Linux Mint/Debian zamiast Ubuntu

Odpowiedz Nowy wątek
2010-09-06 15:17
Ubunciak
0

Witam chciałem zmienić Linuxa na jakiegoś innego ponieważ zmiany jakie nadchodzą w Ubuntu i obecne zdeczka już mi się nie podobają.

Moje wymagania?
-Musi obsługiwać AMD 64 ewentualnie zykłe i386 czy jak to tam się zwie :P
-Oczekuje od systemu szybkości , stabilności i bezpieczeństwa co do bezpieczeństwa to liczę na c oś takiego jak iptables z Ubuntu
-Środowisko graficzne raczej tylko Gnome wchodzi w grę przyzwyczaiłem się do tego środowiska
-Co do obsługi programów to nie używam nic aż tak ważnego w sumie to coś do C++ ale to IDE łatwo będzie sobie dobrać
-Obojętne mi czy to zamknięte otwarte oprogramowanie tylko aby ni płacić za nie za dużo max 100 zł

I zależy mi na częstych aktualizacjach i aby system powiedzmi nie zmieniał się drastycznie w nowych wersjach np Xp -- > Vista albo to co powoli robią z Ubuntu

Generalnie mam 2 propozycje może korzystaliście to wypowiecie się na ich temat

  1. Debian
  2. Mint

Porównanie tych 2 systemów sobie sprawdziłem na http://jakilinux.org/jaki-lin[...]stro1=Debian&distro2=Mint ale widzę ,że trochę stare dane tam mają no i jeszcze mi zależy na waszej opinii bo nie chce instalować systemów na darmo :)

Dzięki wielkie!
PS: Tak jestem w okresie (U)buntu :D

Pozostało 580 znaków

2010-09-06 16:37
0

Debiana polecał bym, gdy już coś umiesz - a pewnie tak jest
Mint jest bardzo fajną dystrybucją, jedyne co mi w niej nie pasowało, to to, że tak jak w Ubuntu wydają kolejne wersje, kolejny numerek, i nie wiadomo czy lepiej aktualizować, czy instalować ort!...

A tu przy okazji Cię zaskoczę:
Za kilka dni pojawi się oficjalnie Linux Mint bazujący na Debianie, a nie na Ubuntu ;)
Znaczy się, już były obrazy, ale zawierały błąd.

Pozostało 580 znaków

2010-09-06 16:57
donki7
0

Jak masz dużo czasu to poczytaj: http://www.linuxfromscratch.org/

;]

Pozostało 580 znaków

2010-09-06 17:24
Ubunciak
0
donki7 napisał(a)

Jak masz dużo czasu to poczytaj: http://www.linuxfromscratch.org/

;]

Ciekawa strona lecz <ort>na razie</ort> do moich nie do końca sprecyzowanych wymagań wystarczy mi gotowa dystrybucja :) <ort>na razie</ort> raczej nie miał bym czasu na takie babranie się w kodzie co lepsze itp ;) ale do zakładek stronka trafi :)

Co do Debiana już kiedyś korzystałem tylko spróbowałem Ubuntu i tak już zostało ale teraz nadchodzą takie czasy ,że powiem mu dziękuję.

Z chęcią wysłucham jeszcze innych opinii :)

Pozostało 580 znaków

2010-09-06 17:26
Ubunciak
0
Zulowski napisał(a)

Mint jest bardzo fajną dystrybucją, jedyne co mi w niej nie pasowało, to to, że tak jak w Ubuntu wydają kolejne wersje, kolejny numerek, i nie wiadomo czy lepiej aktualizować, czy instalować

No to troszkę też jest męczące po co co pół roku czy co rok wydawać nową wersje systemu wolał bym aby aktualizowane było jądro i programy aktualnego systemu w Debianie jest tak ? Na jakim jądrze działa najnowszy Debian wersja stabilna ?(Zaraz poszukam se w google ale jak ktoś wie może napisać :))

Pozostało 580 znaków

2010-09-06 17:55
donki7
0

Ja się przymierzam do Arch Linux albo Gentoo. W Ubuntu wkurza mnie że instalowanie softu spoza repo jest dość niewygodne, tzn czasem trudno zmusić Ubuntu do np korzystania z sunowskiej javy domyślnie, albo instalowania innych wersji pakietów niż w repo. Za mało konfigurowalny jak dla mnie. Repo debiana też nie jest jakoś super na czasie z niektórymi pakietami, szczególnie javowe itp a na nich mi najbardziej zależy.

Linux From Scratch zostawię sobię jak będę mial dużo czasu :)

Pozostało 580 znaków

2010-09-06 19:20
0

Mint to bez sensu, nie uświadczysz tam niczego innego niż w ubuntu.

Pozostało 580 znaków

2010-09-06 21:51
::.
0
donki7 napisał(a)

Ja się przymierzam do Arch Linux albo Gentoo. W Ubuntu wkurza mnie że instalowanie softu spoza repo jest dość niewygodne, tzn czasem trudno zmusić Ubuntu do np korzystania z sunowskiej javy domyślnie, albo instalowania innych wersji pakietów niż w repo. Za mało konfigurowalny jak dla mnie. Repo debiana też nie jest jakoś super na czasie z niektórymi pakietami, szczególnie javowe itp a na nich mi najbardziej zależy.

Linux From Scratch zostawię sobię jak będę mial dużo czasu :)

Akurat Javy to mi sie jeszcze nie zdarzylo instalowac z repo, jak i wiekszosci narzedzi nad ktorymi chce miec pelna kontrole co do tego jaka wersja jest uzywana (eclipse, ant, maven, tomcat, itp, mercurial). Wszystkie pakity typu java-common czy inne badziewia mam wywalone, linki porobic to jeden maly skrypcik.

Pozostało 580 znaków

2010-09-07 09:07
0

Ja obecnie mam Mint(w domu) i nie narzekam, działa OK, kompilowanie ręczne też idzie ładnie.
Osobiście korzystam z wersji z LXDE, działa wiec szybko i sprawnie nie obciążając kompa.
Ale jak kolega wyżej napisał, jest to tylko odmiana Ubuntu (póki co) i trzyma się przy swoim.
Więc jak podoba Ci sie Ubuntu i chciałbyś przy nim zostać weź Minta.

Gentoo bardzo fajny system, polecam, miałem go długo długo, ale zachciało mi sie sprobować czegoś innego i chyba wrócę do niego. Wygodny jak dla mnie i wcale nie taki trudny, mozna by rzec, że ja sie właśnie na nim uczyłem systemów Linuxowych głównie :)

Co do Debiana, tez dobry system, stabilny, lecz bywa dość trudny i miejscami uciążliwy (przynajmniej ja tego tak uświadczyłem), ale generalnie jest polecany.


+1 post

Pozostało 580 znaków

2010-09-07 18:36
0

Gentoo..? Hm, wg mnie idea kompilacji wszystkiego nie jest trafiona. Za dużo czasu zajmuje aktualizacja, a zysk wydajności wątpliwy. Jestem pewien, że na takim Debianie czy Slacku można osiągnąć taką samą wydajność jak na Gentoo albo niewiele gorszą.

Ubuntu, Mint i inne "przyjazne" to trochę inna bajka bo są bardziej przeładowane, ale pewnie tez dałoby sie je odchudzić.

Pozostało 580 znaków

2010-09-08 09:19
0
othello napisał(a)

Gentoo..? Hm, wg mnie idea kompilacji wszystkiego nie jest trafiona. Za dużo czasu zajmuje aktualizacja, a zysk wydajności wątpliwy. Jestem pewien, że na takim Debianie czy Slacku można osiągnąć taką samą wydajność jak na Gentoo albo niewiele gorszą.

Owszem, ale dla małych programów nie jest to aż tak męczące i nazbyt długie niż instalacja z repozytoriów Ubuntu.
A co do samej tez kompilacji, nie koniecznie trzeba wszystko kompilować.. u mnie na gentoo np. instalacja OpenOffice'a polegała na przekopiowaniu gotowych binarek w odpowiednie katalogi /usr :) Wyszło szybciej niż nawet na Windowsie ;)
Ale niestety sporo trzeba kompilować... taki 'urok' tego systemu.
Ale na innych też trzeba nierzadko kompilować.


+1 post

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0