Czy chcielibyście mieć własne dzieci?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-04-15 06:23
0

Ja zastanawiam się nad tym właśnie, i dochodzę do wniosku że NA TYM ETAPIE swojego życia, podkreślając NA TYM ETAPIE, nie chcę poświęcać się dla dzieci tj. wyznaję dewizę 'w moim życiu ja jestem najważniejszy, żyj dla siebie a nie poświęcając się dla kogoś, stawiaj siebie na pierwszym miejscu".

Dla mnie posiadanie dzieci to jest śmierć jeśli chodzi o stawianie siebie na pierwszym miejscu. Posiadanie dzieci to jest życie dla kompromisów i w potężnej mierze rezygnacja z siebie, własnego poznawania, własnych doświadczeń.

WTF? To jest forum programistyczne. - lion137 2019-04-15 07:09

Pozostało 580 znaków

2019-04-22 06:56
0

Jeżeli masz już 30tke na karku wydaje mi się rozsądnym zrobić sobie bachorka, nie ważne do jakiego etapu kariery udało Ci się dojść, jeżeli tego nie zrobisz teraz to prawdopodobnie już tego nie zrobisz wcale, a jeśli już to będzie bardziej przeszkadzało niż w tym wieku

Kurde za rok 30 a jeszcze dziewczyny nie ma nawet na horyzoncie. Pytanie czy tylko ze mnie taki przegryw czy są inni i jestem normalny jednak. ;)

Pozostało 580 znaków

2019-04-22 08:54
0
dbCooper napisał(a):

Jeżeli masz już 30tke na karku wydaje mi się rozsądnym zrobić sobie bachorka, nie ważne do jakiego etapu kariery udało Ci się dojść, jeżeli tego nie zrobisz teraz to prawdopodobnie już tego nie zrobisz wcale, a jeśli już to będzie bardziej przeszkadzało niż w tym wieku

Kurde za rok 30 a jeszcze dziewczyny nie ma nawet na horyzoncie. Pytanie czy tylko ze mnie taki przegryw czy są inni i jestem normalny jednak. ;)

W rok możesz nabawić się depresji z tego powodu a panny jak nie było tak nie będzie. Wtedy najwyżej pielęgniarka wciśnie tabletkę w odbyt.

Pozostało 580 znaków

2019-05-05 15:58
1

Biorąc pod uwagę, że mimo obecnych fasadowych działań przeciwko globalnemu ociepleniu emisje CO2 rosną coraz szybciej to prędzej czy później cywilizacja je***e z powodu zmian klimatu i ludzi żyjących wtedy czeka nieciekawa przyszłość. Nie chcę, żeby moje dzieci spotkał ten los, dlatego nie planuję się rozmnażać.

Pokaż pozostałe 3 komentarze
z tym ociepleniem to tak jak ze szczepionkami, kazda ze stron ma swoich naukowców i kazdy udowadnia tak jak mu pasuje ;/ - m123 2019-05-05 20:40
a fakty są takie, że to Polska dostaje po ryju za to globalne ocieplenie. (węgiel, co2) - Julian_ 2019-05-05 20:41
w sumie to dlug publiczny rosnie w takim tempie, ze globalne ocieplenie niedlugo nie bedzie dla nas mialo zadnego znaczenia bo to bedzie pikus :D - m123 2019-05-05 20:52
@mad_penguin: nie było cywilizacji i "ludzie jakoś żyli". absurdalny argument z tym "nie chcę żeby moje dzieci spotkał ten los". - Azarien 2019-05-05 23:14
chyba ze sie mylimy i zyjemy w interglacjale (geolodzy mowia ze jest to mozliwe) i zacznie byc coraz zimniej mimo globalnego ocieplenia :) - tamtamtu 2019-05-06 15:01

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 10:59
0
dbCooper napisał(a):

Kurde za rok 30 a jeszcze dziewczyny nie ma nawet na horyzoncie. Pytanie czy tylko ze mnie taki przegryw czy są inni i jestem normalny jednak. ;)

Myślę, że nie przegryw, a tylko człowiek nie popisujący się zdolnościami aktorskimi (bądź tych zdolności aktorskich nieposiadający) pozwalającymi udawać fikcyjne zainteresowania, wykonywać różne czynności, do których wykonywania wcale męski instynkt nie pcha, a które z kolei są atrakcyjne dla przedstawicielek przeciwnej płci.

A co do samych tytułowych dzieci: mniej-więcej odkąd przestałem wierzyć w teorię ewolucji, przestałem odczuwać potrzebę posiadania dzieci. Wcześniej ich posiadanie kojarzyłem z sukcesem i też chciałem odczuwać dumę z tytułu bycia ojcem. Gdy nie kojarzę już z sukcesem, a po prostu z tym czym dzieci są, co mogę obserwować w parku, na ulicy,... no to jednak zdecydowanie wolę interakcję z osobami w innym wieku - w wieku w którym i tak dzieci rodziców opuszczają.

może po prostu nie potrafi zagadać do żadnej, co nie znaczy że by nie chciał? - pavarotti 2019-05-15 11:16
A jeśli nie umie i do żadnej nigdy nie zagadał, to skąd ma wiedzieć, że tego chce? - Lubię Naleśniki z Dżemem 2019-05-15 11:22
@Lubię Naleśniki z Dżemem: Jak to skąd? Z piosenek, filmów i innych wytworów popkultury! Ja to z nich "wiedziałem", że jest inaczej niż pokazywały mi wszystkie życiowe doświadczenia - że chociaż całe dzieciństwo w koedukacyjnych szkołach, na podwórku, zainteresowania chłopaków i dziewczyn były w dużej mierze rozbieżne i tworzyliśmy w zasadzie osobne, niewiele kontaktujące się społeczności, to z pewnością znajdę "tę jedyną", z którą doskonale będziemy się rozumieć bez słów, będziemy mieć te same zainteresowania i cele życiowe. Drugą połówkę. - Troll anty OOP 2019-05-15 11:51
chyba serio nie mieliście kontaktu z żadnymi dziewczynami, nie licząc tych z rodziny czy nauczycielkami w szkołach - pavarotti 2019-05-15 12:09
Albo ludzie są różni i nie muszą się z tobą zgadzać. Nie musisz przypisywać komuś dowolnie wybranych cech z tego powodu. - Lubię Naleśniki z Dżemem 2019-05-15 12:25

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 11:12
4
Troll anty OOP napisał(a):

A co do samych tytułowych dzieci: mniej-więcej odkąd przestałem wierzyć w teorię ewolucji, przestałem odczuwać potrzebę posiadania dzieci.

Ja od kiedy przestałem wierzyć w teorię względności, to zacząłem oszczędzać na biletach miejskich.

Popłakałem się ze śmiechu. :D Wiszę piwo! - somekind 2019-05-16 00:31

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 11:14
3
Michał Sikora napisał(a):
Troll anty OOP napisał(a):

A co do samych tytułowych dzieci: mniej-więcej odkąd przestałem wierzyć w teorię ewolucji, przestałem odczuwać potrzebę posiadania dzieci.

Ja od kiedy przestałem wierzyć w teorię względności, to zacząłem oszczędzać na biletach miejskich.

Ja umiem zaginać czas: piję bimber dziś, budzę się przyszłości. Wystarczy tylko bimber - magiczny eliksir przenoszący w przyszłość.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0