Dysk twardy - jaki wybrac?

Odpowiedz Nowy wątek
2003-08-02 18:34
0

Czesc!
No wiec gdzies za 3 miesiace chce sobie nowego kompa kupic(znaczy wtedy gdy wejdzie presscot i hammer - bo procy te starsze powinny pojsc w dol) no i nie wiem jaki dysk twardy wybrac? Zwyczajne ATA133 czy moze przyszlosciowe rozwiazanie Serial ATA? W wiekszosci najnowszych plyt oba kontrolery sa wiec to nie problem ale tak:
Western Digital SATA 10 000obr/min 36GB 700 zl(w polsce) troche maly i drogi ale <font color="white">dorownoje</span> <font color="red">[ort] </span>wydajnoscia do slabszych SCSI - urzadzenie przyszlosci :) czy warto? Za te cene moge miec ATA133 150 GB 7400obr/min Co polecacie? Dodam ze potrzebuje co najmniej 2 systemy: Linux, WinXP, i moze Win98SE(ale moze). Na moim dysku twardym(8GB) z Win98 i Linuxem(mandrake 1GB) jakos sie mieszcze(bez instalowania zbednych progsow) ale jest dosyc ciasno... Sam juz nie wiem... Teraz to<font color="white"> nazekam </span> <font color="red">[ort] </span>na ten dysk twardy bo jest powolny(Ata 33 :-[ 5400obr/min) Help!


"What you really need is that your brain is open" - Paul Erdos

Pozostało 580 znaków

2003-08-02 19:20
0

Im szybszy dysk tym bardziej się grzeje.
Jak już bym przeznaczał taką kwote na dysk to wziąłbym dwa dyski po 80GB i 7200obr. (ewentyalnie ten 150GB lub 2x60GB).
Co dwa dyski to nie jeden, a jak jeden się zepsuje to masz jeszcze drugi. Masz jeden na winde jeden na Linxa.

Co do Serial ATA to jest może i przyszłościowe ale kto wie jak ta przyszłość będzie do końca wyglądać. Na razie jest mało popularny. Jak swego czasu wprowadzano złacze ANR (CNR) to też mówiono że świetne i przyszłościowe a jak do tej pory to spotkałem jeden komp gdzie było zajęte przez modem.

Musisz niestety SAM zdecydować. [???]

Pozostało 580 znaków

2003-08-02 21:09
0

No to moze zapytam sie was:
jak wam sie spisuja wasze dyski jesli chodzi o predkosc, jaki dysk macie, czy miejsca wam wystarcza i czy nie muli za czesto?
Wiekszosc z was ma zapewne ATA 133 lub 100 wiec powiedzcie jak wam sie sprawuja? I jeszcze jedno czy warto kupowac dobre dyski(western digital 8mb buffer) czy wy wybieracie raczej te tansze/nonamy?


"What you really need is that your brain is open" - Paul Erdos

Pozostało 580 znaków

2003-08-03 12:27
0

ja mam dwa dyski wdc 80 gb 7200 8mb cache spięte w Macierz, i chodzą naprawde super, zero problemów i są ciche. Składam troceh komputery i juz tych dysków kupiłem ze 20,30 sztuk i nie miałem z nimi najmniejszych problemow, w przeciwieństwie do seageta, czy IBM'a


<font color="#FF0000"> Jestem po tej i po tamtej stronie... </span> albo na tej

Pozostało 580 znaków

2003-08-03 22:38
0

Ja na dzień dzisiejszy bym wybrał:

IBM DeskStar 180 GXP Vancouver II 120GB 8MB cache(IC35L120AVV207-1) - 3 lata gwarancji


Pozdrowienia dla całego Forum.

Pozostało 580 znaków

2003-08-04 01:21
0

Ja ma bardzo dobre doświadczenia z dyskami westrn digital. Od 9 działają mi 2 dyski 1,5 gb bez szwanku a od miesiąca dysk 80 gb. Naprawdę polecam Wdki

Pozostało 580 znaków

2003-08-06 01:05
0

W sprawie postu Marco_99:
Bardzo odradzam IBM. Mam dysk tej firmy i zgadzam się ze wszelkimi opiniami dostępnymi na sieci, a mianowicie:
Są to drogie i bardzo wydajne dyski, ale bardzo wrażliwe. Wszelkiego typu wstrząsy czy uderzenia bardzo szybko doprowadzają go do dziwnych zachowań. Mam w obudowie 3 różne dyski i tylko IBM jest tak delikatny. You have been warned...

A co do dysków WD - jest bardzo wiele powtarzających się opinii: są to najszybsze dyski, ale i najgłośniejsze.

Ja pod koniec maja kupowałem dysk 120GB i właśnie miałem do wyboru: WD, Seagate, Maxtor - podobna cena i tak:
WD najwydajniejszy ale najgłośniejszy
Seagate najwolniejszy i najcichszy
Mój wybór (znajomy kupił identyczny) - Maxtor - obie cechy wypośrodkowane. Na olejowych łożyskach, więc długo pochodzi cicho a i bardzo szybki. Jestem z niego bardzo zadowolony.


Pozostało 580 znaków

2003-08-06 20:48
0

A ja bym nie kupowal raczej na olejowych lozyskach lepiej na kulkowych bo olejowe sa ciche ale i szybko wysiadaja :-( Nie wiem jak z HDD ale w wiatrakach do kompow tak niestety jest :-/


"What you really need is that your brain is open" - Paul Erdos

Pozostało 580 znaków

2003-08-10 21:02
0

co ty wiktor bablisz? mam od <font color="white">kąd</span> się dało qpić w sklepach kompowych dysk na olejowych i ani jednej awarii

//dopisek

Ogólnie temat podsumować: Kup Sobie Duży Tani Dobry Szybki Dysk, powodzonka


HAKGER - 50% Complete

Pozostało 580 znaków

2003-08-16 03:14
0

Ja wam coś powiem: Jakiś czas temu chodziły tutal na suwalszczyźnie plotki o WD-kach, że te dyski szybko sie sypią. Sam na praktykach w sklepie komputerowym miałem kilka przypadków zwrotów. Wtedy za najlepsze uznawano tutaj Maxtory, a zaraz po nich SeaGate'y. Ja mam SeaGate'a 20GB U10 ATA66 5400rpm i jestem zadowolony choć czasem już okazuje się wyraźnie wolny i trochę mało pojemny, ale na razie musi wystarczyć. Jak będę zmieniał to chyba wybiorę Maxtora mimo, że jakieś pół roku temu miałem przypadek w szkole, że taki dysk od twardego reseta padł. System po prostu przestał widzieć partycje. Na szczęście udało się go zreanimować. Wybór oczywiście należy do Ciebie, a to co tu napisałem to tylko ma Ci pomóc podjąć decyzję. Powodzenia w zakupach.

Pozostało 580 znaków

2003-08-16 07:49
0

...miałem przypadek w szkole, że taki dysk od twardego reseta padł. System po prostu przestał widzieć partycje. Na szczęście udało się go zreanimować....

To nie wina dysku. Sam byłem świadkiem 2 takich numerów, jakimś cudem po prostu dochodzi do zapisania tego co było pod ręką (w buforze?!) na sektorze 0, kasując tablicę partycji. Zdarzyło się tak mi, kiedy w kafejce padł prąd i kumplowi - od reseta. Ja miałem Seagate'a 1.2GB, kumpel miał WD.


just me... ikari...
<url>blog.ikari.pl</url>

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0