Wątek przeniesiony 2019-04-19 21:53 z przez Shalom.

Wybory parlamentarne 2019 - na kogo będziecie głosować?

Wybory parlamentarne 2019 - na kogo będziecie głosować?
PiS
15%
15% [49]
PO
18%
18% [58]
Kukiz'15
3%
3% [9]
Nowoczesna
1%
1% [2]
SLD
1%
1% [2]
Razem
3%
3% [11]
PSL
1%
1% [2]
Wolność (dawniej KORWiN)
34%
34% [110]
Inna partia
1%
1% [4]
Nie wiem
3%
3% [10]
Nie posiadam praw wyborczych (wiek lub inne powody)
1%
1% [2]
Wiosna
4%
4% [13]
Polska Fair Play
9%
9% [28]
Nie będę głosował/oddam nieważny głos
6%
6% [19]
Odpowiedz Nowy wątek
2019-04-10 13:36
2

W związku z innym gorącym tematem w którym osoby o różnych nastrojach politycznych bujnie się wypowiadają, uznałem że ciekawie będzie poznać to jak wygląda rozkład popracia politycznego na 4programmers. W szczególności ciekawe jest to jak różni się od średniej popracia dla każdej partii w Polsce.

edytowany 1x, ostatnio: Adam Boduch, 2019-09-03 06:55
a gdzie jest Wiosna Biedronki? Zgodnie z sondażami są na 4-5 miejscu, więc wypadałoby ich dodać. - cerrato 2019-04-10 13:40
Partia Gwiazdowskiego już wystartowała czy jeszcze nie? Bo trochę o niej ostatnio głośno, a w ankiecie jej brak. - alagner 2019-04-10 13:44
Dodałem obie partie, będę się starał na bieżąco dodawać jeżeli jest jakaś partia o której zapomniałem. - Noozen 2019-04-10 13:44
nie ważny piszemy razem. Popraw, bo aż wypala oczy. ;) - grzesiek51114 2019-04-10 15:19

Pozostało 580 znaków

2019-10-17 22:23
0
szydlak napisał(a):
Freja Draco napisał(a):

A tak już bardziej serio. To cały ten zakaz edukacji seksualnej wygląda wręcz jak ustawa mająca na celu ułatwienie życia pedofilom pod pretekstem walki z pedofilią.

Serio? W którym miejscu te zapisy coś ułatwiają?

Troll anty OOP napisał(a):
Freja Draco napisał(a):

Zważywszy na to, że różne prawicowe oszołomy już wielokrotnie powtarzały, iż samo mówienie o sprawach seksu rozbudza w dzieciach zainteresowanie i popycha je ku aktywności seksualnej

I na prawdę uważasz, że nie jest to prawda?

Tak to widzę i - owszem - jestem przekonana, że takie postrzeganie wspomnianej ustawy jest jak najbardziej poprawne. W stanowisku swoim nie jestem z resztą wcale odosobniona, ot chociażby:

Edukacja seksualna jest formą profilaktyki, zapobiegania, a zapisy projektu "Stop pedofilii" są bardzo niebezpieczne, bo nie wiadomo, kto i za co miałby być karany

  • ocenił profesor Zbigniew Lew-Starowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego (http://www.tvn24.pl)

https://www.tvn24.pl/wiadomos[...]czny-bubel-prawny,978231.html


Pozostało 580 znaków

2019-10-17 22:36
2
Haskell napisał(a):

Nadal gówno napisałeś, ponieważ 500+ to około 1% PKB, a potrzeby są znacznie większe.

Człowieku, umiesz w ogóle liczyć?
Przed chwilą ci napisałem jaki jest koszt 500+ w PLN, a jakie były żądania nauczycieli i dało się je spokojnie z tego pokryć.

W przypadku służby zdrowia brakuje około 2% PKB żeby dobić do średniej unijnej.

PKB Polski w 2018 roku to 585 miliardów dolarów. 1% PKB to jakieś 22 mld. PLN. Czyli koszt 500+ to właśnie te brakujące 2% PKB, a nie 1%.
Nie mówię, że z 500+ da się pokryć wszystkie potrzeby budżetowe, ale można by na chwilę obecną załatać największe dziury.
Do tego sprytne działania strategiczne na kolejne lata na różnych polach. Np. wykonanie powszechnych genetycznych badań przesiewowych pozwoliłoby zaoszczędzić średnio 4.5 mld PLN rocznie z tytułu wczesnej diagnostyki raka. Jakby poszukać, takich rzeczy znalazłoby się więcej.
Nie istnieje jedna genialna metoda jak uzyskać wszystkie brakujące pieniądze. Chodzi tylko o to, że te które już mamy wydawać lepiej, lokować tak by się w przyszłości po wielokroć zwracały.

W sumie szacuje się, że to dałoby 1,8 mld. A ja się do tego przychylam, to jest tyle ile ostatnio PIS przeznaczył na podwyżki dla nauczycieli.

To starczy na waciki. Nawet na nauczycieli nie starczy.

Dokładnie tyle ostatnio starczyło. Nie na wszystkie żądania, ale by ugasić pożar.

A jakby tego było mało, przycisnąłbym menedżerów na kontraktach, którzy płacą śmieszne podatki w porównaniu do swoich zarobków, no i programistów na B2B ;)

Świetny pomysł, niech wyjadą z kraju, a lewacki sen będzie się musiał realizować z pożyczek zagranicznych, póki będą dawać.

Już się boję, że wszyscy ci menedżerowie 50k+ na kontraktach wyjadą menedżerować za granicę. Bo przecież tam się o nich biją ;) Albo taki informatyk, który gdy pracuje zdalnie to jego pensja nie odbiega zbytnio od zachodniej, a koszty życia ma tu nieporównywalnie mniejsze.

To co piszesz, to taki bełkot, że się czytać nie da.

I vice versa.

Bogatemu to rybka czy swojego lekarza ma opłaconego przez państwo czy opłaca go z własnej kieszeni. On się nie martwi o pieniądze w taki sposób jak martwią się biedni, których na tego lekarza nie stać. Zatem lewackie państwo nie zaspokoi potrzeb bogatego, bardziej niż on może zrobić to sam, z kolei na zaspokojenie potrzeb biednych nie ma pieniędzy,

Ale czy dociera do Ciebie, że ja nie mówię o tym że stać by na było na zaspokojenie wszystkich potrzeb? Mówię tylko o tym, która forma zaspokajania potrzeb jest efektywniejsza: indywidualna czy kompleksowa. Mówimy o pieniądzach, które tak czy siak znajdują się po jednej stronie bilansu, tylko w innej rubryczce. Bo zawsze jakieś pieniądze na opiekę medyczną trzeba będzie wydać, niezależnie czy rękami państwa czy twoimi własnymi. Różnica jest taka, że jak masz opiekę medyczną opłacaną z podatków, to ci biedni dostaną przeciętnie lepszą jakość usług niż gdyby im dać ich działkę tych pieniędzy do łapy i leczcie się sami.

Pozostało 580 znaków

2019-10-17 22:56
0
GutekSan napisał(a):

Człowieku, umiesz w ogóle liczyć?
Przed chwilą ci napisałem jaki jest koszt 500+ w PLN, a jakie były żądania nauczycieli i dało się je spokojnie z tego pokryć.
[...]
Dokładnie tyle ostatnio starczyło. Nie na wszystkie żądania, ale by ugasić pożar.

Tylko jak się ma pokrycie żądań nauczycieli do potencjalnego poziomu edukacji? Twierdzisz, że ci nauczyciele przez ostatnie lata celowo praktykowali niższy poziom nauczania, aby zrobić na złość państwu, a jak teraz żądania zostaną spełnione, to nagle poziom edukacji się podniesie?

Pozostało 580 znaków

2019-10-17 23:09
0
Troll anty OOP napisał(a):
GutekSan napisał(a):

Człowieku, umiesz w ogóle liczyć?
Przed chwilą ci napisałem jaki jest koszt 500+ w PLN, a jakie były żądania nauczycieli i dało się je spokojnie z tego pokryć.
[...]
Dokładnie tyle ostatnio starczyło. Nie na wszystkie żądania, ale by ugasić pożar.

Tylko jak się ma pokrycie żądań nauczycieli do potencjalnego poziomu edukacji? Twierdzisz, że ci nauczyciele przez ostatnie lata celowo praktykowali niższy poziom nauczania, aby zrobić na złość państwu, a jak teraz żądania zostaną spełnione, to nagle poziom edukacji się podniesie?

To nie tak działa.
Już kiedyś o tym pisałem i podlinkowałem ciekawy wywiad:
Strajk nauczycieli, protesty grup społecznych

Niskie pensje + brak szacunku społecznego działają jak selekcja negatywna. Dobry nauczyciel gdy będzie niezadowolony ze swojej pensji nie będzie praktykował gorszego nauczania. Będzie praktykował odejście do lepiej płatnego zawodu. Na jego miejsce przyjdzie taki, który nie będzie miał perspektyw pracy w lepszym zawodzie.

Ani poziom edukacji nie obniżył się nagle ani nagle się nie podniesie. Konieczne jest odbudowanie prestiżu pracy nauczyciela, tak by zdolni ludzie częściej rozważali tę drogę kariery. A trudno mówić o prestiżu przy pensjach niższych niż Juniorek programista.

Pozostało 580 znaków

2019-10-18 02:54
6
Haskell napisał(a):

Nadal gówno napisałeś, ponieważ 500+ to około 1% PKB, a potrzeby są znacznie większe. W przypadku służby zdrowia brakuje około 2% PKB żeby dobić do średniej unijnej. Średniej czyli uwzględniamy Rumunię, Bułgarię czy Litwę...

W ogóle nie łapię argumentacji, którą się tu posługujesz. Nie stać nas, żeby od razu zrobić bardzo dobrze, więc niczego nie poprawiajmy? Jeśli człowieka nie stać na pałac, to ma mieszkać w kartonie?

My nie dyskutujemy o PKB tylko o budżecie - bo tam trafiają nasze podatki, i z niego jest finansowane 500+.
Wydatki na edukację w Polsce to 75 mld złotych rocznie, a budżet NFZ to niecałe 90 mld. Dodatkowe 40 mld czy tu, czy tam, a nawet podzielone między te obszary to jest bardzo dużo pieniędzy.
Zwłaszcza w NFZ pozwoliłyby one wykonać więcej zabiegów, rozładować kolejki, może lepiej zinformatyzować, itd. Te pieniądze byłyby o tyle lepiej wydane, że zdrowie jest inwestycją. Obecnie jest tak, że ludzie miesiącami czekają na zabiegi, przez ten czas nie pracują pobierając rentę, a zabieg w końcu wykonywany jest na takim etapie rozwoju choroby, że powrót do pełnej sprawności jest niemożliwy, i ludzie zostają na rencie. W efekcie z powodu braku pieniędzy na opiekę zdrowotną ZUS wydaje więcej na renty, a budżet traci na podatkach.
Brak nakładów na zdrowie powoduje też, że młodzi lekarze uciekają za granicę, a więc w praktyce z naszych podatków kształcimy kadry dla dużo bogatszych od nas państw. Stać nas, a co!

Nawet jak przeznaczymy te 2% więcej, to poziom tej usługi nadal nie będzie taki jak obiecuje Zandberg z Biedroniem. Jak słusznie zauważyłeś po więcej rączki wyciągają również nauczyciele, rolnicy i inni. Nie ma pieniędzy na to, żeby zrealizować tu socjalistyczną utopię, a jeżeli ktoś będzie próbował to skończymy jak Wenezuela.

Wenezuela powiadasz... A wzrost inflacji w Polsce, to niby co powoduje, propozycje lewicy czy może jednak rozdawnictwo PiSu?

Zatem lewackie państwo nie zaspokoi potrzeb bogatego, bardziej niż on może zrobić to sam, z kolei na zaspokojenie potrzeb biednych nie ma pieniędzy, ponieważ obywatele naszego kraju są zbyt biedni i lewackie państwo nie będzie miało komu zabrać, żeby te usługi na wysokim poziomie zaoferować.

A wiesz kiedy obywatele kraju są bogaci? Gdy kraj zarabia na eksporcie. Ale żeby móc eksportować, to trzeba mieć co. A żeby mieć co, to trzeba to najpierw wynaleźć i wyprodukować. A żeby tego dokonać, trzeba inwestować w naukę. A nasze wspaniałe państwo dające 500+ każdemu bombelkowi ma przy okazji jedne z najniższych wydatków na naukę w OECD, dzięki czemu duża część ludzi, którzy mogłaby tu cokolwiek pchnąć do przodu, zwyczajnie wyjeżdża tam, gdzie są lepsze okazje do rozwoju - zarówno swojego, jak i tych państw, zazwyczaj bogatszych od naszego. I tak błędne koło się zamyka, już w sumie od 500 lat.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
edytowany 1x, ostatnio: somekind, 2019-10-18 02:56
Słusznie prawisz, tylko z tym czekaniem na zabieg miesiącami, to optymizm, bo czeka się już latami. - lion137 2019-10-18 08:04
Tylko, że ja nie bronię 500+ i pisałem już kilka razy, że te pieniądze można spożytkować lepiej jako środki celowe. Odnosiłem się do tego wyłącznie w kontekście nierealnych obietnic Zandberga i Biedronia, którzy twierdzą, że zabiorą 500+ i opodatkują tacę i nagle w Polsce będziemy mieli drugą Szwecję. Poza tym rozdawanie kasy w formie świadczeń medycznych czy edukacyjnych, to nadal jest rozdawanie kasy. To nadal sprowadza się do tego, że trzeba najpierw komuś zabrać, że potem komuś dać, w tej czy innej formie. - Haskell 2019-10-18 09:48
Z resztą właśnie z tego powodu w poprzednim Sejmie zabrakło lewicy, bowiem jeżeli chodzi o rozdawanie kasy, to ciężko konkurować z PiS. - Haskell 2019-10-18 09:59
Nie znam postulatów Zandberga i Biedronia, ale jeśli obiecują takie rzeczy, to pewnie, że to nie jest prawda, ich w żaden sposób nie bronię. Jeśli chcemy mieć drugą Szwecję, to jedyna droga to to, co opisałem w ostatnim akapicie - nauka i innowacje, Szwecja to znacznie bardziej innowacyjny kraj niż Polska. - somekind 2019-10-18 12:15
@somekind - w poście na 44 stronie wątku napisałem "potrzebne są dobry system edukacji oraz przyjazne środowisko dla przedsiębiorców, szczególnie tych najbardziej innowacyjnych.", więc w skrócie się zgadzamy. - Haskell 2019-10-18 12:47
To chyba dobrze. :) - somekind 2019-10-18 22:52

Pozostało 580 znaków

2019-10-18 18:34
0
Freja Draco napisał(a):
szydlak napisał(a):
Freja Draco napisał(a):

A tak już bardziej serio. To cały ten zakaz edukacji seksualnej wygląda wręcz jak ustawa mająca na celu ułatwienie życia pedofilom pod pretekstem walki z pedofilią.

Serio? W którym miejscu te zapisy coś ułatwiają?

Np. w uzasadnieniu projektu ustawy i to najzupełniej wprost:

Proponowana zmiana zapewni prawną ochronę dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją, która rozwija się w niebezpiecznym tempie i dotyka tysięcy najmłodszych Polaków za pośrednictwem tzw. edukacji seksualnej

Serio i - ponownie - nie tylko ja to tak widzę:

Autorzy ustawy deklarują, że ich celem jest "ochrona dzieci i młodzieży". Skutek będzie przeciwny. Wzrośnie przemoc seksualna 
  • alarmuje Polskie Towarzystwo Seksuologiczne

Do odrzucenia projektu wezwała polski Sejm komisarz ds. praw człowieka Rady Europy Dunja Mijatović.


edytowany 1x, ostatnio: Freja Draco, 2019-10-18 18:38

Pozostało 580 znaków

2019-10-22 22:32
3

To nie była zwyczajna masakra do jakiej przyzwyczaił nas Korwin czy Berkowicz. To było zaoranie z ulti ciężkim pługiem do mielenia orki:

edytowany 2x, ostatnio: Julian_, 2019-10-22 22:54
Pokaż pozostałe 2 komentarze
@Julian_: To już jego problem jak miał odpowiedzieć. I mogę się z Tobą założyć o roczny abonament konta Premium na 4programmers, że kandydata Konfederacji nie będzie w II turze. - GutekSan 2019-10-22 23:46
W triumf Trumpa też nikt nie wierzył. - Julian_ 2019-10-23 01:12
@Julian_: czemu nikt miał nie wierzyć w triumf Trumpa? Ja akurat wiedziałem już na kilka miesięcy przed wyborami, że zostanie prezydentem. Trump był oficjalnym kandydatem partii republikańskiej. Gdyby kandydat związany z Konfederacją został wystawiony przez PIS w wyborach prezydenckich to można by się zastanawiać czy przejdzie. Ale jeśli zostanie wystawiony jako kandydat Konf. i będzie musiał walczyć z kandydatem PISu, Lewicy, KO, pewnie PSLu (czyli Kosiniakiem-Kamyszem) to nie ma szans na II turę. W I turze nie będzie miał nawet 5%. - GutekSan 2019-10-23 08:12
Trump na rok przed wyborami był wyśmiewany. Przykładowy żart: "prezydentem zostanie Trump" i wszyscy w TV boki zrywali. Obczaj: np. https://www.youtube.com/watch?v=6ZJlMWgNwzA - Julian_ 2019-10-23 08:25
@Julian_: nie jest istotne czy był wyśmiewany przez media czy nie. Istotne jest, że był oficjalnym kandydatem jednej z dwóch liczących się partii. A potencjalny kandydat Konfederacji, którego jeszcze nie ma, nim nie jest. Dodatkowo, poza JKM, nie ma tam nikogo rozpoznawalnego, a wystawienie JKM w wyborach prezydenckich wiemy jak się kończy. Krótko mówiąc, śnij dalej :) - GutekSan 2019-10-23 09:24

Pozostało 580 znaków

2019-10-23 03:34
0
Julian_ napisał(a):

To nie była zwyczajna masakra do jakiej przyzwyczaił nas Korwin czy Berkowicz. To było zaoranie z ulti ciężkim pługiem do mielenia orki:

Z jednej strony rozumiem wojenkę na linii PiS - Konfederacja, bo to w zasadzie ten sam elektorat. Z drugiej strony ciągłe stękanie o złej TVP trochę nie pasuje do twardej, zdecydowanej postawy prawicowej.
Zakulisowe intrygi Ziobry też niejako pokazały obecne miejsce Konfederacji w polityce. Trzeba pracować i pokazać, że nie jest się meteorem w stylu Palikota czy Kukiza. Pokora panowie ;)
Polecam obejrzeć rozmowy Ziemkiewicza z Rolą czy Sommerem. PiS naprawdę "jest gdzie ugryźć" a wchodzenie w korwinizmy w stylu "banda czworga" czy "PiS, PO jedno zło" jest najprostszą drogą do przesrania szansy jaką jest wejście do sejmu.
Ja się będę cieszył jeśli Konfa będzie sprytnie spychała PiS w prawo. Słowo klucz - "sprytnie".

A tak już zupełnie na marginesie to Pan Berkowicz zanim komukolwiek zarzuci "żydowskość" to niech najpierw prześledzi historię swojej rodziny. Nie żebym coś sugerował, ale Berko/Berek to popularne w XIX wieku zdrobnienie żydowskiego imienia Ber.


Wole wizerunek z nożem w zębach, przejść po trupie
Niż zgrywać ćwierćinteligenta z piórkiem w d.
edytowany 1x, ostatnio: tajny_agent, 2019-10-23 03:35
Ja tylko przeczytalem zdanie "z jednej strony rozumiem wojenkę", i stwierdzam, że nic nie rozumiesz. Oprócz wojenki. - Codedemens 2019-10-25 13:27

Pozostało 580 znaków

2019-10-23 08:34
2

A moim zdaniem właśnie Konfederacja właśnie ma świetną strategię i nie atakują PISu tylko ich postępowanie.
TVP oglądają PISowcy. Jak idziesz do PISowców to nie możesz do nich powiedzieć, że są debilami, bo to ich tylko zabetonuje w wyznawaniu PISu. Mówisz "lewacy są be, a wy jesteście OK, ale źle działacie". Podkreślasz konserwatywne, patriotyczne idee na których PIS się wybił, ale mówisz, że zrobisz to lepiej.

Pozostało 580 znaków

2019-10-23 08:39
4

@tajny_agent:

jednej strony rozumiem wojenkę na linii PiS - Konfederacja, bo to w zasadzie ten sam elektorat.

Kurwa, myslałem że mało co mnie zaskoczy, a jednak padło takie absurdalne zdanie.
Sugerujesz że elektorat najbardziej bolszewickiem parti oraz najbardziej prorynkowej jest ten sam? :D


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.
moim zdaniem jest w tym racja i nie ma w tym racji. Pewna czesc - chociaz statystycznie nieznaczna - wyborcow PiS - tzw. ultrakatole, rzeczywiscie moga na konfederacje glosowac. Wiekszosc jednak wyborcow PiS to starsze pokolenie, niewyksztalcone, oszukane przez komune i III RP, i to oni sa targetem. W nich nie ma opcji zeby glosowac na konfederacje. - Jasnowidz 2019-10-23 11:01

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0