poczernianie Wiedźmina

Odpowiedz Nowy wątek
2019-09-08 04:43

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 36 minut temu

4

Właśnie się dowiedziałam (chociaż to w sumie stary news), że Istredd będzie czarny. Po czarnych driadach w sumie nic już mnie nie powinno dziwić, ale ten absurd, jak dla mnie przekroczył po prostu pewien limit i mogę już tylko śmiać się albo wzruszać ramionami. Wiadomo, gość opisywany w książce jako człowiek o długich prostych włosach i szarych oczach po prostu musi być czarny :p

BTW: przy okazji w zeszłorocznej dyskusji związanej z kompletnie szalonym pomysłem niebiałej Ciri, znalazłam taki wic:
"Niech jeszcze Yen będzie czarna a Triss trans-Indianką"

  • dobaczenko

No i normalnie prorok, tylko, że Yen jest półindianką a Triss jest czarna.

Nie wiem jak wy, ale po takich rewelacjach nie jestem po prostu w stanie nazywać Netfliksowego "wiedźmina" wiedźminem.

BTW: kwadratowoszczęki supermam też się kompletnie nie nadaje na głównego bohatera, ale dla tego gościa mam jednak pewien podszyty tragizmem szacunek, bo podobno jest bardzo zaangażowany w tę rolę, przeczytał wszystkie książki i ogólnie bardzo mu zależy.


edytowany 3x, ostatnio: Freja Draco, 2019-09-08 05:04

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 12:17

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 3 tygodnie temu

1

Zrobia wiedzmina w Chinach to uwierzcie mi, ze wiedzmin bedzie azjata. Tez bedziecie sie pluc?

Jeśli będzie on tępił potwory właściwe dalekowschodniemu folklorowi, uzbrojony będzie w broń tam występującą (np. katanę) to nie widzę innej możliwości jak skośnooki wiedźmak. Ino taki by tam pasował.
Przykładowa lista jego przeciwników - https://pl.wikipedia.org/wiki[...]darnych_stworze%C5%84_Japonii

Przy okazji pomysł na wiedźmina ciemnoskórego:
Pochodzi z jakiegoś ciepłego, egzotycznego kraju (niech już będzie ta Zerrikania). Należy do działającej tam wiedźmińskiej szkoły skorpiona/pantery czy innego drapieżnika (w grach wymyślili szkoły, to tu też mogą), zasuwa na wielbłądzie czy tam innej antylopie od oazy do oazy tępiąc tamtejsze ustrojstwa. Do kompletu dorzuci się parę postaci pobocznych z książek, aby jakąś więź z pierwowzorem nawiązać.
Wiedźmin jest? Jest.
Ciemną skórę ma? Ma.

edytowany 1x, ostatnio: Serechiel, 2019-09-11 12:24

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 12:36
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

0
Serechiel napisał(a):

Jeśli będzie on tępił potwory właściwe dalekowschodniemu folklorowi, uzbrojony będzie w broń tam występującą (np. katanę) to nie widzę innej możliwości jak skośnooki wiedźmak. Ino taki by tam pasował.

Przecież Wiedźmin z kataną już był. Ale nie skośnooki, więc wszystko było przecież w porządku.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
masz na myśli Blade'a? :P - Spine 2019-09-11 13:28
Nie, Wiedźmina. - somekind 2019-09-11 13:29

Pozostało 580 znaków

2019-09-11 15:26

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 36 minut temu

3
fasadin napisał(a):

2019 a ludzi nadal rusza kolor skory ლ(ಠ_ಠლ)

Nie kolor skóry jako taki, tylko robienie k... z logiki.

Skoro rezyser wyobrazil sobie taki a nie inny swiat (w ogole ze wspolpraca z sapkowskim, ale mniejsza o to, bo jego zdanie tez nie powinno miec znaczenia), ktory jest na podstawie czegos.

Ale ta wizja powinna mieć jakiś sens.

O ile np. skóropodobne pancerze Nilfgardzczyków mogą mi się nie podobać, o tyle ich wygląd w żaden sposób nie wpływa na wewnętrzną spójność utworu, czego o wymieszaniu ras nie da się już powiedzieć.

Gdyby ten serial robili Chińczycy i WSZYSCY w nim byli żółci, to można by mówić że to po prostu taka wizja twórców, bo relacje społeczne tubylców nadal opierałyby się na tej samej dynamice. No i wtedy autorzy nie pieprzyliby przynajmniej o tym jak to "wiernie trzymają się oryginału".

Gdyby WSZYSCY tam byli czarni, można by mówić o wizji artystycznej autorów. Wtedy po prostu trzeba by tych dwoje murzynów podmienić np. na białasów i wszystko nadal miałoby więcej sensu niż ta etniczna mieszanka, którą mamy tam obecnie.

Chociaż w obu powyższych przypadkach sugerowałabym też przesunięcie punktu ciężkości w stronę azjatyckiej bądź afrykańskiej mitologii, to trochę głupio wygląda Zulus polujący na wąpierze.


Pozostało 580 znaków

2019-12-19 02:17
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

3

Ogólnie to czarni pojawiają się po raz pierwszy dopiero w 20 minucie, a i później niezbyt często. Ich rola sprowadza się głównie do trucia bądź rzucania kamieniami w białych, więc w sumie jest to dość realistyczne i wszystko się zgadza.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2019-12-19 03:35

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 5 minut temu

2
fasadin napisał(a):

2019 a ludzi nadal rusza kolor skory ლ(ಠ_ಠლ)

Masz rację, 2019 i ludzie w stanach powinni przestać się przejmować kolorem skóry i robić casting zgodny z faktycznym wyglądem postaci :]

Pozostało 580 znaków

2019-12-19 18:21
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

0

Jak dla mnie to kolor skóry nie jest problemem aż takim jak stara Triss i wątek homoseksualny Geralta i Jaskra.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Pokaż pozostałe 2 komentarze
Oglądałem inny serial? Gdzie dopatrzyłeś się wątku homo? - Marooned 2020-01-10 14:45
Co za refleks. ;) To był bait na tych, co wszędzie widzą czarnych gejów. :P - somekind 2020-01-10 14:58
Ja nie wiem co tam oglądacie. - Wibowit 2020-01-10 15:21
The.Wither.XXX.rule34.uncut.torrent - Marooned 2020-01-10 15:38

Pozostało 580 znaków

2020-01-02 14:18

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 21 godzin temu

Lokalizacja: Gród Króla Kraka

1

Serial obejrzałem i poza Triss, na którą nie da się patrzeć, reszta obsady jest ok.


Hey ho!

Pozostało 580 znaków

2020-01-11 17:38

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 3 miesiące temu

1

Po obejrzeniu serialu, sam Cavill do roli wiedźmina pasuje, imo, świetnie. Obok Jaskra, chyba najlepiej zrealizowana postać. Triss zostawię bez komentarza. To co mnie najbardziej zabolało, to Yennefer. Aktorka jest dziecinna, delikatna, jakby uciekła z serialu dla nastolatków. Zupełnie nie pasuje do romansu z Geraltem. O wiele bardziej w roli Yen widziałbym aktorkę grającą Tissaie de Vries, starszą, pewną siebie, trochę suk*watą.

Poza tym, zauważyliście jak puste są wszystkie scenerie? Wygląda to strasznie teatralnie, sterylnie. Ciężko się wczuć, jeżeli na ekranie nie widzimy żadnego życia i dynamiki poza głównymi bohaterami. Porównajcie sobie jak mało realizmu jest w starciu z Nilfgardem, w porównaniu do brudnej i krwawej bitwy bękartów z GoT.

Pozostało 580 znaków

2020-01-11 19:38
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

3
Kamil Raju napisał(a):

Po obejrzeniu serialu, sam Cavill do roli wiedźmina pasuje, imo, świetnie.

No ja nawet jestem w szoku jak bardzo, bałem się, że nie będzie pasował zupełnie patrząc na jego poprzednie występy.

Obok Jaskra, chyba najlepiej zrealizowana postać.

Owszem, chociaż po premierowych 3 odcinkach byłem lekko zestresowany jak bardzo zmarginalizowali tę postać. Na szczęście potem zaczął pojawiać się częściej.

To co mnie najbardziej zabolało, to Yennefer. Aktorka jest dziecinna, delikatna, jakby uciekła z serialu dla nastolatków. Zupełnie nie pasuje do romansu z Geraltem. O wiele bardziej w roli Yen widziałbym aktorkę grającą Tissaie de Vries, starszą, pewną siebie, trochę suk*watą.

Na dodatek pewnie pisze słaby kod. ;)
Chyba "starsza", to Yen akurat nie powinna być.

Poza tym, zauważyliście jak puste są wszystkie scenerie? Wygląda to strasznie teatralnie, sterylnie. Ciężko się wczuć, jeżeli na ekranie nie widzimy żadnego życia i dynamiki poza głównymi bohaterami. Porównajcie sobie jak mało realizmu jest w starciu z Nilfgardem, w porównaniu do brudnej i krwawej bitwy bękartów z GoT.

Z drugiej strony zawsze dobrze wszystko widać, i zawsze wiadomo co się dzieje na ekranie, czego nie można powiedzieć o wszystkich bitwach z GoT.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
No właśnie w mojej wyobraźni, Yennefer była zawsze taką poważną, twardą kobietą. Po drugiej stronie, stałą młoda i dziewczęca Triss. Z resztą, podobny balans był utrzymany w grze. A kod pisała by pewnie świetny. Czytasz opasłe tomiszcza, uczysz się panować nad chaosem, mówisz/piszesz w niezrozumiałym języku, a potem bam, coś się dzieje. Jak się zastanowić, to programiści są najbliżej tego, co dla szarego człowieka jest książkową magią. - Kamil Raju 2020-01-11 21:40
Poważna i twarda, ale nie stara. - somekind 2020-01-11 21:58
Grażyna Wolszczak z polskiego wiedźmina mi dobrze pasowała. Chyba, że ja jestem skrzywiony i lubię starsze... dobra, nie drążmy tematu xD. - Kamil Raju 2020-01-11 22:34
No tak, ona jeszcze spoko, ale MyAnna Buring wydaje się za stara, chociaż niby młodsza niż Wolszczak wtedy. No ale ogólnie zgadzam się, że Yennefer mogła by być starsza. - somekind 2020-01-12 02:31
Z drugiej strony zawsze dobrze wszystko widać, i zawsze wiadomo co się dzieje na ekranie, czego nie można powiedzieć o wszystkich bitwach z GoT. wez nie przypominaj bitwy o Winterfell - stivens 2020-01-12 17:11

Pozostało 580 znaków

2020-01-11 21:37

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 5 godzin temu

2

Supermana zniesłem
Indianke Yennefer zniesłem.
Czarną Triss cygankę zniesłem.
Zniosłem nawet ZDEWASTOWANIE moich ulubionych opowiadań.

Ale zrobienie z krasnoludów zasranych karłów, które ledwo chodzą to już jest obraza uczuć religijnych. Jak koleś, który ledwo trzyma chochlę od zupy chce iść na smoka? Czy to babsko z Netflixa ma jakikolwiek RiGCz?

Adaptacja 3/10, jako serial fantasy 5/10, średna 4/10 i to się wydaje uczciwą oceną

Pokaż pozostałe 11 komentarzy
Ty w ogóle nie rozumiesz, co oni nakręcili. :) - somekind 2020-01-12 18:12
Gniota dla amerykanów - Crowstorm 2020-01-12 18:16
Oni nie robili ekranizacji, tylko adaptację, więc zarzuty, że coś jest "niezgodne" z oryginałem są trochę nieprzystające,.dopóki nie odlecieli za bardzo (co oczywiście każdy może ocenić sam), dopóty wszystko jest okej. - Afish 2020-01-15 16:29
Oni odlecieli w bliżej w stronę "tylko imiona postaci się zgadzają" niż "zgodność z książkami". No i zrobili to jeszcze tandetnie, co jest największym zarzutem. Podrzędne kino. - Crowstorm 2020-01-15 17:22

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0