Jaki dobry DynDns updater pod linuksa?

0

Jak w temacie - poleci mi ktos jakis dobry program tego typu? Mam domene w mine.nu.

Najlepiej, zeby program wykrywal moment polaczenia z neostrada, zmiany IP i zeby dodawal ikonke w trayu KDE.

0

mysle, ze chodzi mu raczej o klienta dla dyndns.com. a poza ddclientem nie widze niczego lepszego, wlasnie dlatego, ze jest to skrypt perlowy, bez wzualnych smieci.

ikonka w kde i reczna kontorla, nie jest w ogole potrzeban. masz lepsze rozwiazanie: cron + skrypt shellowy, ktory z automatu bedzie to robil. Zreszta napisanie czegokolwiek pod kde do kontroli ddclienta nie jest problemem, kwestia 2 dni, z tym, ze po co ? jak mozna go pieknie sobie skonfigurowac jako demona, albo podeprzec sie jak wyzej cronem + jakims prostym maksymalnie skryptem (+ ew. wykorzystanie osdcat to pokazywania w oknach informacji).

nastepna kwestia tekiago rozwiazania sa zwykle prawa i wlasciciel procesu ddclienta oraz wlasciciel kontrolera. ddclient zazwyczaj jest odpalany /etci/init.d/rc.local (czy jakos podobnie w zaleznosci od distro/*niksa) z roota, zas kontroler odpalany bylby przez uzytkownika. to powoduje ze trzeba pisac dodatkowego demona, serwer, posrednika, ktory mialby mozliwosc ubijania i wskrzeszania - ktory nie dosc ze pracowalby spod tego samego uzytkownika co ddclient, to zasmiecalby zasoby. szkoda czasu.

napisz dokladnie, jakiego dzialania oczekujesz po kliencie dyndns. mozliwe ze jest to po prostu w zakresie mozliwosc zwyklych dostepnych klientow.

poza tym jesli juz chcesz uzywac swobodnie *niksa, to zapomnij o nawykach windowsowych. tabula rasa. zero klikania. konsola, konsola i jeszcze raz konsola. to najpiekniejsze i najpotezniejsze narzedzie niksow i w sumie nie znam osoby, ktora uzywalaby tego rodzaju systemu na powaznie i nie mialaby zawsze odpalonego przynajmniej jednego terminala. po prostu sie nie da :]

0

Nie wiem jak to jest pod linuksem, ale ich klient dynDns pod Windowsa jest (jak dla mnie) beznadziejny - pod Win uzywam DynSite for Windows.

Czego oczekuje? Program powinien od razu wykryc, ze polaczylem sie z netem. Nie wiem jak robi to DynSite (czy sprawdza co sekunde?), ale wystarczy ze polacze z neostrada, a juz po kliku sekundach mam uaktualniona domene. Apache nasluchuje na wszystkich IP, FTP tez wiec tutaj takze opoznien nie ma - i o to chodzi.

Natomiast ich oryginalny klient pod Windows (a z tego co przeczytalem ddclient linuksowy tez) robi tylko tyle, ze sprawdza IP co jakis czas (chyba 300 sekund) - to mi nie odpowiada, bo od momentu kiedy wlacze neta i ftp musialbym czekac 5 minut, zanim to wszystko zacznie dzialac - no chyba ze moglbym recznie to przyspieszyc (chociaz w windowsowym kliencie akurat sie nie dalo).

Inne wyjscie to uruchamiac updatera przy laczeniu z netem (mozna by probowac napisac skrypt do tego), ale tego wolalbym uniknac - zreszta wtedy i tak jezeli IP zmieni sie sam na neostradzie to domena moze byc nieaktualna przez 5 minut...

0

$ cat /etc/ddclient/ddclient.conf | grep daemon
daemon=300 # check every 300 seconds

albo:

/usr/sbin/ddclient -daemon 300

wystarczy nie uzyc w zaden sposob tej opcji (## zakomentowac w konfigu) aby sie nie zdemonizowal, wystarczy rowniez wyedytowac konfig i zmienic przedzial czasowy, albo po prostu odpalic go z innym przedzialem.

// czytaj konfigi, w nich sa zawsze jakies komentarze

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0