Serwer wirtualizacji - prośba o porady

Odpowiedz Nowy wątek
2019-10-30 14:52
Moderator Kariera

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

Lokalizacja: Poznań

3

Zasadniczo nie mam konkretnego problemu, ale postaram się opisać swoją sytuację i proszę o uwagi/porady na co zwrócić uwagę, żeby cała akcja poszła jak najbardziej bezproblemowo.

Obecnie w firmie (z takich bardziej istotnych) mam 2 serwery:

  • serwer wirtualizacji, stoi na ESXi 6.0.0, wersja darmowa
  • osobna fizyczna maszyna, na której jest Windows Server 2008 R2, na nim MsSQL w wersji darmowej.

Ponieważ używany przez nas ERP z końcem roku zmienia swoje wymagania, konieczna będzie reinstalacja i aktualizacja systemu. Idąc za ciosem, chcę przenieść Win+SQL na maszynę wirtualną.

Ponieważ aktualny serwer wirtualizacji jest za stary, nie da się nowej wersji (chyba 6.5 albo 6.7) na nim zainstalować - dlatego kupuję nową maszynę.
Na niej postawię jako wirtualkę Windows 2016 i jakiegoś SQL, ale w wersji pełnej. Na razie Express sobie radzi, ale powoli dochodzimy do limitu rozmiaru bazy.

Chcę postawić NAS, który będzie robił backupy - zarówno samej bazy, jak i całej maszyny wirtualnej. Skłaniam się ku QNAP'owi - wersja rackowa 8-dyskowa, a jako soft do backupów rozważam m.in. veeam lub xopero.

Poza tym Win2016, będzie jeszcze parę wirtualek (2-3 na Windows, reszta na Linuksie), ale ten z SQL jest najważniejszy i największy.

I teraz proszę osoby z większym doświadczeniem w takim zakresie o jakieś porady i wskazanie rzeczy, na które warto zwrócić uwagę, nad którymi powinienem się zastanowić.

Pojawiła się też kwestia, czemu hypervisora stawiać na vmWare, a nie Hyper-V. Tutaj też będę wdzięczny za Wasze opinie/sugestie.

Ostatnia sprawa - czy jest sens zamiast Win 2016 Standard dać wersję 2019? Ten system ma jedynie działać jako dostawca usługi SQL, żadnych RDP itp. W necie znalazłem kilka testów, w których wygląda, że wydajnościowo 2016 wypada lepiej od 2019, więc jakie są argumenty za skorzystaniem z wersji 2019? Support nie jest argumentem, bo i tak za max. 5 lat całość będzie wymieniana.


Naczelny forumowy hejter Apple

That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say
edytowany 2x, ostatnio: cerrato, 2019-10-30 15:12

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 16:52

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 15 minut temu

1

Nie chcę Ci odbierać przyjemności z nowych zabawek, w razie czego odszczekam to co napisałem ;)
A tak serio to pytanie co tam postawisz, jaki raid i ile ramu.

Druga instancja nie wydaje mi się konieczna przy pełnej wersji SQL-a.

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 16:57
Moderator Kariera

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

Lokalizacja: Poznań

0

Druga instancja nie wydaje mi się konieczna przy pełnej wersji SQL-a.

Jest to konieczne, bo oba korzystające z SQL programy są od innych producentów i mogą się pogryźć, jakby działały na jednej instancji (mają jakieś wymagania, nie kojarzę konkretów, ale pamiętam, że razem z ich twórcami doszliśmy do wniosku, że lepiej je rozdzielić)

A tak serio to pytanie co tam postawisz, jaki raid i ile ramu.

Ramu to pewnie 64GB, raczej powinno być OK (obecnie tyle mam i zużywana jest tak 1/3, ale nie ma na wirtualkach SQL). Co do RAID - jedyny słuszny/prawilny, czyli RAID6 :)


Naczelny forumowy hejter Apple

That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 17:06

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 15 minut temu

0

skoro ustalałeś z producentami systemów to nie będę komentował nie znając szczegółów

Ramu to pewnie 64GB, raczej powinno być OK (obecnie tyle mam i zużywana jest tak 1/3, ale nie ma na wirtualkach SQL). Co do RAID - jedyny słuszny/prawilny, czyli RAID6 :)

Tylko że Express to max 1,4 GB na instancje, przy pełnej wersji na 10 GB bazę SQL, pobierze trochę wiecęj, skoro teraz masz 2/3 wolnej, to moim zdaniem spokojnie to uciągniesz na tym QNAP-ie

edytowany 1x, ostatnio: Panczo, 2019-10-30 17:06

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 17:13
Moderator Kariera

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

Lokalizacja: Poznań

0

Tylko że Express to max 1,4 GB na instancje

Ale powtarzam - poza SQL, będzie tam jeszcze parę innych wirtualek postawionych. Jakby jedynie chodziło o SQL to sprawa by była czysta, ale na tym hypervisorze ma być ok. 10 maszyn postawionych, z czego ten wałkowany przez nas SQL jest tylko jedną z nich.


Naczelny forumowy hejter Apple

That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 17:23

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 15 minut temu

0

ALe je piszę o rozwiązaniu w którym pozbywasz się fizycznej maszyny z SQL Server i przenosisz na QNAP-a, ktorego kupujesz do robienia backpów w firmie. Serwer (ten z ESXi) pozostawiasz bez zmian.

Chyba, że QNAP tego nie pociągnie wtedy zmieniasz na nowy serwer, a nie, że wszystkie wirtualki ładujesz na QNAP-a

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 17:25
Moderator Kariera

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

Lokalizacja: Poznań

2

No tylko skoro i tak będzie serwer wirtualek, to jaki jest plus wrzucania SQL na QNAP'a, a pozostawianiu reszty na wirtualkach? Temat zbadam, ale pierwsza myśl jest taka, że w razie jakichś problemów to jednak łatwiej jest pogrzebać na "prawdziwym" Windowsie, niż szukać gdzieś na dockerze stojącym na serwerze plików. Jeśli bredzę, to proszę o sprostowanie ;)


Naczelny forumowy hejter Apple

That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 17:41

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 15 minut temu

2

To się chyba rozmineliśmy, z pierwszego posta zrozumialem, że aby podnieść wersje SQL-a musisz zmienić cały serwer ESXi, a przy okazji dokupić QNAP-a do backup-u.
Obecny serwer ESXi ma 2 lata (i jak domniemuje jest jeszcze na gwarancji).

Więc ja wyszedłem z zalożenia ekonomicznego, że nie ma sesnu wymiana całego serwera do wirtualizacji tylko po to by podnieść wersje bazy danych. Wykorzystaj nowego QNAP-a do tego.

Zresztą czegoś nie rozumiem:

Nie mozesz zrobic upgrade'u do 6.5/7 bo serwer jest za stary skoro ma 2 lata to zakładam że masz wersjie ESi 6.0, skoro dodatkowo piszesz o RAM : `obecnie tyle mam i zużywana jest tak 1/3, ale nie ma na wirtualkach SQL), to dlaczego nie dołożysz wirtualki z Windowsem, w końcu 6.0 wspiera Windowsa 2019:

https://www.techcrumble.net/2[...]ibility-for-esxi-6-5-and-6-0/

Co pominąłem?

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 17:51
Moderator Kariera

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

Lokalizacja: Poznań

0

@Panczo: to się nie dogadaliśmy, już wyjaśniam/prostuję

1) obecny serwer nie jest na gwarancji. Kupiłem używkę za śmieszne pieniądze, żeby w ogóle się pobawić wirtualizacją, zobaczyć jak to działa, sprawdzić czy to się przyda i nabrać jakiegoś doświadczenia. Założenia były takie, że potem albo zrobię to porządnie (na lepszym sprzęcie), albo sobie odpuszczę. Obecnie jest to maszyna IBM 3850 (coś w stylu https://computerowiec.com.pl/[...]qc48gb2x1tb2x73raidcombo.html), z 4x4core Xenon i 64GB RAM.

2) QNAP do backupów i tak musi być, obecnie kopie mamy robione metodą partyzancką (aczkolwiek dającą radę), ale kopiowana jest jedynie baza, a nie cała maszyna

3) Teoretycznie mogę postawić nowszego SQL na obecnym Win2008R2, ale ilość zamieszania z tym związanego jest zbliżona do postawienia nowszego serwera razem z nowym SQL. Póki co jeszcze mógłbym korzystać z darmowego SQL, ale za chwilę skończy się limit miejsca na bazę, więc już chcę to zrobić porządnie i w sposób, który zapewni mi święty spokój na najbliższe kilka lat

4) co do wersji ESxi - i tak muszę kupić pełną wersję, bo darmowa nie obsługuje backupowania maszyn. Teoretycznie są programy, które to obchodzą i potrafią robić coś w rodzaju snapshotów, ale wyniki ich działania są dalekie od oczekiwań. W szczególności czas działania - Windows7 z przydzielonym miejscem 60GB na dysk robiło jakieś 2-3 godziny. Dlatego muszę mieć wersję płatną, która już zapewnia całe API do backupowania. A skoro płacę, to chcę mieć wersję najnowszą. A najnowsza nie pójdzie na moim obecnym sprzęcie (powtarzam - nie ma on 2 lat, a jedynie od 2 lat jest u mnie).

Czy teraz lepiej wytłumaczyłem, jak sytuacja wygląda, czy nadal coś jest niejasne? Jakby co to śmiało pytaj, chętnie wytłumaczę ;)


Naczelny forumowy hejter Apple

That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-10-30 22:56

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 15 minut temu

1

Teraz wszystko jasne ;)

W takim razie nie ma sensu ładować kasy w wypasionego QNAPa, nie jestem obeznany w ofercie produktowej QNAP-a, ale podejrzewam, że ten z możliwością rozbudowy do 64 GB RAM to będzie spory koszt. Lepiej mieć faktycznie serwer pod wirtualki i osobną maszynę pod backup.

Pozostało 580 znaków

2019-10-31 00:21

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 3 dni temu

2

No dobra, a gdzie ten ESX będzie trzymać dane? Chcesz mieć macierz na dyskach wewnątrz serwera czy macierz jako osobne urządzenie?
Do tej pory korzystałem z pierwszej opcji (ale to raczej z powodu budżetu) i widzę sporo wad tego rozwiązania. W szczególności czasochłonne kopiowanie/przenoszenie wirtualek pomiędzy kilkoma serwerami ESX. Przy datastore współdzielonym przez różne maszyny jest już dużo łatwiej.
Poza tym pojemność macierzy jest limitowana liczbą slotów w serwerze i tego nie przeskoczysz. A drugą macierz zawsze można dołożyć, zresztą zwykle mają więcej slotów na dyski niż serwer.
Niezależnie od rozwiązania, zastanów się mocno (a jeśli masz możliwość po zakupie - to zrób też testy) nad podziałem macierzy na dyski logiczne. Raczej odradzam dzielenie macierzy na więcej niż jeden dysk logiczny, jeśli masz tylko minimalną liczbę dysków dla danego poziomu RAID (np. dla RAID-5 - 3 dyski). Niby lepiej, gdy system ma dostęp przez osobne urządzenia logiczne, ale co z tego skoro fizyczne dyski są wspólne. Raz tak zrobiłem i żałuję, a zmienić to teraz trudno. Każda maszyna wirtualna intensywnie zapisująca dane zauważalnie spowalnia pozostałe, nawet jeśli korzystają z innego dysku logicznego.
Jest taki obraz wirtualki ESX, który pozwala na różnorodne testy dysków, warto poeksperymentować przed ostatecznym wyborem sposobu podziału dysków na macierze, a macierzy na dyski logiczne:
https://flings.vmware.com/i-o-analyzer
Nawet jak na to poświęcisz tydzień, to warto - lepsze to niż potem latami czekać na możliwość wyłączenia maszyn i reorganizacji dysków. :)

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0