgadzało, to wtedy dopiero można było uznać, że jest ok... Dopiero potem dowiedziałam się, że rejestry wcale nie muszą być na specjalnych drukach i można je sobie w komputerze porobić ;)
Poza tym mój mężczyzna ma działalność od ponad roku, a ja pomagam mu w papierkach.

Wiesz, jak tak widzę, jakie rzeczy o programowaniu wypisują na forach programistycznych, to w życiu bym o podatki nie spytał na forum księgowych.

W naszym zawodzie bardzo ważna jest umiejętność rozróżnienia wiarygodnych informacji od niewiarygodnych ;) Jest kilka stron, które na pewno mają aktualne informacje, np. zus.pl, mf.gov.pl ;) Na forach akceptujesz tylko te odpowiedzi, które podają link do źródła (choć przyznam, że na forum księgowych o to ciężko).

koszt ksiegowosci sie zwraca, chociazby zaoszczedzonym czasem i brrakiem potrzeby wydawania na wache zeby jezdzic do US / ZUS.

No właśnie to zależy od ilości faktur i reszty dokumentów. Jak masz dużo, to się zwraca, jak masz 2 w miesiącu, to bez przesady... Poza tym do US/ZUS nie trzeba jeździć, poczta jest ok.

co do kwartalnego to o ile sie nie mysle vat kwartalny jest chyba do jakiegos tam poziomu (maly podatnik?)

Masz rację, sory za wprowadzenie w błąd!
http://biznes.interia.pl/news[...]rtalne-deklaracje-vat,1471450

Wprowadziłam w błąd, ze względu na kwotę, która odróżnia małego podatnika od zwykłego: 5.067.000 zł rocznie.

Nawet ta ifirma, którą sama polecałaś się chwali: "Pełna odpowiedzialność za prowadzoną dokumentację", źródło: http://www.ifirma.pl/poznaj-serwis/biuro-rachunkowe.html

Ja jestem zwyczajnie nieufna chyba, bo od razu mi się nasuwa pytanie, co to konkretnie jest "pełna odpowiedzialność za prowadzoną dokumentację". Może to jest tylko odpowiedzialność za przechowywanie...? Widzę, że mają tam wpisane coś o OC. To chyba dobrze.
Zwrócę ci uwagę tylko na jedno. US nie będzie absolutnie nic obchodziło to, czy rozliczasz się w biurze rachunkowym czy nie. US dochodzić kasy będzie osobiście u ciebie. A ty ewentualnie będziesz dochodził potem tej kasy w biurze rachunkowym.

Koszty ewentualnych błędów? Ja się w tym roku pomyliłam na PITcie (3k wpisane nie w tą rubryczkę co trzeba), dostałam wezwanie do korekty. Koniec konsekwencji.

edytowany 2x, ostatnio: aurel, 2012-08-28 10:44

Pozostało 580 znaków

2012-08-28 09:06

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 23 godziny temu

2
aurel napisał(a):

Koszty ewentualnych błędów? Ja się w tym roku straszliwa pomyliłam na PITcie (3k wpisane nie w tą rubryczkę co trzeba), dostałam wezwanie do korekty. Koniec konsekwencji.

no bo masz minimalna ilosc ksiegowosci, u mnie normalnie jest grubo ponad 20 papierow, do wielu potrzeba potwierdzen a jak juz jest operacja z kontrahentem z zza granicy to jeszcze przeliczenia kursow walut, amortyzacja samochodu i kilometrowka to juz zupelnie poezja, do tego dochodza zmiany kwot i procentow w zusie no i odwieczne pytanie: "co kosztem jest, a co nie jest?", przeczytanie ustaw i wyrokow sadu administracyjnego dla miasta X zajmuje zbyt duzo czasu i najczesciej nie daje jednoznacznej odpowiedzi, a nie daj boze zatrudnij kogos to juz kijem przez szmate bym tego nie ruszyl

tak czy siak, wszystko zalezy od skali, jak cala ksiegowosc to faktura wystawiona kontrahentowi i jakas faktura z kosztem przy vacie kwartalnym i skali podatkowej to faktycznie zlecanie ksiegowosci to overkill, ale jak ma to zajmowac wiecej niz 3..4 godziny w miesiacu to robienie tego samemu zupelnie sie nie oplaca.

pewien znajomy amerykaniec rzucil mi raz takie powiedzonko "delegate and celebrate" ;)


edytowany 1x, ostatnio: cepa, 2012-08-28 09:12

Pozostało 580 znaków

przedsiebiorca
2012-08-28 09:15
przedsiebiorca
0
cepa napisał(a)

zaliczke na dochodowy powiniennes zaplacic do 10 dnia nast miesiaca

Do 10-tego płacisz ZUS, zaliczkę na dochodowy do 20-tego.

Podobnie jak Aurel pomagałem kiedyś rodzicom w prowadzeniu księgowości (łącznie z rejestrem VAT), więc wiem co i jak. Rozliczam się samodzielnie.

Ifirma nie ponosi żadnej odpowiedzialności, podobnie jak nie ponosi jej również księgowa i biuro rachunkowe.

http://biuro-rachunkowe.wiesz[...]rachunkowego-i-podatnika.html
Cytat:

Ewentualne kary i zaległości zarówno ZUS, jak i urząd skarbowy egzekwuje bezpośrednio od podatnika. Będąc w takiej sytuacji – popełnionego błędu – możesz jedynie, w postępowaniu cywilnym dochodzić poniesionych strat od biura rachunkowego.

racja, moj blad :) - cepa 2012-08-28 09:27

Pozostało 580 znaków

2 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 2

Robot: CCBot, Googlebot