Wielki problem z windowsem...

Odpowiedz Nowy wątek
robercikoss
2006-09-14 21:10
robercikoss
0

Witam ;/ Mam wielki problem z win xp.
otóż:

  • nie działają dźwięki...próba instalacji sterowników wywala blad.
  • na liscie Menedżer urządzeń nie ma nic ! kompletnie nic !
  • nie działa luna ( wyglad systemu win xp ) i nie da sie jej ustawic ( najmniejszy problem...ale to dziwne )
  • po kliknieciu na "dodaj sprzęt" w panelu sterowania nic sie nie wlacza...
    reszta chyba dziala normalnie...;/ ale cos jest nie tak ?

Myślę, że to przez zmianę ustawień w msconfig...moglem przypadkiem cos wylaczyc ;/
w ogólne mam ustawione: uruchamianie normalne;
a reszta chyba normalnie ;/

pomocy !

proszę o rade.

Pozostało 580 znaków

2006-09-14 22:00

Rejestracja: 14 lat temu

Ostatnio: 9 lat temu

0

czy w msconfigu wyłączałeś jakieś usługi? Najszybszy sposób moim zdaniem -> skorzystać z punktu przywracania systemu.

Pozdrawiam


Daj człowiekowi cracka a jutro znowu bedzie głodny. Naucz go crackować a już nigdy nie będzie głodny.

Pozostało 580 znaków

robercikoss
2006-09-14 22:06
robercikoss
0

wlasnie raczej nie wylaczalem bo wszystkie są zaznaczone...
a przywracanie systemu...no cóż....niestety miałem wylaczone ;/

czy jest jakis inne sposob ?

Pozostało 580 znaków

2006-09-14 22:56

Rejestracja: 14 lat temu

Ostatnio: 9 lat temu

0

napraw z poziomu instalatora systemu windows?

albo z ręki z poziomu cmd ale też z instalatora.

czemu punkty przywracania systemu ktoś może wyłączyć? :| przecież to kompletny bezsens


Daj człowiekowi cracka a jutro znowu bedzie głodny. Naucz go crackować a już nigdy nie będzie głodny.

Pozostało 580 znaków

2006-09-14 23:27

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 7 lat temu

0
jmail napisał(a)

czemu punkty przywracania systemu ktoś może wyłączyć? :| przecież to kompletny bezsens

Ja zawsze wyłączam, po instalacji sterowników i oprogramowanie, takie sobie niewidzialne System Volume Information to parę ładnych GB zajmuje, a po gwizdek? Poza tym mi się nic nie psuje, a jak już to da się naprawić, więc dla mnie to tylko strata miejsca.

Pozostało 580 znaków

robercikoss
2006-09-15 07:20
robercikoss
0

dokładnie tak samo myślałem...a teraz hm. mam problem ;p

Pozostało 580 znaków

2006-09-15 12:32

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 4 lata temu

0

Co robiłes na kompie zanim to sie stało? To wszystko zniknęło samo z siebie, nagle?


"Jeżeli będę zajmował się tym, co myślą głupcy, nie będę miał czasu na to, o czym myślą ludzie inteligentni",Eric-Emmanuel Schmitt

Pozostało 580 znaków

qweryty12
2006-09-15 13:41
qweryty12
0

format c:

:-D :-D :-D

Pozostało 580 znaków

2006-09-15 14:24

Rejestracja: 14 lat temu

Ostatnio: 2 miesiące temu

0

Jeśli nie masz niczego ważnego w systemi, a masz troche czasu, to polecam jednak ten format, bo nawet jak naprawisz ten system, to Windows ma to do siebie, ze będzie działał jakby chciał a nie mógł.


Pozdrawia DzieX

int getRandomNumber() { return 4; }

Pozostało 580 znaków

2006-09-18 21:59

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 12 lat temu

0

Ja proponował bym format i reinstalke windowsa raz a porządnie. Następnie wystarczy sobie zrobić obraz partycji systemowej i jak tylko coś znowu się posypie to odtworzyć obraz, i masz nowiutki system w dosłownie 5 minut. Jeżeli chodzi o program do tworzenia obrazów to polecam Ghost 2003 lub DriveImage 5, oba są stare i wysłużone ale do dziś świetnie się sprawdzają. Mam na myśli oczywiście wersje dla DOS odpalane z CD.


ASUS P4R800-VM
Intel Celeron D 3,06 GHz
Kingston 2x256MB DualDDR
ATI Radeon 9600PRO

Pozostało 580 znaków

2006-09-18 23:11

Rejestracja: 16 lat temu

Ostatnio: 9 lat temu

0

Do robienia obrazów partycji to najlepszy i najszybszy jest dd. Odpalany z dyskietki/płytki LinuxLive jakiejkolwiek :). No chyba, że masz równolegle Linuxa jakiegoś "pełnoprawnego", tj. zainstalowanego na twardzielu, to tym lepiej.


Grunt to uziemienie...

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0