Czy chcielibyście mieć własne dzieci?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-04-15 06:23
0

Ja zastanawiam się nad tym właśnie, i dochodzę do wniosku że NA TYM ETAPIE swojego życia, podkreślając NA TYM ETAPIE, nie chcę poświęcać się dla dzieci tj. wyznaję dewizę 'w moim życiu ja jestem najważniejszy, żyj dla siebie a nie poświęcając się dla kogoś, stawiaj siebie na pierwszym miejscu".

Dla mnie posiadanie dzieci to jest śmierć jeśli chodzi o stawianie siebie na pierwszym miejscu. Posiadanie dzieci to jest życie dla kompromisów i w potężnej mierze rezygnacja z siebie, własnego poznawania, własnych doświadczeń.

WTF? To jest forum programistyczne. - lion137 2019-04-15 07:09

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 07:41
1

A można mieć cudze dzieci?

Co do tematu nie planuję, ale jakby przez przypadek było w drodze to trudno, trzeba ponosić odpowiedzialność. W sumie śmiesznie jakby taki mój juniorek sobie biegał.

edytowany 1x, ostatnio: pavarotti, 2019-04-15 07:42
Podobno większość facetów w polsce wychowuje nie swoje dzieci. - gk1982 2019-04-15 09:15
Pewnie że można mieć cudze dzieci. Pewnie więcej osób ma cudze dzieci, niż jest tego świadoma. - bootcamp_z_czarnej_listy 2019-04-15 09:20
Dam przykłady: mój kuzyn żyje z kobietą z 4 dzieci z innego małżeństwa, jego 2 dzieci żyją z matką i innym jej partnerem. Moja matka po rozwodzie związała się z innym partnerem więc on nas poniekąd wychowywał mnie i siostrę. Mój ojciec od tego czasu żył z kilkunastoma kobietami prawie każda miała dzieci jakąś dziesiątkę wychowywał przez różne okresy czasu. Wcześniejsi partnerzy tych kobiet też jakieś cudze dzieci wychowywali. - gk1982 2019-04-15 09:24
Trynkiewicz miał niejedno cudze dziecko ;) - Lubię Naleśniki z Dżemem 2019-04-15 12:12
Cudze dziecko może pochodzić z adopcji. - axelbest 2019-05-07 10:02

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 07:43
11

Przemawia przez Ciebie brak patriotyzmu, egoizm, samolubność, niezdolność do kompromisów, niezaradność życiowa czy tylko brak umiejętności znalezienia partnerki?


Szacuje się, że w Polsce brakuje 50 tys. programistów
A może po prostu niechęć do zachowywania naszego głupiego gatunku? - Crazy_Rockman 2019-04-15 12:18
może autor jest młody - Julian_ 2019-04-15 17:34

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 07:44
1

na aliexpres są czasem w promocji

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 08:47
3

Tak, chciałbym. Jeżeli ze swoją kobietą wejdziemy na odpowiedni poziom, to bardzo chętnie dorobię się lepszej wersji nas.

A skąd ta pewność, że wersja będzie lepsza? Nieraz się trafiają egzemplarze z bugami ;) - cerrato 2019-04-15 13:22
Dołożymy wszelkich starań, żeby była lepsza. A co wyjdzie to wyjdzie ;) - spartanPAGE 2019-04-15 14:02

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 09:22
5

@spartanPAGE: lepszej? Nie da rady. Teraz nie robią już takich dzieci jak dawniej... :(

@vpiotr: brzmi nietolerancyjnie... Nie każdy musi żyć tak samo. Zakładać rodzinę, mieć dzieci itd. Nieważne z jakich powodów.

edytowany 2x, ostatnio: Spine, 2019-04-15 09:26

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 10:45
0

Konieczność ciągłego godzenia się na kompromisy to kiepski argument, zupełnie tak, jakbyś całe życie sam stawiał wszystkim warunki, a po zrobieniu dziecka nagle musiał zacząć się godzić na jakieś ustępstwa.


Prosząc o pomoc w wiadomości prywatnej odbierasz sobie szansę na otrzymanie pomocy od kogoś bardziej kompetentnego :)
Jeżeli ktoś chce być dobrym rodzicem, to będzie to wymagało od niego więcej kompromisów. Zaczynając od znalezienia partnera, po samo wychowywanie dziecka. Jako singiel możesz sobie iść na imprezę, wyjechać z miasta, itp i nikt nie psioczy nad głową, ani nikt nie płacze. - bootcamp_z_czarnej_listy 2019-04-15 11:55
Jaka konieczność godzenia się na kompromisy... Nie ma kompromisów, zrobisz tak jak wymaga tego dziecko i już. Jeśli matka nie ma siły, to żebyś się zesrał wrócisz z pracy na 18 i będziesz kąpać dzieci. Chory? Nie ma leżenia w łóżku, będziesz dogorywać na materacu na podłodze bawiąc się z Twoimi gremlinami. Nie ma kompromisów, jeśli kochasz swoje dzieci. - ŁF 2019-04-15 12:12

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 12:09
ŁF
3

Nie chcę. Ktoś chce moje? Dopłacę.

A tak serio - im wyższy komfort życia, tym bardziej prawdopodobne, że dzieci będą odkładane na później. Problem w tym, że w pewnym momencie jest już za późno (przynajmniej dla kobiety). A im starsi rodzice, tym dodatkowo trudniej. Ja z jednej strony czuję się wreszcie 100% mężczyzną (dom, syn, drzewo, te sprawy), wraz z tym przyszła taka wewnętrzna forma spełnienia; z drugiej - ze zmęczenia czasem jestem jak zombie, nie rozumiem co się do mnie mówi, skończyły się wyjazdy z kumplami, gości dużo mniej przyjeżdża, a sporadyczne wyjazdy (z dziećmi - wszystkie muszą być jednocześnie zdrowe, co przez ostatnie pół roku trwało może łącznie z miesiąc) ograniczają się do miejsc, do których da się dojechać szybciej niż w 2h, zaś wyjścia do pracy są odpoczynkiem po weekendzie. Jednak gdybym coś mógł zmienić w moim życiu, to nie byłoby to nieposiadanie dzieci.


Pokaż pozostałe 3 komentarze
@Marooned tak często wpadałeś, że musiałem coś z tym zrobić. A tak serio - pracuję nadal w centrum, więc jeśli pojawisz się w ciągu tygodnia zapraszam na wspólny obiad. - ŁF 2019-05-06 12:13
a co bys zmienil? - filemonczyk 2019-05-06 17:01
Np. uniknąłbym dwóch wypadków motocyklowych, w kilku ważnych sytuacjach zachował się inaczej - ŁF 2019-05-07 09:59
w sensie odpuscilbys sobie jezdzenie na motorze? duzo osob ktore znam ktore jezdza mialo jakies wypadki na motorze, troche to odstrasza, jednak nawet jakis skuter do pracy bez korkow wydaje sie kuszacy - filemonczyk 2019-05-07 10:42
Ok, będę miał na uwadze. W lipcu mi niestety się nie uda (jak co lipiec), ale będę pamiętał. Z Qyonem się widzieliśmy ze 2 m-ce temu. - Marooned 2019-05-07 17:36

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 12:11
0

Był taki okres, że chciałam, nawet bardzo, chociaż może akurat jeszcze nie w danym momencie. Później na szczęście mi przeszło i teraz postrzegam te swoje ówczesne chcenia podobnie jak jakieś głupie zauroczenie, tylko że ewentualne konsekwencje byłyby bardziej długofalowe.


edytowany 1x, ostatnio: Freja Draco, 2019-04-15 12:13

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 12:13
0

Na pewno nie w Polsce. Mam w planach emigracje, jak juz bede tam to pomysle.

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 12:21
0

Po niektórych ludkach, co się doczekali dzieci, widzę, że sytuacja ich trochę zmieniła (albo byli tacy wcześniej, ale dopiero wyszło na wierzch): myślą emocjami, nie umieją czerpać radości z tego, co wcześniej. Mnie to przeraża. Nic na siłę. Jeśli kogoś uszczęśliwia drzewo, dom i dzieci, to niech ma - znam też i takich.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0