Formatowanie ext3, czy dysk jest uszkodzony?

0

Witam,

Probuje utworzyc nowa partycje ext3. Wszystko przebiega bez bledow.

fdisk /dev/hdc

Command (m for help): n
Command action
e extended
p primary partition (1-4)
p
Partition number (1-4): 1
First cylinder (1-16382, default 1):
Using default value 1
Last cylinder or +size or +sizeM or +sizeK (1-16382, default 16382):
Using default value 16382

Command (m for help): p

Disk /dev/hdc: 8455 MB, 8455104000 bytes
16 heads, 63 sectors/track, 16382 cylinders
Units = cylinders of 1008 * 512 = 516096 bytes

Device Boot Start End Blocks Id System
/dev/hdc1 1 16382 8256496+ 83 Linux

Command (m for help): w
The partition table has been altered!

Calling ioctl() to re-read partition table.
Syncing disks.

debian:~# mkfs.ext3 /dev/hdc1
mke2fs 1.40-WIP (14-Nov-2006)
Etykieta systemu plik�w=
Typ OS: Linux
Rozmiar bloku=4096 (log=2)
Rozmiar fragmentu=4096 (log=2)
1032192 i-w�z��w, 2064092 blok�w
103204 blok�w (5.00%) zarezerwowanych dla superu�ytkownika
Pierwszy blok danych=0
Maksymalna liczba blok�w systemu plik�w=2113929216
63 grup blok�w
32768 blok�w w grupie, 32768 fragment�w w grupie
16384 i-w�z��w w grupie
Kopie zapasowe superbloku zapisane w blokach:
32768, 98304, 163840, 229376, 294912, 819200, 884736, 1605632

Zapis tablicy i-w�z��w: zako�czono
Tworzenie kroniki (32768 blok�w): wykonano
Zapis superblok�w i podsumowania systemu plik�w: wykonano

Ten system plik�w b�dzie automatycznie sprawdzany co ka�de 33 montowa�
lub co 180 dni, zale�nie co nast�pi pierwsze. Mo�na to zmieni� poprzez
tune2fs -c lub -i.

Jednak partycji zamontowac sie nie da, a fsck wypluwa cos takiego:

debian:~# fsck /dev/hdc1
fsck 1.40-WIP (14-Nov-2006)
e2fsck 1.40-WIP (14-Nov-2006)
Nie znaleziono superbloku ext2, podczas pr�by wykonania kopii zapasowej blok�w...
fsck.ext2: Bad magic number in super-block podczas pr�by otworzenia /dev/hdc1

superblok nie m�g� by� odczytany lub nie opisuje prawid�owego systemu
plik�w ext2. Je�eli urz�dzenie jest prawid�owe i naprawd� zawiera
system plik�w ext2 (nie jest swapem, ufs-em ani niczym innym),
to superblok jest uszkodzony - mo�na pr�bowa� uruchomi� e2fsck z innym
superblokiem:
e2fsck -b 8193 <urz�dzenie>

Czy to znaczy, ze dysk na wyrzucenie? Jakos nie chce mi sie w to wierzyc, bo jeszcze niedawno byl na nim system (Linux) i dzialal bez zarzutu.

0

Sprawdź z użyciem badblocks. Poza tym może masz jakąś wadliwą wersję fdiska?

0

Hmm dziwna rzecz, dalem mk2fs -c i zadnych wadliwych bloków nie znalazł, a jednak problem ciagle wystepuje. Jawne wywolywanie badblocks nie jest zalecane, ale to niewazne bo wyglada na to ze wadliwych blokow nie ma..

Jakies pomysly?

0

Dlaczego nie jest zalecane?
Zapuść
badblocks -v /dev/hda

0
man badblocks napisał(a)

Important note: If the output of badblocks is going to be fed to thee2 fsck or mke2fs programs, it is important that the block size is properly specified, since the block numbers which are generated are very dependent on the block size in use by the filesystem. For this reason, it is strongly recommended that users not run badblocks directly, but rather use the -c option of the e2fsck and mke2fs programs.

Ale sprobuje jeszcze wywolac jawnie - jednak dziwna sytuacja :|

0

Weź wywal wszystkie partycje i komendą co Ci wyżej podałem przejedź ten hdc.

0

Sprawa wyjasniona - dysk jest dobry. Okazalo sie ze kontroler na plycie byl uszkodzony - podlaczylem jako slave do drugiego dysku i dziala jak trzeba.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0