Czy chcielibyście mieć własne dzieci?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-04-15 06:23
0

Ja zastanawiam się nad tym właśnie, i dochodzę do wniosku że NA TYM ETAPIE swojego życia, podkreślając NA TYM ETAPIE, nie chcę poświęcać się dla dzieci tj. wyznaję dewizę 'w moim życiu ja jestem najważniejszy, żyj dla siebie a nie poświęcając się dla kogoś, stawiaj siebie na pierwszym miejscu".

Dla mnie posiadanie dzieci to jest śmierć jeśli chodzi o stawianie siebie na pierwszym miejscu. Posiadanie dzieci to jest życie dla kompromisów i w potężnej mierze rezygnacja z siebie, własnego poznawania, własnych doświadczeń.

WTF? To jest forum programistyczne. - lion137 2019-04-15 07:09

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 12:25
0

Problem też w tym, że obecnie znacznie trudniej wychować dzieci, trzeba poświęcić na to sporo czasu, którego zwyczajnie brakuje.


Pozostało 580 znaków

2019-04-15 12:57
8

Coś dla tych co myślą że aktualnie nie czas, że rynek na to nie pozwala, że może jak wyjdziemy z dołka...


Szacuje się, że w Polsce brakuje 50 tys. programistów
Ejo, ja chcialem to wkleic :( - WhiteLightning 2019-04-16 10:07

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 13:15
15

Właśnie oczekujemy z moją żoną małego aventusika :) Dla mnie posiadanie dzieci to kwintesencja istnienia, jeden z najwyższych celów w życiu. Oczywiście wliczając w to zapewnienie dziecku (lub dzieciom) możliwości dorastania pod opieką rodziców, w stabilności zarówno emocjonalnej jak i finansowej. Życie dla samego siebie było by dla mnie jakąś dziwną formą nihilizmu prowadzącego do nikąd. Ale oczywiście jest to tylko moje zdanie, szanuję to że ktoś zwyczajnie może nie chcieć mieć dzieci czy brać na siebie odpowiedzialności za wychowanie drugiego człowieka.


Na każdy złożony problem istnieje rozwiązanie które jest proste, szybkie i błędne.
edytowany 1x, ostatnio: ŁF, 2019-04-15 17:09
Bo życie w zasadzie prowadzi donikąd, rodzina, dzieci, dobra materialne, trochę nam nicość i strach osładza. - czysteskarpety 2019-04-15 15:19

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 14:40
9

Ja właśnie spędzam dnie na tuleniu do piersi tygodniowego noworodka ;) W życiu nie byłam bardziej szczęśliwa. Żadne dragi nie dadzą ci takiego haju, jak te hormony (panowie też je mają, tylko w trochę innej mieszance). Moment, gdy słyszysz pierwszy krzyk swojego dziecka, daje większą euforię niż wbiegnięcie na metę maratonu. To nie jest poświęcenie, dostaję dużo więcej, niż daję.

Ale o ile pamiętam trochę Ci zajęło zanim sie przekonalas, nie? :) - tdudzik 2019-04-15 15:48
W zasadzie całe dorosłe życie wiedziałam, że kiedyś będę miała dzieci, tylko długo uważałam, że nie mam do tego warunków. No i oczywiście musiałam dorosnąć do tej decyzji. - aurel 2019-04-15 16:24
Jakoś też zawsze mi sie wydawalo ze bede mial "w przyszłości", ale im blizej ta przyszłość tym mniej czuje sie na to gotowy :D btw. zmieniłaś warunki czy uznalas ze jednak są okej? ;) - tdudzik 2019-04-15 18:59
Jestem w trakcie zmian (próbuję kupić dom), ale w pewnym momencie już tak bardzo chciałam, że w zasadzie warunki przestały mieć znaczenie ;) - aurel 2019-04-15 19:34
gdy słyszysz pierwszy krzyk swojego dziecka - natomiast gdy po roku będziesz słyszeć milionowy krzyk o 2 nad ranem.. i o 3:40.. i o 5:17.. i.... wtedy trochę mniej do śmiechu ;-) no ale.. to transakcja wiązana. Powodzenia :) - Marooned 2019-04-16 10:18

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 14:51
0

Najszybciej za 5 lat (mam 24), na ten moment absolutnie nie - uważam, że za dużo życia by mi uciekło przez dziecko. Do tego kompletnie nie potrafiłbym się zając dzieckiem, nie mam w ogóle podejścia do (małych) dzieci, ani nie czuję też potrzeby zajmowania się nimi - z reguły je po prostu ignoruję. Nie miał bym nic przeciwko, gdybym mógł zacząć wychowywać dziecko od piątego, czy chociaż trzeciego roku życia :D

Na gotowe byś przyszedł a zrobić nie ma komu! ;) - Lubię Naleśniki z Dżemem 2019-04-15 15:09
Nie uważam, że 3- czy 5-letnie dziecko jest już takie "gotowe" :D ale po prostu perspektywa zarwanych nocy, płaczu i opieki 24 godziny na dobę mnie za bardzo przeraża. - iksde 2019-04-15 15:24

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 15:12
4
aurel napisał(a):

Żadne dragi nie dadzą ci takiego haju

Cóż, może zbyt mało eksperymentowałaś :)


Pokaż pozostałe 3 komentarze
@ccwrc: co z tego że stare? Świetnie pokazuje koszmar uzależnienia. Szekspir też jest dla Ciebie za stary? - TomRZ 2019-04-15 16:10
@TomRZ: oczywiście, że nie te czasy. Teraz goście schodzą od jakichś dopalaczy jeszcze zanim się na dobre uzależnią. - superdurszlak 2019-04-15 16:12
@superdurszlak: szał na dopalacze się skończył, teraz ćpa to totalny margines, którego tutaj na forum nie ma (raczej?). Pisałem do młodzieży które chciałaby coś poeksperymentować etc., normalna sprawa w młodym wieku, po prostu - uważajcie, bo można się przejechać, warto być uwaznym i obserwować siebie co się dzieje po takich eksperymentach, bo to są procesy bardzo płynne, nie wiadomo kiedy mija rok, dwa, i nagle okazuje się, że trzeba codziennie a nie tylko raz w tygodniu z towarzystwem. - TomRZ 2019-04-15 16:59
Pisałem do młodzieży które chciałaby coś poeksperymentować etc., normalna sprawa w młodym wieku chyba jednak nie tak normalna, jeśli ktoś sobie eksperymentuje z narkotykami, nawet jeśli to są "konwencjonalne" narkotyki a nie jakaś "kolekcjonerska" mieszanina kreta do rur z musującym proszkiem z Zozoli. - superdurszlak 2019-04-15 17:11
Chłopie dojrzewanie, hormony buzują, okres buntu... wtedy właśnie wiele dzieci/młodziezy sobie robi eksperymenty z różmnymi rzeczami. Czy to jest jakąś normą czy nie, to sprawa dyskusyjna, ale to się po prostu dzieje, i nie ważne z jak "dobrego" domu ktoś pochodzi. - TomRZ 2019-04-15 17:46

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 15:33
1

Ale wiecie, że posiadanie dzieci jest złe z punktu widzenia środowiska? Ile to trzeba produktów wyprodukować dla niego, ile to nieczystego prundu zużyje, a jak takie dorośnie, to jeszcze założy jakąś firmę "utylizującą" w chmurze co gorsze śmieci, i to już wtedy w ogóle kosmos. Zresztą, planeta i tak już jest przeludniona. W myśl teorii samolubnego genu, geny się cieszą, ale ogół już nie.

No nie da sie ukryć ze najbardziej ekologicznie będzie jak ludzi wyginą :D - tdudzik 2019-04-15 15:49

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 16:04
0

@TurkucPodjadek - witam pana eko oszołoma ;) a tak na serio to zauważ, że człowiek może być dla planety tylko obciążeniem, ale może być również jego szansą. To właśnie Twój syn/córka może być naukowcem, który wymyśli przełomowy i przyjazny dla środowiska sposób pozyskiwania energii, albo biologiem, który odtworzy z zachowanych szczątków gatunki, które wymarły przez aktywność człowieka.


Wiedza to potęga

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 16:25
0

@TurkucPodjadek: spoko, za kilkadziesiąt lat wprowadzą przymusową utylizację ludzi niezdolnych do pracy- w tym emerytów- i problem z głowy.


Na każdy złożony problem istnieje rozwiązanie które jest proste, szybkie i błędne.
No widzisz, a Twoje dziecko będzie musiało stawić czoła takim "wyzwaniom", o ew. jakiejś większej wojnie nie wspominając. :-) - TurkucPodjadek 2019-04-15 16:27
Jak okrutnie by to nie zabrzmiało, wojny i epidemie przez tysiąclecia były skuteczną metodą kontroli populacji. - Aventus 2019-04-15 16:36

Pozostało 580 znaków

2019-04-15 16:35
0
90909090 napisał(a):

Na pewno nie w Polsce. Mam w planach emigracje, jak juz bede tam to pomysle.

po co ci emigracja jako programista masz tutaj pewnie tyle siana

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0