Wątek przeniesiony 2021-09-15 00:18 z Off-Topic przez somekind.

Zlecenie - więcej pracy, niż miało być

0

miałem kiedyś podobną sytuację - nie dość, że zlecenie było przez pośrednika, który średnio się znał na rzeczy, to na dokładkę klient też się średnio znał, a do tego uważał się za eksperta. Ze średniego zlecenia zrobiło się po n-poprawkach duże (jak na moje możliwości wtedy), bo klient za każdym razem, jak oddawałem ukończony projekt odkrywał przede mną kolejną część specyfikacji. Co prawda udało się wynegocjować chyba 100% więcej kasy, ale w końcu stanęło na tym, że kontakt się urwał a ja nie zobaczyłem ani złotówki...

co ja radzę? skoro zmieniają specyfikację (i zmiana wiąże się z więcej niż jednym popołudniem kodzenia) zażądaj bonusa i zaliczki

0

Dlatego bez umów lepiej się w takie rzeczy nie bawić, ew. spróbować najmniejszym kosztem coś zrobić i brać za to zaliczkę.

0

Nie urywaj kontaktu tylko zazadaj kasy za aktualnie wykonana robote i umowe, ktora wynegocjowales i wtedy bedziesz w stanie podjac sie nowych poprawek. Jak juz dostaniesz umowe i kase to wtedy naciskaj, zeby podpisali umowe o te poprawki na zasadzie - za kazda 'poprawkogodzine' ilestam. Nie urywaj kontaktu, bo prawdopodobnie wlasnie o to im chodzi - ze sam sie zniechecisz i Ci przejdzie.

0

"nie urywaj kontaktu" masz rozumiec jako:

nie czekaj az oni zadzwonia bo powiedzieli ze zadzwonia.

dzwon do nich codziennie albo co dwa dni i sie dopytuj co jest grane i czemu jeszcze nie masz umowy w skrzynce

0

Z tym "urwaniem kontaktu" chodziło mi o to, że od zeszłego poniedziałku mi nie odpisali.
Już ich miałem dzisiaj ponaglać, ale dostałem maila, że przepraszają za zwłokę, już wysyłają umowę i rachunek, a przelew zrobią we wtorek.
Zobaczymy...

11

i jak, dostałeś kasę?

5

@WeiXiao: tak, 11 czerwca 2008 roku.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0