Biali mężczyźni zagarniają uczenie maszynowe

Odpowiedz Nowy wątek
2019-04-19 16:20
1

https://www.cbsnews.com/amp/n[...]Q87sU_xKX-K2ma4vE8WHyp24awng8

Biali mężczyźni, plaga naszej cywilizacji od paru tysięcy lat, znów szkodzą. Mam nadzieję, że pis będzie rządził w polsce jeszcze długo, i taka paranoja do nas nie przyjdzie, a jak przyjdzie to zostanie ukrócona przez prawo anty-dyskryminacyjne.

Pokaż pozostałe 2 komentarze
@machineko: i co to ma do wolności słowa, wolności intelektualnej i parytetów w zakładach pracy? - JacekJackiewicz 2019-04-19 19:44
Może to że każdy ruch promujący różnordność zaczyna się od tego że społeczeństwo staje się różnorodne (kulturowo, etnicznie etc. xD) Przeciez nikt ci w Polsce nie bedzie robil parytetów 50/50 czarni biali bo odsetek czarnych jest aktualnie znikomy ale wraz z imigracją innych nacji takie ruchy będą się pojawiać? - machineko 2019-04-19 19:47
przecież w polsce masz trzy duże lewicowe partie (razem, biedroń, sld) dla których postulaty typu parytety i róznoronodść, to jeden z kluczowych punktów programu. - JacekJackiewicz 2019-04-19 19:50
Razem/biedron i sld razem nie maja nawet 15% wiec raczej srednie niz duze. plus Biedron wybija sie na walce z kosciolem, równouprawnieniu (nie różnorodności) ale prawnych kwestii homoseksualizmu i popularnością wśród szczególnie młodszej częsci bo ma bardzo dobry PR. Szczegolnie jak porownamy to do partii Centro i Centro-prawicowych gdzie poparcie KE i PiS to ~75-80% - machineko 2019-04-19 19:53
znaczy nie wiem generalnie do czego dążysz. Można mieć mniejszości narodowe i nie wpadać w paranoiczną politykę ograniczania wolności słowa, wolności intelektualnej i narzucania sztucznych parytetów na płeć czy narodowość. - JacekJackiewicz 2019-04-19 20:54

Pozostało 580 znaków

2019-04-19 22:31
0
Freja Draco napisał(a):

Ja na tych wykresach widzę np, że:

  • ilość homoseksualistów spada wraz z wiekiem (może jakieś hormony działają albo coś?),
  • homików jest więcej w dużych miastach (może chodzi o poziom życia, może o poziom stresu, może ilość interakcji społecznych).

Sugerujesz, że z wiekiem można przestać być homoseksualistą? Albo, że można stać się homoseksualistą, gdy wokół jest dużo homoseksualistów?

W raporcie https://www.glaad.org/publications/accelerating-acceptance-2017 jest takie coś:
sexual-orientation-age.jpg

Jeśli założymy, że na orientację nie wpływa żadna propaganda to z tabelki wychodzi, że to aseksualizm (podobnie jak wszystko inne oprócz heteroseksualizmu) przemija z wiekiem.


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
edytowany 1x, ostatnio: Wibowit, 2019-04-19 22:32
Pokaż pozostałe 8 komentarzy
Zresztą trochę dziwna sprawa. Twierdzisz, że o swojej orientacji można nie wiedzieć albo ją zdusić i zmienić na hetero, tak? Dlaczego ankietowani dalej mieliby zaznaczać, że są hetero? Jakie jest ryzyko przyznania się do LGBT? Ankieta chyba powinna być wystarczająco anonimowa. - Wibowit 2019-04-20 13:13
No tak ludzie 50+ żyli w czasach największego boomu seksualnego w dziejach polski a 30-49 to końcówka komuny i olbrzymi szkalowanie każdego kto się różni choć trochę (skąd te memy o polaku nosaczu no właśnie z tego pokolenia). Zresztą podejrzewam że po prostu w tym wypadku próbka mogła byc po prostu za mała ale to tak offtopic. https://menway.interia.pl/his[...]alna-historia-prl,nId,1043096 - komuher 2019-04-20 13:15
@Wibowit: Piszę tylko że mogli nie odkryć swojej seksualności i ludzi powyżej 50 roku życia raczej żyją już w stałych związkach i nie szukają przygód co innego ludzie którzy mają mniej niż 30 lat :) Sam znam kobietę która do 24 roku życia myślała że jest hetero no ale okazało się że jest BI po paru eksperymentach i nie widzę w tym żadnej propagandy była ona aktywna w środowiskach "katolickich" i 20 lat temu na pewno nie byłaby w stanie poznać swojej seksualności w ten sposób w jaki poznała ją teraz. Co nie zmienia faktu że propaganda w popkulturze aktualnej jest mocna. - komuher 2019-04-20 13:18
Po prostu heterycy żyją dłużej. Ot rozwiązanie zagadki ;p - somedev 2019-04-20 17:10
@somedev wbrew pozorom całkiem sensowne, ale chyba nie w takiej skali - Wibowit 2019-04-23 23:34

Pozostało 580 znaków

2019-04-20 11:24
4
Wibowit napisał(a):
  1. Najwięcej tęczowych jest wśród ludzi młodych, a to ludzie młodzi są przez największą część swojego życia przekonywani o wspaniałości LGBT.

Przecież chyba nie trzeba tłumaczyć, że korelacja to nie przyczynowość. A tutaj akurat korelację łatwo wytłumaczyć na gruncie psychologii i ewolucji. Przez lata ewolucji ludzie wytworzyli mechanizm afiliacji, który budował poczucie bezpieczeństwa (bo w stadzie było dużo łatwiej przetrwać, poza stadem było się praktycznie skazywanym na śmierć) . Ludzie wytworzyli więc mechanizmy, które budują strach i ból przy odrzuceniu od stada, więc dostosowują swoje poglądy do stada. A przez setki lat ludzie uważali, że homoseksualizm to coś moralnie nagannego. Ba, jeszcze 50 lat temu UK karało za homoseksualizm, czego ofiarą był zresztą Alan Turing. Nic dziwnego, że ludzie wytworzyli sobie mechanizm odrzucający orientację. Co nie znaczy, że nie było gejów, czy lesbijek. Byli, tylko albo to ukrywali, albo nawet starali sobie wmówić, że mają inną orientację.
Dlaczego można odrzucić teorię, że w takim razie przez LGBT stanie się to "popularne". No wystarczy pokazać przykład zwierząt, które nie mają zdefiniowanych norm moralnych i swoich przekonań. Tam homoseksualizm jest po prostu znacznie częstszy.

  1. Więcej jest tęczowych wśród facetów niż kobiet, podobnie jak wśród celebrytów jest więcej gejów niż lesbijek otwarcie przyznających się do orientacji (przynajmniej ja mam wrażenie, że o gejach się znacznie częściej mówi niż o lesbijkach).

Takie przekonania w sumie niewiele różnią się od ideologii gender. Tylko inny cel. Ale dotąd nauce nie udało się udowodnić, że faktycznie można wpłynąć na czyjąś tożsamość płci, czy seksualną przez wpajanie jakichś zachowań.

  1. Najwięcej tęczowych jest w Londynie, który jest najbardziej postępowy.

Jak wyżej, w bardziej postępowych miastach istnieje większa tolerancja dla LGBT, więc mechanizmy obronne działają słabiej, bo homoseksualiści nie muszą się kryć przed społecznym odrzuceniem.

Jeśli chodzi o parytety to oczywiście wszelakie działania promocyjne działają. Jeśli menedżer dostaje lepszą ocenę za zatrudnianie kobiet, kolorowych i tęczowych to chętnie zatrudnia kobiety, kolorowych i tęczowych. HSBC w którym pracuję promuje diversity w taki sposób (przy czym na pewno wiem tylko o zatrudnianiu kobiet, a o kolorowych i tęczowych tylko się domyślam). Inne korpo najprawdopodobniej też. Trzeba się trochę poświęcić, by móc się potem przed (innymi) lewakami chwalić.

Ideologia to jedno, ale diversity pomaga w pracy, co sugerują badania na przykład te. Jeżeli zespół jest dobrze skonstruowany (na podstawie różnych umiejętności i podobnym poziomie) to przynosi to dużo zalet w efektywności i kreatywności zespołu (kosztem lekko obniżonej socjalizacji, ale zwiększonej satysfakcji z pracy), a to jest już całkowicie biznesowa zaleta, która nie ma nic wspólnego z ideologią. A nawet intuicyjnie można czuć, że chociażby zatrudnianie ludzi z wielu krajów może pozytywnie wpłynąć na grupę z powodów takich jak różnice w edukacji (w jednych krajach systemy edukacyjne stawiają na inne umiejętności i działy wiedzy niż inne), a po drugie - różne języki narzucają ramy na rozumienie jakichś podstawowych pojęć, co przy kolizji poglądów tworzy ciekawe wnioski. Dlatego, że wystarczy podać przykład rzeczy tak oczywistej jak czas - badania pokazują, że wyobrażenie czasu jest zupełnie różne wśród ludzi, których ojczysty język był inny. Po prostu ramy języka wymuszają rozumienie jakichś pojęć tak, a nie inaczej, co wpływa na kreatywność, bo później w czasie pracy mogą pojawić się dwa zupełnie różne rozwiązania wynikające z różnicy w spojrzeniu na problem.

Pozostało 580 znaków

2019-04-20 12:25
0

Przecież chyba nie trzeba tłumaczyć, że korelacja to nie przyczynowość.

Komu chcesz to tłumaczyć?

Ba, jeszcze 50 lat temu UK karało za homoseksualizm, czego ofiarą był zresztą Alan Turing. Nic dziwnego, że ludzie wytworzyli sobie mechanizm odrzucający orientację. Co nie znaczy, że nie było gejów, czy lesbijek. Byli, tylko albo to ukrywali, albo nawet starali sobie wmówić, że mają inną orientację.

Przez ile lat będzie można tłumaczyć tym wzrost ilości tęczowych?

Znalazłem ciekawe zestawienie na https://daliaresearch.com/cou[...]f-europeans-identify-as-lgbt/
screenshot-20190420125731.png

Obserwacje są takie:
1) W Polsce jest 5x więcej starych tęczowych niż tęczowych w średnim wieku! Jak to wytłumaczyć?
2) W średniej UE (EU 28) starych tęczowych jest tyle samo co tych w średnim wieku. Dopiero tych młodych (< 30 lat) jest dużo dużo więcej. Dlaczego dopiero w tym przedziale tak gwałtownie rośnie? LGBT przestało być karane dużo wcześniej niż 30 lat temu (w Polsce np nigdy nie było i widać to po tym, że mamy więcej starych tęczowych niż tęczowych w średnim wieku).

No wystarczy pokazać przykład zwierząt, które nie mają zdefiniowanych norm moralnych i swoich przekonań. Tam homoseksualizm jest po prostu znacznie częstszy.

Wśród zwierzęcych zachowań można wymienić:

  • gwałty zbiorowe
  • kazirodztwo
  • seks międzygatunkowy
  • rozszarpywanie członków stada + kanibalizm
  • seksualny kanibalizm
  • prostytucję
  • znęcanie się nad ofiarą (polecam sprawdzić jak koty polują na myszy)

Statystyki występowania takich zachowań są znacznie odmienne w zależności od gatunku. Czego więc takie porównania miałyby dowodzić?

Ideologia to jedno, ale diversity pomaga w pracy, co sugerują badania na przykład te. Jeżeli zespół jest dobrze skonstruowany (na podstawie różnych umiejętności i podobnym poziomie) to przynosi to dużo zalet w efektywności i kreatywności zespołu (kosztem lekko obniżonej socjalizacji, ale zwiększonej satysfakcji z pracy), a to jest już całkowicie biznesowa zaleta, która nie ma nic wspólnego z ideologią.

OK, mamy więc metaanalizę / przegląd systematyczny: https://www.academia.edu/1663[...]_on_multicultural_work_groups

Wnioski są bardzo ostrożne i stwierdzają tylko, że diversity może zarówno pomóc jak i zaszkodzić:

CONCLUSION
Based on the results of a series of meta-analyses, we conclude that cultural diversity in teams can be both an asset and a liability. Whether the process losses associated with cultural diversity can be minimized and the process gains be realized will ultimately depend on the team’s ability to manage the process in an effective manner, as well as on the context within which the team operates. Future research endeavors should focus on the mechanisms through which cultural diversity affects team dynamics and performance, and on the conditions that help or hinder effective team performance.

W tabelkach mamy kilka zmierzonych aspektów z których chyba tylko jeden wprost przekłada się na zysk dla przedsiębiorcy:

Performance.
Although we did not hypothesize an effect of cultural diversity on performance, given the conflicting results of previous research it was appropriate to explore the direct relationship asa starting point. In studies that were based on student samples and conducted in an educational context, performance measures typically consisted of group project scores or grades assigned for course-related projects (e.g., Chatman & Flynn,2001; Harrison et al., 2002; Jehn & Mannix, 2001).Some of the field studies defined performance as the extent to which the team accomplished its purpose and produced the intended results(e.g., McLeod et al., 1996). Other studies used more objective performance indicators, such as sales performance figures (Ely, 2004; Jackson & Joshi, 2002), workgroup composite bonus (Jehn &Bezrukova, 2004), quality of customer service(Kirkman & Shapiro, 2001), or the winning percentage of teams in a sports context (Timmerman,2000).

Pozostałe takie jak kreatywność, konflikt, komunikacja, satysfakcja, etc mają pośredni wpływ na wydajność, ale po co je mierzyć skoro wydajność jest wprost wyszczególniona i to ona decyduje o tym ile zespół wypracowuje zysku dla przedsiębiorcy. Zobaczmy więc do tabelki z wynikami:
screenshot-20190420121730.png

RESULTS
Impact of Cultural Diversity on Team Performance and Intermediate Outcomes
Although we made no hypothesis about the direct relationship between cultural diversity and performance, we explored the relationship as a matter of interest and as a baseline by which to compare the other results. As indicated by Table 2, the mean effect size estimate for performance is close to zero.This finding is consistent with the equivocal or no-effect results seen in other reviews and meta-analyses.
(...)
Collectively, the main effect analyses suggest that cultural diversity increases task conflict and reduces social integration among team members. These process losses may be offset by process gains in the form of enhanced creativity and,counter to our hypothesis, satisfaction with the team process.

Precyzyjnie rzecz biorą z tabelki wynika, iż wydajność lekko spada wraz ze wzrostem diversity ale nie jest to statystycznie znacząca wartość.

Jak dla mnie to te badania dowodzą, że diversity to kretynizm. Nie dość, że nie ma żadnego udowodnionego zysku w wydajności, a jest udowodnione zwiększenie konfliktów i utrudniona integracja to jeszcze by osiągnąć to diversity trzeba często wybrać gorszego kandydata albo zainwestować dużo czasu i pieniędzy by wyszukać kobietę, kolorowego czy tęczowego na odpowiednim poziomie.


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
edytowany 3x, ostatnio: Wibowit, 2019-04-20 13:00

Pozostało 580 znaków

2019-04-20 12:45
1

Według mnie sztuczne pompowanie diversity to głupota i średnio rozumiem problemy w artykule. Bo to że w większości mężczyźni się pchają do "zawodu" to zrozumiałem jest to zawód mocno logiczny i techniczny i w każdym takim zawodzie liczba kobiet jest mniejsza, no ale ten przykład z czarnymi to już w ogóle kosmos xD.
Czemu nigdy nikt nie powie że to Azjaci dominują takie rejony (50% jak nie więcej wykładowców na topowych uczelniach w tematyce AI'a oraz matematyki to azjaci biali to może 30%), tylko próbuje się utrwalać mit białego ciemiężyciela bo ktoś pracuje w branży która mnie interesuje XD.
Ehh szkoda strzępić ryja i szkoda strzępić ryja na ludzi którzy uważają że PiS w polsce powstrzymuje takie myślenie bo diversity w naszym społeczeństwie (dodatkowe ~2mln Ukraińców i jakieś 200-400 tysiecy ludzi z indii i bangladeszu) to raczej sen środowisk jak z tego artykułu jeszcze 5/10 lat i będą wątki czemu wśród AI'owców 80% to Polacy a nie Hindusi.

edytowany 1x, ostatnio: komuher, 2019-04-20 12:46
na uczelniach wyższych USA do niedawna Azjaci dostawali ujemne punkty za rasę, biali zero, a murzyni dodatnie. Trump to zlikwidował. - Julian_ 2019-04-20 12:47
Yup ale wciaz dominują mimo tych punktów :D ZÓŁCI CIEMIĘŻYCIELE WIELKIEGO USA HURR DURR - komuher 2019-04-20 12:48
Można mieć mniejszości narodowe i nie wpadać w paranoiczną politykę ograniczania wolności słowa, wolności intelektualnej i narzucania sztucznych parytetów na płeć czy narodowość. - JacekJackiewicz 2019-04-20 14:23

Pozostało 580 znaków

2019-04-20 13:27
0
Wibowit napisał(a):

Jeśli założymy, że na orientację nie wpływa żadna propaganda to z tabelki wychodzi, że to aseksualizm (podobnie jak wszystko inne oprócz heteroseksualizmu) przemija z wiekiem.

No dobrze. A co jeśli założymy, że na orientację wpływa liczba nadajników radiowych w pobliżu w pierwszych 18 latach życia?


Nikt nie sugerował korelacji lub braku korelacji z liczbą nadajników radiowych, więc po co to roztrząsać? Jak chcesz to sobie możesz odpowiedzieć. - Wibowit 2019-04-20 13:31
Łopatologicznie: tak, niewątpliwie otwartość danego środowiska na jakieś zachowania/upodobania sprzyja temu, żeby osoby się do nich przyznawały (choćby w prywatnych ankietach). Jednocześnie twierdzenie, że ilość propagandy albo ilość nadajników radiowych ma wpływ na ludzkie preferencje seksualne jest cokolwiek niedorzeczne. - Freja Draco 2019-04-20 13:41
Niedorzeczne bo ty tak mówisz? Rozumiem. - Wibowit 2019-04-20 13:42

Pozostało 580 znaków

2019-04-21 12:31
0

Ojej.

Microsoft staff are openly questioning the value of diversity
ttps://qz.com/1598345/microsoft-staf[...]oning-the-value-of-diversity/

A gdzie promowanie facetów wśród przedszkolanek?

edytowany 2x, ostatnio: karsa, 2019-04-21 12:32
2019-04-21 19:02
0
Wibowit napisał(a):

Murzyni powinni się zbuntować i założyć własnego, czarnego Fejsa i Gugla.

Mają: pornhub i redtube. Mało im?

Pozostało 580 znaków

2019-04-21 19:45
0
Lubię Naleśniki z Dżemem napisał(a):
Wibowit napisał(a):

Murzyni powinni się zbuntować i założyć własnego, czarnego Fejsa i Gugla.

Mają: pornhub i redtube. Mało im?

Pora na przebranżowienie "multi-billion-japanese-porn-industry-hit-by-shortage-of-men-70-men-to-10000-women" - za malo diversity
https://www.ghgossip.com/mult[...]of-men-70-men-to-10000-women/

edytowany 1x, ostatnio: karsa, 2019-04-21 19:50
i co w związku z tym, że ratio jest nietypowe? do biedronki też pewnie byś nie miał problemu się dostać. - WeiXiao 2019-04-21 19:48
no koniecznie trzeba zawalczyc o diversity tam. - karsa 2019-04-21 19:49
A co z prawami zwierząt? A nie, zaraz... - Lubię Naleśniki z Dżemem 2019-04-21 19:52

Pozostało 580 znaków

2019-04-21 19:56
2

gdzie te inicjatywy w stylu "men who heal" i "mezczyzni na akademie medyczne" ?

title

title

https://www.studenckamarka.pl/serwis.php?s=73&pok=2058

edytowany 2x, ostatnio: karsa, 2019-04-21 19:59
na polibudzie na odwrót. W zawodach ścisłych zarabia się więcej niż humanistycznych, a potem feminiskti się dziwią, że kobiety mniej zarabiają. - Julian_ 2019-04-22 13:44
A na medycznych też się sporo zarabia - karsa 2019-04-22 13:55

Pozostało 580 znaków

2019-04-22 13:33
0

Taka śmieszna informacja odnośnie dyskutowanego tutaj 'diversity'.
Ethnic Groups Fear Being Classified as ‘White’ Due to Diversity Quotas

Poziom sp.....lenia osiągnął falę krytyczną już dawno, i aktualnie dąży do zera :-)


"Trolling is a art"
Ten portal pewnie trochę przesądza ale... - karsa 2019-04-22 14:39

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0