Kiedy używać serwera jBoss a kiedy wystarczy Tomcat?

0

Kiedy używać serwera jBoss a kiedy wystarczy Tomcat?

3

Kiedy Cie zmuszą.

0

Generalnie jeśli chcesz użyć serwera JEE to wtedy jBoss się nada.

0

A przy aplikacjach spring rest też jboss (wildfly) ?

1

Nie. Nie psuj sobie zycia serverami aplikacji - żadnymi. Nawet jak chcesz się bawić Springiem to odpal Spring Boot jako fat jar z "embedded" server.

https://www.thoughtworks.com/radar/platforms/application-servers

0
jarekr000000 napisał(a):

Nie. Nie psuj sobie zycia serverami aplikacji - żadnymi. Nawet jak chcesz się bawić Springiem to odpal Spring Boot jako fat jar z "embedded" server.

https://www.thoughtworks.com/radar/platforms/application-servers

fat jar może mieć tylko jeden minus. Czasem swoją wagę.
Do tomcata można wrzucić zależności a przy budowaniu zrobić je jako provided. Ale to można w przypadku wara.

A w przypadku jara da sie cos poradzic?

0

JBoss ma sens tylko wtedy jak chcesz mieć stos JEE, czyli EJB, CDI. Poza tym JBoss to platforma z middleware od Red Hat, podobnie jak WebLogic. Po co Ci to?

Jak chcesz mieć czyste JEE to już lepiej użyć np. Payara, czyli podrasowany GlassFish. I jest za free.

Jak nie potrzebujesz EJB to olej serwery aplikacyjne. Nawet Tomcat może być opcjonalny. Taki Vert.X ma na przykład własny serwer, a możesz go używać ze Springiem.

0

W serwerze aplikacji są też często message brokery itp.

1
Wielki Ogórek napisał(a):

A w przypadku jara da sie cos poradzic?

Zupełnie podobnie - bo możesz dependencies-jar zrobić "semi stały".
I tylko twój malutki jar (nawet rozpakowany...) odpalać z classpathem do depJara.

Albo nawet zrobić sobie docker img z dependencjami (IMO- sztuka dla sztuki najczęściej).

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1