Wątek przeniesiony 2021-08-27 18:34 z Off-Topic przez cerrato.

Ankieta: Jakiego systemu operacyjnego używasz w pracy? (sierpień 2021)

2

wyniki się nawet pokrywają z tymi ze stackoverflow https://insights.stackoverflow.com/survey/2021 :
Windows - 45%
Linux - 25%
MacOS - 25%
WSL - 3.3%
BSD - 0.18%

1

Windows. Mógłbym mieć Linuxa jakbym tylko poprosił, ale kiedy patrzę jak linuksiarze z zespołu bohatersko zwalczają problemy nieznane pod Windowsem to mi się odechciewa.

2

Linux używany na co dzień w domu, a że pracuję zdalnie, to tym samym również w pracy.

A walki z tymi różniastymi problemami to część zabawy. Godzinę temu jak zaktualizowałem system to rozwaliło mi wszystkie okna, ale reinstalacja mate pomogła ¯_(ツ)_/¯

2

Linuxa warto znać. Dla pracodawcy nie jest przeszkodą zatrudnić programistę, który zna tylko Linuxa, pomimo że firma pracuje na Windowsach (znam to z autopsji). W drugą stronę to już trochę kłopot. Myślę, że przejście z Linuxa na MacOS to też nie problem dla pracodawcy ze względu na unix-like Linuxa.

1

@Pyxis Po co? Od czego jest admin któremu się zleca obsługę serwerów ;) Przy dobrze skonfigurowanym deployu nie trzeba linuxa tykać nigdy.

2

A walki z tymi różniastymi problemami to część zabawy. Godzinę temu jak zaktualizowałem system to rozwaliło mi wszystkie okna, ale reinstalacja mate pomogła ¯(ツ)

To akurat jest często zalezne od dystrybucji i od tego jak dany hardware wspiera system. Dlatego ja sprawdzam najpierw czy dany producent/laptop wspiera Linuxa :)

ale kiedy patrzę jak linuksiarze z zespołu bohatersko zwalczają problemy nieznane pod Windowsem to mi się odechciewa.

Na Linuxie mam:
sdkman , łatwiejszą obsługę Dockera i prawdopodobnie k8s, no i już dobrze umiem obsługiwać terminal i jakiś skrypt w bashu umiem napisać. A skorzystanie z wielu narzędzi z których korzystam na Windowsie kiedy niestety taka jest potrzeba sprowadza się to do skorzystania z WLS albo jakiegoś git basha.

6

Linux

  1. na Windzie brakuję mi narzędzi (perf, bctools, bpftrace, strace i wiele innych) do analizy maszyny, na której występują jakieś problemy związane z softwarem tam uruchamianym.
    Niby są jakieś zamienniki ale crapowe i często tylko dla konkretnej architektury, a tak to odpalam sobie Ansibla który instaluje cały szajs na hoscie i za kilka minut mam wszystko co potrzeba do analizy / tuningu a dystrybucja nie ma znaczenia.

  2. Otwarty kod źródłowy, tutaj już nie będę wymieniał zalet bo wiadomo, z takich mniej oczywistych, to można po prostu w ten kod zajrzeć i podpatrzeć które funkcje kernela chcemy trace'ować a przy okazji podejrzeć jak są zaimplementowane różne rzeczy (chociażby cache'e) co się później przekłada na lepszą jakość developmentu high-levelowego.

Jak wiadomo, user-space to tylko load test na kernel space, stąd uważam że trochę dziwne byłoby nie móc zajrzeć w kluczową część każdej aplikacji (czyli właśnie OS'a na której chodzi).

No i na sam koniec, cytując klasyka:

Microsoft isn't evil, they just make really crappy operating systems

0

Windows, Linux na maszynach wirtualnych. Serwery na Linux/FreeBSD

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0