laptop: Asus Benq, Fujitsu, Acer - 3000zł, który?

Odpowiedz Nowy wątek
2006-09-22 15:41

Rejestracja: 15 lat temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

Lokalizacja: Gdańsk

0

Jestem studentem. Na notebook mam przeznaczone jakieś 3000zł z tym, że ta kwota raczej maksimum.

Standardowo jak to lapek dla studenta: głównie prace biurowe, programowanie, ale w jakieś gierki zagrać by sie przydało (choć ostatnio często nie gram) wystarczy, że strategie jakieś pójdą :)

A oto modele na którymi się zastanawiam:

ASUS A6RP-AP002 http://www.softon.pl/sklep/index.php?s=produkt&pid=4399

Benq Joybook R55EG http://www.sirius.pl/notebook[...]r_karta_30538/BenQ_R55EG.html
tutaj mam wątpliwości co do procka, bo karta graficzna jest wypasiona jak na lapka w tej cenie, jednak z prockiem 1,4 różnie może być, czy podoła? czy nie za słaby procek?

BenQ Joybook R53EGhttp://www.techplanet.pl/inde[...]a&f=more&filtr=szukaj
a oto jego obiecująca recenzja http://twojepc.pl/artykuly.ph[...]nq_joybook_r53eg&strona=1

Acer Aspire 3103 WLMi - LX.ABK05.231http://www.sirius.pl/notebook[...]ire_3103_WLMi_LXABK05231.html

Fujitsu Amilo PRO V2085 VFY:APED20856-4K2PLhttp://www.sirius.pl/notebook[...]V2085_VFYAPED20856-4K2PL.html

Przyznam szczerze, że osobiście jestem za ASUSem lub którymś z BenQ.
Asus dlatego, że ogólnie jest dobrej jakości (podobno) i parametry niczego sobie, w dodatku te gratisy (torba, myszka itd...) na które sobie nie pzowolę w innych modelach (kasa :( )
Natomiast pierwszy BenQ ogólnie za całość: przy procku w miare dobra karta graficzna (Radeon X600). Drugi BenQ ma grafę marzenie, jednak ten procek 1,4 jakoś do mnei nei przemawia.

Co sadzicie o tych modelach? Który byście wybrali i dlaczego?

Z góry dzięki za pomoc,
Pozdrawiam
Seba

Pozostało 580 znaków

2006-09-22 16:52

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 9 lat temu

0

Osobiście wybrałbym ASUSa. Co prawda nie mam doświadczenia w laptopach, ale mam dwa PCty z płytami ASUS i jestem z nich bardzo zadowolony. Więc jeśli brać pod uwagę markę, to polecam.


Grunt to uziemienie...

Pozostało 580 znaków

2006-09-22 18:53

Rejestracja: 14 lat temu

Ostatnio: 2 miesiące temu

0

Ja może powiem tak: nie-Acer.


Pozdrawia DzieX

int getRandomNumber() { return 4; }

Pozostało 580 znaków

2006-09-22 19:33

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 4 lata temu

Lokalizacja: Polska, Wrocław

0

znajoma ma podobnego Acera od roku i jest wszytko OK, kumpel ma podobne Fujitsu od nie dawna i jedyne co moge powiedzieć że jest bardziej elegancki i reprezentatywny. Ja osobiście zastanawiałbym sie nad Dell'em ale stwierdziłem że starczy mi stacjonarny. Dell E1505 wygląda nieźle i można go znaleźć za 3200 na pewno... może taniej nie szukałem dobrze. Znajomi dostali torby i gadżety w stylu myszka itd. spróbuj wyłudzić od sklepu albo za darmo albo z dużym rabatem bo sklepy często mają jakieś 10% narzutu i mogą sobie pozwolić na takie coś.


Pozostało 580 znaków

2006-09-22 21:36

Rejestracja: 15 lat temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

Lokalizacja: Gdańsk

0

chcę któryś z tych modeli, które napisałem. Napisałem tez o tym na wejściu, ze te modele mnie interesują.

Dell odpada, bo jest drogi (3000zł to MAX), ma zablokowany BIOS (podobno?), a jedyny model jaki by mnie interesował z DELL'a jest w USA :) jak mi sprowadzisz to bardzo chętnie :D Poza tym maja tylko zlacza PCMCIA Express, o ktorych w Polsce nikt nie slyszal i nie ma na nie prawie zadnego sprzetu chodzacego na to złacze.

Pozostało 580 znaków

2006-09-23 16:42

Rejestracja: 14 lat temu

Ostatnio: 12 lat temu

0

Asus, Asus. Asus

Pozostało 580 znaków

2006-09-23 17:50

Rejestracja: 15 lat temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

Lokalizacja: Gdańsk

0

a może jakies argumenty?

Pozostało 580 znaków

2006-09-23 19:49

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 6 dni temu

Lokalizacja: Tarnów / Rzeszów

0

Znajomy pracuje w serwisie naprawiajacym notebooki i jak bylem na kupnie laptopa to sie jego radzilem.Mowil ze najwiecej zgłoszen maja z Acer,HP,Asus,Fujitsu(podalem w kolejnowsci od najbardziej awaryjnego.Acera to mi szczegolnie odradzal).Najmiej awaryjne Toshiba,IBM

Pozostało 580 znaków

2006-09-23 23:00

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 9 lat temu

0

a_s_f: Są trzy rodzaje kłamstwa: Zwykłe, bezczelne i statystyka. Jeśli Twój znajomy miał najwięcej zgłoszeń z Acera, a najmniej z Toshiba/IBM, to może, ale tylko może, oznaczać, że te ostatnie są najmniej awaryjne, a te pierwsze najbardziej. Może również oznaczać, że Acerów jest najwięcej, a konkretnie najwięcej wśród laptopów klientów Twojego znajomego. Taki przykład (oczywiście uproszczony i mało realny, awaryjności nie da się wyrazić w procentach, a ich stopień napewno jest mniej zróżnicowany, tak jak i liczba klientów danej marki, ale tak żeby pokazać o co chodzi):
Załóżmy, że IBM ma 50% awaryjność, a Acer 10%. Teraz wśród potencjalnych klientów (czyt. tych, którzy jak im padnie laptop zgłoszą się do Twojego znajomego) 100 osób ma laptopy marki Acer (z których 10 zgłosi się do serwisu), a 10 osób ma laptopy marki IBM (z czego połowa - to jest 5 osób, zgłosi się do serwisu). I teraz przy Twoim rozumowaniu wynika stąd w jasny sposób, że Acery są dwa razy bardziej awaryjne (tak wynika ze "statystyki"), podczas gdy prawda jest taka, że są 5 razy mniej awaryjne.

P.S. Wcale nie mówię, że Acery są mniej awaryjne od Toshiby czy IBM - chodzi mi tylko o zwrócenie uwagi, że tak prowadzona statystyka jeszcze o niczym nie świadczy.


Grunt to uziemienie...

Pozostało 580 znaków

2006-09-26 04:47

Rejestracja: 15 lat temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

Lokalizacja: Gdańsk

0

zdecydowałem sie na BenQ R55EG - zobaczymy jak kurier się zjawi czy warto :)

Pozostało 580 znaków

2006-09-26 11:53

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 11 lat temu

0

Adam, odnosnie awaryjnosci IBM opowiem Ci mala anegdote. Koncern paliwowy BP oglosil swego czasu ogromny przetarg na laptopy dla swojej firmy. W przetargu wzielo udzial bardzo duzo firm z calego swiata ale w ostatecznym boju zostala trojka: IBM, Dell i HP. HP probowalo przyciagnac najnizsza cena, Dell oferowal cos innego a IBM w ofercie nie mial ani najtanszego sprzetu oraz oferty Della tez nie mogl przebic. Wtedy wyciagnal asa z rekawa. Polozyl laptop na stole, wszedl na niego, podskoczyl i laptop dalej dzialal. Panowie z HP i Dell'a tez sprobowali tej sztuczki, HP przestal dzialac, Dell dzialal, ale byl caly spekany. Przetarg wygral IBM ;)

Oczywiscie do przetargu wystawili laptop z serii T (bodajze) ktorego obudowa jest specjalnie wzmacniana. Osobiscie nie raz juz widzialem prezentacje w ktorej ten sprzet spada na podloge z biurka i wychodzi bez zadnego szwanku. Tylko, ze cena takiego laptopika prawdopodobnie zaczyna sie od 10 000 a nie 3 000 :)

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0