NAS kupic czy budować

0

Lepiej/taniej wyjdzie kupić NAS czy zbudować samemu?

Przypadek dla domu jednorodzinnego, parę komputerów, smartfonów, tv.
Chce przechowywać Filmy, muzyka, zdjęcia i pliki.

0

Oczywiście, że budować.
https://pl.wikipedia.org/wiki/FreeNAS
taki system instalujesz i kupujesz po prostu jakiegoś taniego kompa. najlepiej żeby był energooszczędny (rasberry pi, hp thin client, netbook na procesorze intel atom etc...)

1

Gotowy NAS za Ok. 700zl daje mi dwie zatoki na dyski, zwykle z funkcją hot-swap, czasami dwa wejścia Ethernet, dostęp do plików przez internet przez oprogramowanie producenta, niski pobór prądu i kompaktową i nawet ładną obudowę. Wątpię że w komputerze za 700zł uda się to zrobić. Ale wszystko zależy od potrzeb, dla mnie te funkcje poza podwójnym ethernetem są istotne (No może hot-swap rzadko)

0

Moje wymagania to: przechowywanie plików, udostępnianie ich w sieci lokalnej(przeglądanie, pobieranie, streaming), dostęp do nich z Internetu(z autoryzacją!), fakt z aplikacji mobilnych też by przydał się dostęp, obsługa CCTV.

0

NAS na raspberry to raczej dla celów edukacyjnych można zrobić, nie ma tam SATA i dyski przez usb 2.0 podłączasz, wiec transfery marne.
Jak masz jakiś nieużywany komp z intelem to możesz kombinować z FreeNas albo OpenMediaVault, (i lepiej na usb systemu nie trzymać jak piszą)
A jak nie lubisz grzebać w linuxie i musisz coś kupować to już kup gotowy.
Ja osobiście mam OMV i 2 dyski w mirrorze na starym kompie co kiedyś robił za 'media center'

0

Jeżeli NAS ma nie mieć raida , lub wystarczy softwarowy to jak najbardziej budować samemu.

Jeżeli jednak ma mieć raida sprzętowego, ale sensownego, a nie badziewie które tylko sprzętowr raid udaje to wolałbym kupić niż budować.

0

myślę, że za ok 700zł nawet nie ma co śrubokrętów wyciągać do budowania własnego - https://www.synology.com/pl-pl/products/DS216j
Nad własny można się zastanawiać jeśli oprócz typowego miejsca na dysku potrzebujesz dodatkowe rzeczy - np. jakiś serwer BD, torrent (ale tego nikt nie używa), własny serwer GIT, serwer zabbixa, może jakąś VM, serwer pogodowy, ... Możliwości jest masa a nie wszystko da się na gotowym NASie postawić

0

@abrakadaber:
Na gotowych tych nieco mocniejszych NASach można postawić dowolny system na wirtualce, wtedy większość ograniczeń znika.

Sam próbowałem budować różne rozwiązania. Obecnie odechciało mi się grzebać i chyba kupię coś gotowego, co będzie po prostu działać.

Odnośnie gotowych systemów do budowy własnego NAS to jak patrze na wymagania FreeNAS to są niemałe, więc chyba OMV wypada tutaj lepiej bo jego wymagania są takie jak zwykłego Debiana bez środowiska graficznego. Czy może te wysokie wymagania FreeNAS odnoszą się do wykorzystania w środowiskach typu enterprise, a w użytku domowym wystarczy słabsza maszyna?

0
abrakadaber napisał(a):

Nad własny można się zastanawiać jeśli oprócz typowego miejsca na dysku potrzebujesz dodatkowe rzeczy - np. jakiś serwer BD, torrent (ale tego nikt nie używa)

Ja mam WD My Cloud i mam na nim torrenta (dlaczego nikt tego nie używa?) - dodaję magnet link i mogę wyłączyć kompa - NAS mi to sam zassa. Tam siedzi normalny Linux, więc stawiasz w sumie co chcesz. Swego czasu miałem jakieś skrypty w Pythonie, które zaglądały na pewną stronę i wysyłały mi maila, jak coś się zmieniło.

0

@hyde wiem, że można VM postawić ale jednak nie jest to jakaś potęga. W firmie u znajomego (mała hurtownia, oprogramowanie stoi na DBFach) wymieniali starego serwera z novellem na NASa właśnie. Stwierdzili, że zlikwidują jeden komputer, który robił za komp od wysyłania raportów do dostawców, zamówień, słowem różnych dziwnych rzeczy, które się ileś razy na dobę generowały i wysyłały i przeniosą to na VM (oprogramowanie wymaga windowsa). Niby działało ale muliło strasznie. Pomimo iż VMka miała bezpośredni (a nie po lanie jak wcześniej) dostęp do DBFów to generowanie raportów trwało dłużej. Skończyło się na rezygnacji z VM i wyciągnięciu starego kompa z szafy.

@Marooned nie używa bo to nie ładnie tak torrenty ciągnąć (wiem, że są legalne też :))

U mnie jednym z przeważających czynników za budową własnego NASa był fakt, że wszystko miałem już pod ręką - płyta z prockiem i ramem - jakiś intel, sprzętowy kontroler RAID na PCI-E z możliwością podłączenia 8 dysków SAS/SATA oraz kilka dysków - 2x500GB, 2x1TB, 1x2TB i 2x300GB. Poskładane są do kupy, część w RAID 1 na wrażliwe dane, część na system, część w LVM. Działa to sobie i na razie jest OK. Najbardziej żal mi było dysków, które by leżały nieużywane a tak to radośnie się kręcą :)

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0