Wątek przeniesiony 2019-03-06 15:59 z przez Patryk27.

Coś dla tzw milenialsow. Wy, 20-30 letni programiści, versus my, 40-50 letni.

Odpowiedz Nowy wątek
2019-03-06 13:57
2

Nastepnym razem zanim zaczniecie jakiekolwiek porownania, zarowno systemu ksztalcenia, zasad wychowawczych i tego typu podobnych rzeczy przeczytajcie sobie o sobie, kilka przykrych slow prawdy:
https://forsal.pl/gospodarka/[...]kim-sa-i-dokad-zmierzaja.html

edytowany 2x, ostatnio: aurel, 2019-03-06 13:58

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 14:08
8

przeciez to jest zwykle [CIACH!] pt 'Kurla kiedys to bylo'

Kiedyś to byly czasy, teraz nie ma czasów :D - Desu 2019-03-21 11:21
Kiedyś to się narzekało!... - Marooned 2019-03-24 15:21

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 14:17
10

Dokładnie, tak jak kolega wyżej napisał. Chociaż wiadomo, wszędzie znajdzie się ziarno prawdy. Tak jak z tym że młodsze pokolenia są bardziej roszczeniowe, przekonane że im się należy oraz- to chyba najgorsze- nie uczone brania na siebie ciężaru odpowiedzialności. Natomiast autor wątku chyba raczy żartować- coś dla millenialsow? Jeśli już to coś dla tych 40-50 latków, bo okazało się że nie potrafili ugruntowac w swoich dzieciach odpowiednich postaw oraz poczucia obowiązku- wobec siebie, najbliższych i szerszego społeczeństwa. Każde krytykowanie czy nasmiewanie się z millenialsow jest de facto krytyką i wyśmianiem ich rodziców.


Na każdy złożony problem istnieje rozwiązanie które jest proste, szybkie i błędne.
roszczeniowy «wyrażający się w nieuzasadnionych lub nadmiernych żądaniach» tylko jak zdefiniować nadmierne żądania ? Każde pokolenie uznaje za oczywistość to o co poprzednie musiało się mocno starać, i przecież nie ma w tym nic złego. - tdudzik 2019-03-06 14:20
Myślę że próba zdefiniowania tego wymagała by oddzielnego tematu i ciągnęła by się latami ;) Na zdrowy rozsądek można przyjąć że chodzi o sytuacje gdy człowiek żąda czegoś przyjmując po prostu że mu się należy. Studentowi bez doświadczenia należy się 7k bo zaczął pracę jako junior programista, młodym rodzicom należą się zasiłki na trójkę dzieci (wspominałem o ciężarze odpowiedzialności?) bo zachciało im się płodzić jak królikom bez uwzględnienia własnej sytuacji finansowej. Przykłady można mnożyć... - Aventus 2019-03-06 14:30

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 14:22
5

FYI millenialsi to ludzie urodzeni po 1980 roku do wczesnych lat 90 (niektórzy przyjmują ze do późnych) ergo mają dziś raczej 30-40 a nie 20-30 lat.
Więc ludzie którzy wychowywali się jeszcze bez telefonów czy internetu ;) Artykuł odnosi się raczej do ludzi z Generation Z.


Na PW przyjmuje tylko (ciekawe!) zlecenia. Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie.
edytowany 2x, ostatnio: Shalom, 2019-03-06 14:26
Czuję, że millenialsi staną się kiedyś synonimem roszczeniowej młodzieży, obdartym z pierwotnego znaczenia :D - mad_penguin 2019-03-06 14:28
tak jak gimbusy :D - Spine 2019-03-06 14:50
w europie wschodniej jestesmy oponznieni o okolo 10 lat jesli idzie o te "ramki" - wiec jednak w pl wychodzi to 20-30 :) - tamtamtu 2019-03-21 11:00

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 14:30
9

Ktoś autorowi artykułu powinien odpowiedzieć: "W czasie wojny to było! Każdy prawdziwy mężczyzna zabił Niemca albo przynajmniej umiał złożyć giwerę". Takie tam gadanie.

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 14:37
0

Kolego @Constantic, ten artykuł ma 4 lata, a poza tym, to zwykłe pier**e. Klasyfikuję się do grupy wiekowej, o której piszesz i tak się składa, że jeździłem na obozy harcerskie, parę obozów nawet współorganizowałem, mieszkałem też w lesie i pod namiotem bez prądu przez dłuższy czas i nigdy nie miałem walizki na kółkach (jako bagaż podręczny na lotnisku zawsze biorę plecak, bo jest bardziej praktyczny). Poza tym, ćwiczę kilka razy w tygodniu. Nie ma to, jak generalizować i wrzucać wszystkich do jednego wora. Ciekawe, czy Ty jesteś taki "wzorcowy" pod wszystkimi względami, że krytykujesz innych tylko ze względu na wiek ;). To jakie są młodsze pokolenia w dużej mierze zależy od ich otoczenia oraz ich rodziców, o czym już napisał @Aventus.

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 14:46
7

Korporacje i rządy nie lubią millenialsów bo ci nie chcą brać kredytów i odpowiedzialności za innych ludzi :D Z drugiej strony medalu są ostrożni i niezależni, żyją tak żeby nie zostać niewolnikiem z kredytem i 5 dzieci. Bank nie dostaje % z kredytu, rząd nie dostaje nowych niewolników(bo dziecko to "własność rządu" xD). Janusze byznesu są zdenerwowani, że nie chcą pracować w warszawie za 2000 brutto...
Każdy medal ma dwie strony.

edytowany 2x, ostatnio: leczo, 2019-03-06 14:49
Pokaż pozostałe 13 komentarzy
@karsa: Mnie osobiście nic nie dotknęło a Korwin jest bardzo logicznym człowiekiem, jeśli kupiłeś fasadę kreowaną przez media głównego "nurtu" to nawet nie wiesz o kim piszesz a nazywasz go oszołomem. https://www.youtube.com/watch?v=foAhCqD_q1c - z tego powodu jest niszczony politycznie. - leczo 2019-03-10 22:34
Przestań. Obserwuje gościa latami. Jego lata z 1992 też są dyskusyjne. Gość jest inteligentny, ale on z premedytacją nie chce wejść do sejmu. - karsa 2019-03-11 06:54
Polecam zainteresować się jednak Polska Fair Play i Robertem Gwiazdowskim. - karsa 2019-03-11 07:04
@karsa: Korwin jest niszczony przez agentów SB i koalicję okrągłego stołu, łącznie z mediami po stalinistach(stokrotki i lisy). Preferuję koalicję RN, ruch Gwiazdowskiego jedynie osłabi elektorat największej dotychczas koalicji prawicowej w Polsce. - leczo 2019-03-11 11:13
@leczo: super koalicja RN, Korwin, Kukiz, Braun. Bajka. I każdy ma coś nie tak ze sobą albo pomieszanie z poplątaniem. Może Korwin przestanie tak przed wyborami przestanie rzucać tekstami o żydach i kobietach to mu nie będą wycinać z kontekstu. Korwin to sam też był współpracownikiem SB. Jego teorie szybko się rozbija o politykę zagraniczną tak czy inaczej. Temu gościowi pasuje być poza sejmem. Sabotuje powstanie normalnej liberalnej partii od lat. - karsa 2019-03-11 11:17

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 14:50
1

Bardziej zwróciłbym uwagę na słabą psychikę, depresję (liczba samobójstw wśród młodzieży), gorsze radzenie sobie z problemami, więc to nie jest tak, że problemu nie ma i wszystko jest zmyślone.


Hmm. Generalnie sporo millenialsów to dzieciaki ludzi którzy odnieśli jakiś tam sukces nie mając wyższego wykształcenia. I prali mózgi wizjami gór złota po studiach. A potem przyszła rzeczywistość i koła rynkowego terroru. I taki dzieciak któremu naobiecywano staje się albo roszczeniowy, albo stwierdza że jest bez szans i nic nie ma sensu i że w ogóle jest porażką.. - Cogito 2019-03-11 16:58

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 15:04
0

@czysteskarpety: jak najbardziej, kwestie wymienione przeze mnie wcale się nie wykluczają z wymienionymi przez Ciebie. Wręcz istnieje między nimi korelacja.


Na każdy złożony problem istnieje rozwiązanie które jest proste, szybkie i błędne.

Pozostało 580 znaków

2019-03-06 15:44
3

[CIACH!] ala pudelek. Zawsze trzeba sobie znalezc "problem" poza obszarem wlasnej dzialanosci. Bierzemy randomowego profesorka z uczelni x, z wieloletnim studiowaniem niczego istotnego. Zadajemy pytanie o to, kto go w*urwia. I mamy dorobiona piekna ideologie, albo zmieniamy profesora na janusza biznesu. Pytamy Pana Janusza dlaczego biznes nie idzie (no przeciez to nie jest wina pracodawcy - nigdy!) i uzyskamy rowniez ciekawe stwierdzenia.

Generalnie szkoda czasu na czytanie tego typu wypocin i ich analize.

Pozostało 580 znaków

2019-03-07 01:04
1

Co wy się tak spinacie niemiłosiernie? Niby durny artykuł, a tyle frustracji.

Chyba co poniektórych osobiście dotknął ten tekst. :d


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0