Wątek przeniesiony 2020-04-30 21:14 z Off-Topic przez Shalom.

KoronaCyrk - wasze opinie na ten temat

1

Martwi mnie brak danych na temat źródeł zakażenia.
Taki wywiad to podstawowe informacje.
https://www.abc.net.au/news/2[...]coronavirus-covid-19/12142638
Sa tylko jakieś bezsensowne dane z połowy infekcji.
Ja mam zawrotną próbę 16 znanych mi przypadków, z których 100% zaraziło się w pracy(bo ktoś nadgrorliwy chodzil przeziebiony) lub od rodziny (która zaraziła się w pracy).
Trafił ktoś na rzetelne badania mówiące, ile osób zaraziło się z nieznanego źródła?

0
hadwao napisał(a):

Dzisiaj rekordy w 2 kategoriach - zakażenia i zgony.
W Poznaniu (gdzie jest w miarę spokojnie): https://gloswielkopolski.pl/k[...]talo-12-miejsc/ar/c1-15231352
Rząd oczywiście już zaczyna szukać kozła ofiarnego - lekarze nie wywiązują się ze swoich obowiązków.

Ciekawi mnie jak już zacznie brakować sprzętu/lekarzy/łóżek to czy wolnościowcy będą mówić dalej "że ci ludzie i tak by umarli" i czy zmienią zadanie jak w tej grupie będą ich rodzice/dziadkowie.

To działa w dwie strony: https://tygodnikbydgoski.pl/p[...]a-nie-zyje-wmawiali-jej-covid

2

"Wiele przepisów uważam za głupich, ale zakładam, że w części mogą mieć jakiś sens, którego po prostu nie rozumiem więc też ich przestrzegam" . Litości hadwao, i na tej podstawie nazywasz innych cwaniaczkami, egoistami itp. Maseczki może nie powodują raka mózgu ale niedotlenienie i są na to badania. A poważna dyskusja nie toczy się czy walczyć z covidem, tylko jak. Polecam sprawdzić deklarację z Great Barrington tam podpisali się naukowcy z imienia i nazwiska. Rząd niestety nie zdradza jakie to światłe umysły stoją za obecną polityką wobec covida.

1

"Wiele przepisów uważam za głupich, ale zakładam, że w części mogą mieć jakiś sens, którego po prostu nie rozumiem więc też ich przestrzegam" .

Wniosek z tego, że jakikolwiek opór wobec władzy i samodzielne myślenie jest złe? Władza robi beznadziejną robotę. Mieli 3 dobre miesiące letnie, żeby sie przygotować i co zrobili?
Służba zdrowia dalej zapchana, respiratorów za mało, na testy długo się czeka i teraz się budzą, że brak im ludzi, ale ok - to są pieniądze, więc może im ich brakowało.
Jednak nie wyciągnęli żadnych wniosków ze statystyk zarażeń i dalej przeziębione osoby chodzą do pracy i nikt nie chce się testować, żeby nie wpaść w absurd milicji sanepidowskiej, która Bóg wie ile będzie cie trzymać na kwarantannie i grozić karami bez sensownej rekompensaty, w szczególności jak masz b2b lub UZ.
Przecież ludzie nie mogą się bać zgłosić do sanepidu, gdy wiedzą, że są chorzy! Trzeba do tego zmuszać, ale też i motywować. Badać temperaturę, badać objawy i bezproblemowo testować ludzi i im pomagać, a nie wyłącznie straszyć.

Zamiast tego robią rzecz najbardziej chyba bezsensowną i zmuszają ludzi do jazdy na rowerze w masce i to w oparciu o niejasne, błędne przepisy.
Inne rzeczy robią zupełnie barbarzyńsko, np. z dnia na dzień wprowadzają ograniczenia w sprawie ślubów i koncertów bez określenia stosownej rekompensaty za poniesione straty. To oznacza, że tysiące osób bedzie pozywac państwo zamiast wprowadzić stosowną rekompensatę, na którą zgodziłoby się 95% dotkniętych obostrzeniem. Koszt byłby mniejszy niż tysiące rozpraw, kosztów sądowych, adwokatów itp. ale w mediach by była burza, dlaczego rekompensata to X, a nie Y.
Co się robi np. w obszarze wspierania zdrowego sposobu życia wśród dzieci i młodzieży? Może coś się powinno robić, bo korelacja przeżycia ze stanem zdrowia jest ewidentna, a zamiast tego utrudnia się aktywność sportową.
Bazując na wcześniejszym porównaniu do buga na produkcji, to po pierwsze to nie jest nagły bug, ale problem istniejący od 6 miesięcy i to rozwiązywany w zły sposób.

PS. z resztą jeżeli planują jakieś restrykcje, to JUŻ DAWNO
powinni publikować jakie restrykcje zostaną wprowadzone przy określonej liczbie zajętych łóżek szpitalnych i wtedy np. ludzie wiedzieliby, czy mogą wynająć salę na komunię dla np. 30 osób, bo takie obostrzenie będzie gdy wzrost będzie 20 krotny, ale będą wiedzieli, że lepiej tego nie robić. Wtedy też w sądzie wglądałoby to inaczej, bo obywatel mógł się liczyć z obostrzeniem. Oni jednak NIE MAJĄ PLANU, ani STRATEGII.

PS2. A najbardziej boli mnie przekaz płynący z rządu, same emocjonalne wstawki o płaskoziemcach, o zabijaniu itp. Nikt nie mówi merytorycznie o planie, o strategii, o danych, o wariantach, nikt nie rozmawia ze społeczeństwem, nie ma żadnych konsultacji społecznych. Parodia państwa.

2
capriv6 napisał(a):

Maseczki może nie powodują raka mózgu ale niedotlenienie i są na to badania.

Można prosić o linki do tych badań? Bo ciężko mi sobie wyobrazić jakby to miało działać, no chyba, że ktoś sobie rzeczoną maseczkę do gardła wepchnie i popchnie jakimś patykiem.

0

Ja pisałem o niedotlenieniu, nie uduszeniu somekid lub innych absurdach przytoczonych w kontekście mojego postu. I łatwo mi jest to sobie wyobrazić, wystarczy że trochę pochodzę w maseczce. Sprowadzanie sprawy do absurdu niewiele wnosi do dyskusji. Proszę linki:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15340662/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18500410/
http://scielo.isciii.es/pdf/neuro/v19n2/3.pdf

0

Linki są, szkoda że nie zrozumiałeś treści. Nie próbuj interpretować rzeczy, które są dla ciebie za mądre.

2
renderme napisał(a):

Inne rzeczy robią zupełnie barbarzyńsko, np. z dnia na dzień wprowadzają ograniczenia w sprawie ślubów i koncertów bez określenia stosownej rekompensaty za poniesione straty. To oznacza, że tysiące osób bedzie pozywac państwo zamiast wprowadzić stosowną rekompensatę, na którą zgodziłoby się 95% dotkniętych obostrzeniem. Koszt byłby mniejszy niż tysiące rozpraw, kosztów sądowych, adwokatów itp. ale w mediach by była burza, dlaczego rekompensata to X, a nie Y.

Ale z rekompensata za slub to kolege chyba ponioslo XD ja rozumiem, ze mozna miec pretensje, bo nie wprowadzaja stanu wyjatkowego i firmy ponosza straty (co mozna tez normalnie jakos oszacowac, przeciez trzeba pracowac i z czegos zyc), ale planowanie slubu, sprasazanie gosci podczas pandemii to glupota. Ja wiem, ze czesto sala zaplacona, inne rzeczy tez oplacone, no ale jak ty chcesz to zrzucic na podatnika? ze dlaczego mamy sie na to skladac? jest pandemia, rzadu na nia nie stac (nie tylko naszego), nawrot zachorowan jest chyba w kazdym panstwie, ale ja slub bede planowal i mam go miec XD
sory, ziomek, ze sie przypierdzielilem do jednego, ale to mocno nietrafione

0
capriv6 napisał(a):

Ja pisałem o niedotlenieniu, nie uduszeniu somekid lub innych absurdach przytoczonych w kontekście mojego postu. I łatwo mi jest to sobie wyobrazić, wystarczy że trochę pochodzę w maseczce. Sprowadzanie sprawy do absurdu niewiele wnosi do dyskusji. Proszę linki:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15340662/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18500410/
http://scielo.isciii.es/pdf/neuro/v19n2/3.pdf

tl;dr
IMHO nie ma powodów do obaw.

Dzięki za podesłanie tych badań.
To są 3 linki, które w rzeczywistości prowadzą do dwóch prac.
W pierwszym mamy faktycznie do czynienia z niedotlenieniem u 19% badanych (średni wiek badanych to 57 lat) noszących maske z filtrem N95.
Dobrze wiedzieć, chociaż sam noszę zwykłą maseczkę chirurgiczną jak 99% ludzi przynajmniej w mojej okolicy.

W drugim badano chirurgów podczas poważnych operacji i mniejsza saturacja może być spowodowana maseczką lub stresem.
This early change in SpO2 may be either due to the facial mask or the operational stress

0

Mam pytanie,
czy o polityce klimatycznej i energetycznej, w tym losie kopalni w Polsce powinni decydować górnicy? (często wykształceni kierunkowo - osoby po studiach i ze stopniami naukowymi)
Czy można założyć, że oni będą tylko mówić "wincej piniędzy i praw dla nas i bardziej nas chronić"
czy o budżecie na budowę dróg oraz całej organizacji ruchu drogowego, łącznie z prawem drogowym decydują zawodowi kierowcy?
Czy można założyć, że oni będą tylko mówić "wincej piniędzy i praw dla nas i bardziej nas chronić"
czy o budżecie służb, strukturze wydatków i prawie karnym oraz kodeksie postepowania karnego i ustawie o policji powinni decydować policjanci?
Czy można założyć, że oni będą tylko mówić "wincej piniędzy i praw dla nas i bardziej nas chronić"
czy o zarządzniu służba zdrowia, zdrowiem publicznym, a także szeregiem innych dziedzin życie takich jak gospodarka, kodeks wykroczeń itp. powinien decydować personel medyczny?
Czy można założyć, że oni będą tylko mówić "wincej piniędzy i praw dla nas i bardziej nas chronić"

Trochę to powiedziałem w formie żartu, ale w profesjonalnych instytucjach (korporacjach) pracownicy techniczni nie podejmują decyzji strategicznych i nie zajmują się planowaniem. Po pierwsze dlatego, że nie mają w tym zakresie kompetencji (TAK lekarze nie mają kompetencji w zakresie zarządzania państwem, także w obliczu pandemii). Po drugie, dlatego że są grupą interesu, która będzie lobbować korzyści dla siebie, kosztem innych. Ewentualnie w korporacjach pracowników technicznych prosi się o rzeczowe ekspertyzy w ściśle określonym zakresie, np. IT prosi się o informacje, jakie mamy możliwości produkcyjne, jak długo będzie trwał projekt przy takich zasobach, a lekarzy można poprosić o informacje jakie mają możliwości ratunkowe na tę chwilę, i ile przy danym scenariuszu potrwa pandemia itp. (możliwe inne pytania).

Dlatego nie rozumiem, czemu lekarzy traktuje się jako wyrocznie z obszaru zarządzania państwem i stanowienia prawa. Dla mnie jest to nieprofesjonalne. Od lekarzy/wiruso/epidemiologów powinno zebrać się merytoryczne ekspertyzy - takie same analizy zebrać od ekonomistów, prawników itp, zlecić analizę z obszaru data science, zbudować modele, poddawać je ciągłej ewaluacji i udostępnić je publicznie. Ostatecznie w oparciu o te modele podejmować decyzje.

Zachęcam do zapoznania się z poniższą analizą:
https://www.medonet.pl/korona[...]nskiego,artykul,46187428.html
Dla mnie jest bardzo przekonująca i nie dostrzegam w niej błędów metodologicznych.

Edit: dowód na potwierdzenie tezy o nieadekwatności kompetencji lekarskich do zarządzania kryzysowego:
https://wiadomosci.wp.pl/luka[...]-ciemny-las-6544438801316416a
Szumowski sam wyznaje, że co do zasady nie radził sobie z podstawowymi i kluczowymi zadaniami, takimi jak ocena i dystrybucja zasobów, a bez pomocy zasobów analitycznych udostępnionych przez korporację Żabka byłby bezsilny... urocze.

2 użytkowników online, w tym zalogowanych: 1, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot

Użytkownik: BluzaWczolg