Jakimi przedmiotami się interesowaliście, gdy byliście nastolatkami?

Jakimi przedmiotaki się interesowaliści jak byliście nastolatkami (* możesz oddać maksymalnie 8 głosów)
Matematyka
16%
16% [35]
Informatyka
21%
21% [46]
Język angielski
6%
6% [14]
Inny język
1%
1% [2]
język polski
3%
3% [6]
Historia
8%
8% [17]
Fizyka
11%
11% [23]
Chemia
8%
8% [18]
Biologia
6%
6% [14]
Wos
3%
3% [6]
Wf
6%
6% [12]
Astronomia
7%
7% [15]
Geografia
5%
5% [10]
Odpowiedz Nowy wątek
2019-06-16 21:46
0

Czym się interesowaliście jak byliście nastolatkami konkretnie chodzi o przedmioty szkolne ja interesowałem się oczywiście informtyką i chemią najpierw chemią anatomią człowieka i astronomią.

edytowany 1x, ostatnio: somekind, 2019-06-17 03:11

Pozostało 580 znaków

2019-06-16 22:00
0

Astronomia rzondzi! :D


Pozostało 580 znaków

2019-06-16 22:02
1

Anatomią człowieka też się oczywiście interesowałem. :)

A człowiek nie miał nic przeciw? - Freja Draco 2019-06-16 22:10
Tylko za zgodą człowieka. - kzkzg 2019-06-16 22:12
Zwłoki z reguły nie protestują. - PerlMonk 2019-06-17 11:28

Pozostało 580 znaków

2019-06-16 22:36
3

Plastyka gdzie?

Pozostało 580 znaków

2019-06-16 22:48
3

Czasami przedmiot był nudny, ale nauczyciel był fajny to i tak się z przyjemnością chodziło.


Pozostało 580 znaków

2019-06-17 00:43
0

Najbardziej oczywiście wf. Do tej pory pamiętam cześć bramek strzelonych :D Ehhh wtedy liczyło się tylko by nie padało gdy będzie wf...

żeby nie padało i przypadkiem ziomek od wf nie wymyślił sobie jakiegoś biegania na 1km. Ten uczuć bycia wybranym jako bramkarz jako pierwsze :D - danek 2019-06-17 00:56
@danek: właśnie bieganie też było spoko. Zawsze lubiłem wyścigi, a w takich biegach długodystansowych byłem bardzo dobry, przynajmniej jak na osoby z klas w których byłem. - mr_jaro 2019-06-17 01:01
Dla mnie WF to była jakaś masakra. 90% chłopaków, tak jak @mr_jaro tylko czekało, żeby pograć w piłkę - dla mnie to był stracony czas, stałem gdzieś z boku i się nudziłem. Za to czasami, jak WFista musiał się wykazać i robiliśmy coś ambitniejszego (jakaś gimnastyka czy ćwiczenia) to się angażowałem (z rożnymi efektami, ale przynajmniej się starałem). Zawsze mnie wkurzało takie pójście na łatwiznę - macie piłkę i sobie idźcie kopać, a ja mam 40 minut spokoju. Słabe to było. - cerrato 2019-06-17 09:02
@cerrato: to prawda, ze jest to pojscie na latwizne ze strony nauczyciela, ale nie przesadzalbym z tą ambicją :D piłka to nie tylko bieganie i strzelanie. Mi w grach zespołowych najbardziej podobalo sie wyciaganie z zespolu jak najwięcej i satysfakcja kiedy wygrywalo sie z teoretycznie lepsza druzyzna :) - tdudzik 2019-06-17 11:13
@tdudzik: ojjjjj właśnie, pamiętam jak graliśmy w zespołach klasa A na B, oczywiście ja w A bo tam zawsze trafiali lepsi w nauce a do B no to jak do B :D wygraliśmy 2:1, obie bramy moje, co usłyszałem po meczu od ludzi z B? Że ich bramka była ładniejsza :D ehhh kochane gimnazjum :D - mr_jaro 2019-06-17 12:55

Pozostało 580 znaków

2019-06-17 10:58
0

Pamiętam, u mnie na sali gimnastycznej jakiś geniusz zamontował stalowe uchwyty, chyba na worki treningowe przy koszach, pewnego razu jak graliśmy to jeden gościu robił dwutakt z wyskokiem do wsadu i zapomniał o tych uchwytach, jakim cudem mu czaszka nie pękła to do dziś nie wiem, ostro go wykasowało wtedy, jak na kreskówce z kojotem.


Pokaż pozostałe 4 komentarze
genialne... - cerrato 2019-06-17 11:36
ja sobie rozciąłem głowę w szkole i też nie wiem nawet czy mi czacha nie pękła, na chwilę przytomność straciłem, a w szpitalu nawet prześwietlenia głowy mi nie zrobili, tylko zaszyli i spadaj dzieciaku :D - mr_jaro 2019-06-17 12:58
@mr_jaro: i teraz są efekty - siedzisz w JS i PHP :P - cerrato 2019-06-17 13:01
@cerrato: bardzo śmieszne - mr_jaro 2019-06-17 13:11
JS i PHP bardzo porządne języki - MasterOf 2019-06-18 22:26

Pozostało 580 znaków

2019-06-17 11:33
0

Ja czasem nudziłem się na matematyce kiedy była algebra albo trygonometria. Kiedy rozwalałem wszystkie zadania okazywało się, że reszta klasy siedzi i dalej robi. Zaczynałem wtedy robić zadania z innych działów :D .

Pozostało 580 znaków

2019-06-17 11:58
1

Ja tam uwielbiałem historię. Nie dość, że gość świetnie prowadził lekcje, miał zbiór kaset z Discovery i National Geographic, żeby coś pokazać na każdy omawiany temat, to potrafił utrzymać porządek w sali.
Na pierwszych zajęciach mówił, że nie toleruje żadnych rozmów w czasie lekcji. Mówił to stanowczo, ale oczywiście zawsze są osoby, które chcą takich nauczycieli sprawdzić. Zwrócił uwagę raz i jak nie poskutkowało, to pytał się całej klasy:

  • Widzieliście "Wejście smoka?"
    Cała klasa: - Taaak!
  • To teraz zobaczycie wyjście
    I wtedy podchodził do gadającego, brał go za fraki (serio, łapał za kawałek bluzy i wyciągał z ławki) i wywalał siłą z sali. Potem spokój w klasie miał całe 3 lata. :D
    Nie wiem w sumie, czy dalej uczy... Ale nauczycielem był dobrym - miał sporo uczniów na olimpiadach historycznych, bo ludziom po prostu chciało się u niego uczyć.
ktoś z milenialsów pamięta "Wejście smoka" szok - czysteskarpety 2019-06-17 13:22
"jak Bruce Lee, fu fu fu! Smoka wejście" XD - LukeJL 2019-06-17 13:32

Pozostało 580 znaków

2019-06-17 12:05
1
Miang napisał(a):

Plastyka gdzie?

Albo muzyka.

Nie wiem czy jakimś przedmiotem się "interesowałem". Niektóre szły mi dobrze (fizyka), niektóre tragicznie (historia), niektóre były po prostu ciężkie (polski).

Jak się zastanowić, w fizyce wystarczy jakieś zjawisko zrozumieć i można rozwalać zadania - czyli jest stosunkowo mało wiedzy, a dużo przetwarzania. W historii nie ma co rozumieć, tylko trzeba zakuć kto kogo kiedy i za co. A pamięć mam słabą i mało pojemną :-)

edytowany 2x, ostatnio: Azarien, 2019-06-17 12:16

Pozostało 580 znaków

2019-06-17 12:34
3

Mieliście chyba więcej szczęścia niż ja w temacie informatyki (skoro jest najwyżej na liście), bo akurat informatyka to był ostatni przedmiot, którym mógłbym się zainteresować. To raczej była parodia przedmiotu.

W historii nie ma co rozumieć, tylko trzeba zakuć kto kogo kiedy i za co. A pamięć mam słabą i mało pojemną :-)

To jest właśnie patologia w nauczaniu historii, bo w takiej dobrze rozumianej historii nie wystarczy zakuć, tylko należy łączyć fakty, dociekać przyczyn, analizować źródła itp..


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
edytowany 1x, ostatnio: LukeJL, 2019-06-17 12:35
Pokaż pozostałe 4 komentarze
ale kongres wiedeński też nie trwał jeden dzień... - LukeJL 2019-06-17 15:27
czyli oprócz wkuwania co się kiedy działo, jeszcze miałbym wkuwać wszystkie konteksty? :-) - Azarien 2019-06-17 15:28
@LukeJL: wiem @Azarien ja zdawałem maturę z histori i to w czasach kiedy pisalo się przez 5 godzin odpowiedź na jeden wybrany temat, dlatego cięzko by było to zrobić bez kontekstu, a znając tylko same daty... - Panczo 2019-06-17 15:34
@Azarien zależy czy chcesz rozumieć świat dookoła. A historia najnowsza odegrała i odgrywa niesamowitą rolę dalej, w dzisiejszej polityce i wydarzeniach na świecie, więc warto znać. (historię wcześniejszą też warto, ale tu można argumentować, że kurcze, po co się uczyć o średniowieczu, jak teraz są inne relacje zupełnie - natomiast historia XX wieku dalej jest aktualna, o tyle, że ukształtowała bezpośrednio to, co mamy teraz, te wszystkie relacje między państwami). - LukeJL 2019-06-17 15:48
Ale ja nie twierdzę że nie lubię historii, tylko że mi w szkole totalnie nie szła. No. ;-) - Azarien 2019-06-17 18:11

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot