redhat9- jest ju?ż lepiej jak ale jak...

0

zanim zobaczyłem w poczcie odpowiedzi i info o skasowaniu to zrobiłem se tą partycję. i jakoś poszło. uruchamiam go no i tam takie lacalhost.localadmin nazwa użytkownika hasło... potem umieszcza się pole komend czy to cały linux rh (nic o nim nie wiem)

0

tak dla jaj wpisz startx..

0

dla mnie bez sensu - nie poznasz systemu operacyjnego, nie mając zielonego pojęcia, jak działa. musisz mieć jakieś podstawy, bo to nie jest windows, gdzie klikaniem załatwisz 90% podstawowych potrzeb.
obczaj sobie jakiś kurs podstaw linuksa.

0

dla mnie bez sensu - nie poznasz systemu operacyjnego, nie mając zielonego pojęcia, jak działa. musisz mieć jakieś podstawy, bo to nie jest windows, gdzie klikaniem załatwisz 90% podstawowych potrzeb.
obczaj sobie jakiś kurs podstaw linuksa.

chyba jednak trzeba będzie...

0

póki co chętnie bym go skasował tylko jak?

0

Fdisk? Tylko jeszcze musisz przywrócić loader z MBR na dosowo/windowsowy, coby się dysk chcial bootować... Ponoć fdisk ma taka mozliwość, ale ja używam diskeditora... Po prostu kopiuje całe pierwsze 0x1be bajtów. diskeditorem mozesz sobie rownież ustawić aktywną (bootujacą) partycję.

0

ech, jakbym słyszał kumpla, któremu za bardzo KDE nie przypadł do gustu więc stwierdził że Linux jest do d**y. A co najlepsze bash był dla niego DOSem bo był podobny :|

0

najpierw obczaj sobie jakąś prostą dystrybucję startującą z płyty (Aurox Live 9.1 rulez). Zobacz jak to wygląda, jak to działa, a jak ci się spodoba to potem się bierz za instalację na twardym. Albo od razu zrezygnuj z Linuxa i zainstaluj BeOS MAX 3 :-P i będziesz miał prawie jak w Windows (żadnego trybu tekstowego).

A tak BTW - czy Linux może działać bez partycji swapa? Ma dużo ramu (512 MB) i tylko 3 GB dysku na Linuxa i nie chce mi się marnować miejsca na swap.

0

A tak BTW - czy Linux może działać bez partycji swapa? Ma dużo ramu (512 MB) i tylko 3 GB dysku na Linuxa i nie chce mi się marnować miejsca na swap.

może - u mnie jest 192 MB pamięci i nie ma w ogóle swapa, bo zapomniałem zostawić na dysku miejsce pod partycję swap. jakby co, to możesz zrobić sobie swapa z windowsowego pliku wymiany (bodajże swapon i coś jeszcze do sformatowania struktury swapa).

0

Ja jak chce wyprobowac system to robie tak:

  1. instaluje sobie VMWare
  2. tam sobie instaluje system.
  3. nastepnie sobie lookam go, jak mi sie spodoba to instaluje na twardo :D

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1