VMWare - aktualizacja Windowsa 10 zmuliła totalnie system

0

Witam.
Pytanie czy ktoś z was też tak ma/miał i jak sobie poradził. Mam Windows 10 postawiony jako maszyna wirtualna (ESXi 5.0). Przybyła super pro aktualizacja wiosenna i zaczęło tak mulić i ciąć tą maszyną, że kompletnie nic nie da się zrobić. Co gorsze, postawiłem na nowo inną maszynę z Windows 10 1803 i jest identycznie to samo... Nawet czyścioch nie ogarnia tego update'u.
Czy to jest kwestia jakiegoś buga w Windows 10 1803, który nie daje rady z vmware? Mam kilka innych maszyn fizycznych (ta sama wersja vmware) i na nich też są wirtualne z Windowsem 10 1803 i nie ma tego problemu. Myślicie, że to kwestia sprzętowa?

0

Coś chyba z ostatnią aktualizacją jest w ogóle skopane. Rano koleżanka z firmy mówiła, że całą niedzielę była bez kompa. W sobotę pod wieczór pojawiła się aktualizacja - niby poszło OK, system się zaktualizował i wyłączył.

W sobotę włączyła maszynkę, a tam informacja, że aktualizacja się instaluje dalej, pojawia się informacja o procentach, potem system się resetuje - i od nowa. Instalowanie aktualizacji, restart.
Zostawiła to i dosłownie cały dzień było tak zapętlone, dopiero pod wieczór się odetkało (samo z siebie - nikt niczego nie ruszał).

O dziwo - na moich 2 kompach z Win10 wszystko się zaktualizowało bez problemowo.

0

No właśnie aktualizacja przeszła super ale systemem coś muli. Zachowuje się tak jakby były bad sectory na dysku, długo się wszystko ładuje. Jak się łącze ze zdalnym pulpitem to przynajmniej przez 30 sekund mam czarny ekran, aż załapie obraz. Nie wiem co mam robić...

3

problemy z windows 10? niemożliwe :]

0

Mam kilka innych maszyn fizycznych (ta sama wersja vmware) i na nich też są wirtualne z Windowsem 10 1803 i nie ma tego problemu.

To nie jest zasada. Opisany przeze mnie przypadek jest jedynym, tylko nie wiem gdzie problemu szukać.

1

Dosłownie przed chwilą dostałem maila od kupla. Poniżej jego treść:

Kolejny problem z Windows 10 po aktualizacji - Błąd systemu plików

Chłopaki gdybyście doświadczyli takiego fantastycznego problemu, jak ja przed chwilą - rozwiązanie jest banalnie proste.

Otóż przed chwilą okazało się, że nie mogę otworzyć żadnego pliku graficznego, bo system mieli mieli i po kilkunastu sekundach wywala "Błąd systemu plików -85" i w c**** tam tych cyferek. Jak pogóglałem, to na stronach microsoftu oczywiście radzą jakieś bzdury typu odinstaluj antywirusa, sprawdź to i owo i inne pierdoły.

Za to na jakimś innym forum znalazłem wypowiedź gościa, który spędził nad tematem kilka godzin, ale rozwiązał - otóż wystarczy założyć nowe konto użytkownika, zalogować się na nie, a potem zalogować się z powrotem na swoje konto. U mnie również pomogło.

0

Niestety, ale twój pomysł nie pomógł. Zamula dalej. Szkoda. Kombinuje dalej :D

0

A sprawdzałeś co siedzi w procesach i tak zamula? Jakie masz użycie CPU, RAM, Dysk? Ja miałem kilka razy problem z instalacją w tle Microsoft Office Click-to-run (SxS) i ostatnio coś z Windows telemetry. Zabicie procesów poprawie sytuację. Jeśli to ten problem to wiadomo czego szukać w necie odnośnie wyłączenia.

0

W załączniku masz. To jest system terminalowy. Czasem jedna lub dwie osoby korzystają z Comarch Optima na tej maszynie na swoim użytkowniku, ale jak widać na screenie Optimy nie ma a już jest 100% procka.

0

A takie pytanie,:
Co najbardziej jest obciążone w Monitorze Wydajności (dysk, ram, procek) i który proces przymula zasoby?
Ewentualnie można jeszcze zobaczyć w event viewer czy coś się tam nie sypie.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0