Programista java

Odpowiedz Nowy wątek
2011-10-15 17:42
0

Witam,

jestem na 5 roku Automatyki i Robotyki w Krakowie, bardzo interesuje mnie programowanie i praca w javie i tu moje pytanie, czy z wykształceniem Automatyka znajde gdzies dobra prace jako programista java? czy wypadałoby zrobić studia podyplomowe na Informatyce, chodzi mi o to czy pracodawcy zwracaja uwage czy wykształcenie to strikte Informatyk, czy w miare pokrewny kierunek poparty umiejętnosciami jest do zaakceptowania?

pozdrawiam

Pozostało 580 znaków

2011-10-15 18:10
romperstomper
0

Ja jestem po ekonomii, jako programista zaczalem pracowac na 4 roku studiow. Pracowalem juz w 3 krajach (Polska, Irlandia, Niemcy), w zadnym nie chciano ode mnie nawet dyplomu. Obecnie jestem pare lat po studiach, i nadal nikt nie wie co konczylem, nikogo to nie interesuje - wazne ze robie co i jak nalezy.
Liczy sie co umiesz, jaki poziom prezentujesz. Pasja, checi, ambicje i motywacja.

Pozostało 580 znaków

2011-10-15 19:18
0

Liczy się praktyka i doświadczenie. Mnie np. na rozmowach w ogóle nie pytali o szkoły, ale:

  • co robiłem
  • w czym robiłem
  • ile lat robiłem
    Jeśli w czymś robiłem 2 lata - już dobrze. Jeśli kilka miesięcy - kręcili nosem.

Pozostało 580 znaków

2011-10-15 21:21
zapchajdziura
0

To jak szukaja klepaczy - wtedy liczy sie doswiadczenie w danej technologii, np. 2 lata w Spring oznacza ze sie szybko odnajdziesz.
Gdy szukaja kogos powaznego, kto 'sie zna', umie myslec, zaprojektowac, dopiac do konca, to niekoniecznie trzeba nawet znac dane technologie - i tak sie ich nauczysz w pare dni / tygodni.

Pozostało 580 znaków

2011-10-15 23:50
0

Mało jest firm, które szukają kreatywnych ludzi. A te które szukają, rozumieją, że nauczenie się takiego JPA, WPF czy innego mainstreamowego API to kwestia max kilku tygodni dla w miarę zdolnego człowieka.


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.

Pozostało 580 znaków

2011-10-16 00:14
zapchajdziura
0

O tym wlasnie mowie. Ale firm jest troche, wystarczy poszukac. Nie w kraju to gdzie indziej.

Gdzie indziej, czyli barierą jest język... - Wibowit 2011-10-16 00:19

Pozostało 580 znaków

2011-10-16 00:23
zapchajdziura
0

Cienka bariera. Kazdy szanujacy sie programista mowi po angielsku na tyle zeby sie porozumiec, a nauka np. niemieckiego od zera tak aby pracowac zajmuje rok czasu (intensywnie, z dobrymi checiami).

Jeśli po drugiej stronie dostaniesz native'a, który nie przejmuje się tym, czy go rozumiesz to sprawa może być trudna. Do tej pory spokojnie sobie radzę bez dużej znajomości języka mówionego (bo przecież dokumentacja czy listy mailingowe ty tylko angielski pisany i to dość łatwy/ ograniczony, bo do jednej branży), pisany mam dość mocny, ale np wypowiedzi w filmach z mocnym akcentem czy wersów w piosenkach czasami (a może i nawet dość często) nie rozumiem. - Wibowit 2011-10-16 00:35

Pozostało 580 znaków

2011-10-16 00:45
zapchajdziura
0

Nie spotkalem sie nigdzie z 'nativem ktory nie przejmuje sie tym ze nie rozumiesz'. Nie ma z tym problemow, wystarczy sie zapytac ponownie albo powiedziec zeby mowil wolniej. Ja rowniez nie jestem jakis wielki kozak, ale problemow nie ma.

Zerknalem w ten temat ktory podlinkowales. Jak rozumiesz filmy z amerykanskim angielskim, to niekoniecznie zrozumiesz anglika lub australijczyka, czy tez innych, jak napierdalaja po swojemu. Ale uwierz mi, ludzie sa zyczliwi ;d i nie ma problemu z dogadaniem sie.

No to dobrze wiedzieć. Ale i tak tymczasem zrezygnowałem z rozmowy kwalifikacyjnej z G do oddziału zagranicznego (niepolskiego). - Wibowit 2011-10-16 01:03

Pozostało 580 znaków

2011-10-16 13:32
zapchajdziura
0

W sensie - byles zaproszony na rozmowe do nich i zrezygnowales, czy zrezygnowales poki co z wyslania tam CV?
W przypadku pierwszego robisz glupio (chyba ze nie chcesz dla nich pracowac, i odrzucasz ich zaproszenie - znam i takich), w drugim przypadku nie znasz realiow w G - takich jak ty chetnych maja tam 1000 dziennie ;d

Po prostu zgłosiłem się do polskiego oddziału, a nie zagranicznego. - Wibowit 2011-10-16 14:54

Pozostało 580 znaków

2011-10-19 17:07
0

Witam,
z doświadczenia mogę powiedzieć że najczęściej nie ma znaczenia czy ktoś ukończył Informatykę czy Automatykę. Liczą się umiejętności i indywidualne doświadczenie. Jeśli kandydat nie ma doświadczenia komercyjnego, bardzo ważne są projekty robione podczas studiów, ich trudność, jakość wykonania itp.
Jeżeli będzie Pan miał pytania np. gdzie najlepiej rozpocząć karierę, albo które firmy obecnie poszukują osób bez doświadczenia - zapraszam do kontaktu: [email protected]

Pozdrawiam,
Katarzyna Kulas
Infolet.pl

robertn napisał(a)

Witam,

jestem na 5 roku Automatyki i Robotyki w Krakowie, bardzo interesuje mnie programowanie i praca w javie i tu moje pytanie, czy z wykształceniem Automatyka znajde gdzies dobra prace jako programista java? czy wypadałoby zrobić studia podyplomowe na Informatyce, chodzi mi o to czy pracodawcy zwracaja uwage czy wykształcenie to strikte Informatyk, czy w miare pokrewny kierunek poparty umiejętnosciami jest do zaakceptowania?

pozdrawiam


Create realITy, join our team!

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0