Quake czy Unreal?

Quake czy Unreal?
Quake
52%
52% [22]
Unreal
48%
48% [20]
Odpowiedz Nowy wątek
2018-08-19 01:17
1

Bo są w życiu wybory które są ważniejsze niż inne.

Pozostało 580 znaków

2018-08-19 04:46
0

Unity

A jeśli chodzi o gry, to jak na razie nic nie pobija Postal 2...

edytowany 1x, ostatnio: Spine, 2018-08-19 04:47

Pozostało 580 znaków

2018-08-19 09:43
1

Quake 2

Żaden inny

Quake 3 Arena byl piękny ;) Dwójka jak dla mnie taka troche nijaka.... - Spine 2018-08-19 10:58
3 była mocniej duelowa i ctfoww. Q2 to głównie tdm i teamplay jest najlepszy z pośród wszystkich gier jakie gralem - fasadin 2018-08-19 12:33
Setki godzin w I i III, w II ani minuty :O - Marooned 2018-08-23 12:46
ja mam podobnie :) - Spine 2018-08-23 13:06
bo nie graliscie multi ;) Jak chcecie kiedys sprobowac to dajcie znac. Zagramy razem w teamie przeciwko jakims tam randomom :) - fasadin 2018-08-23 13:09
Tylko multi grałem. W I świetny CTF (jeszcze po kalbu com-com). - Marooned 2018-08-23 14:28

Pozostało 580 znaków

2018-08-19 10:13
0
fasadin napisał(a):

Quake 2

Żaden inny

Szanuję go za granaty.

Widzisz używanie przyśpieszenia wskaźnika i od razu wiesz, że masz do czynienia z osobą pełnosprawną umysłowo. A nie jedną z tych bachorów, które krzyczą, że im "uszkadza" pamięć mięśniową, a potem się dziwią, że grają X lat i dalej się nie zbliżyli poziomem do topowych graczy.

wrzucilem najnowszy film, https://www.youtube.com/watch?v=J_SN7Kl14EQ tu ma imo najlepsze fragi, ale dla osoby ktora nie ma pewnego skilla w q2 bedzie ciezko ogarnac niektore fragi - fasadin 2018-08-19 10:16

Pozostało 580 znaków

2018-08-19 10:40
0

Unreal Tournament 99.

plansza Deck16 i Liandri - krzychu82a 2018-08-19 10:56
Wiadomix 2005 - 2007 to się grało. Akutat miałem szczęście przesiedzieć większość czasu z ludźmi, którzy zdobywali mistrzostwa PL na LANach. - slayer9 2018-08-19 11:15
1999 sie gralo na Riva TNT :) - krzychu82a 2018-08-19 11:19

Pozostało 580 znaków

2018-08-19 13:00
0

w Q1 przeszedłem pierwszy epizod i wiem mniej więcej jak wyglądają pozostałe (czyli zgniła breja prawie cały czas)
w Q2 przeszedłem kilka pierwszych map. Ta sama monotematyczność, tyle że inny temat.
w Unrealu (tym pierwszym, nie żadne Tournamenty) też za daleko nie zaszedłem, ale ta gra jest ładniejsza, ma ciekawszą muzykę.

Tyle single'a w przeciągu ostatniego powiedzmy roku.

Deathmatch mnie nie kręci. Grałem rzecz jasna (dawno temu w Q2, Q3 i pierwszy CS) ale jakoś nie widzę w tym sensu. Nudne, powtarzalne.

Pozostało 580 znaków

2018-08-19 16:08
1
Azarien napisał(a):

w Q1 przeszedłem pierwszy epizod i wiem mniej więcej jak wyglądają pozostałe (czyli zgniła breja prawie cały czas)

Wiesz... ja nie jestem w stanie grać w żadne późniejsze Q3, UT 2003 itp, bo odrzuca mnie landrynkowa stylistyka bez klimatu i mrocznych zakamarków.


mapy mogą być zróżnicowane bez landrynkowości. w Q1 zaczynasz nową mapę i… jak zwykle wszystko brązowe. - Azarien 2018-08-19 20:35

Pozostało 580 znaków

2018-08-20 07:54
1

@Azarien: bo single w Q1 jest nudny jak flaki z olejem. Pamiętam, że Q1 chyba nigdy nie skończyłem całego, bo zwyczajnie jest strasznie nudny. Za to Duke'a z kolei nie pamiętam nawet ile razy ukończyłem, bo tam single jest, nawet dzisiaj, ciekawy i wciągający.

Co do Q2 to tutaj się z Tobą do końca nie zgodzę, bo single ma fajny, choć dość monotonny.

Natomiast co do samego porównania to od Unreala wolę Q2, główne za zaprojektowaną broń. W Q2 rzeczywiście czuć, że gnat ma kopa i jest satysfakcja z ubicia przeciwnika, nawet takim zwykłym shotgunem, który jest dostępny już w pierwszym poziomie. W Unrealu żadna broń nie dawała mi takiej satysfakcji, a same jej projekty to taki przerost formy nad treścią. Co z tego, że np. dali kilka trybów strzelania skoro nawet nie czuję, że mam w łapie potężny oręż? IMHO broń w U to porażka i także w multi się nie sprawdza. W wersji Tournament było już z tym lepiej, aczkolwiek też bez obesrania, no bo co to za broń, która strzela jakimiś zielonymi glutami, które się gdzieś tam przyklejają, czy kaminiami itp. Nie kupuję tego.

Q3 to już zupełnie inna bajka. Nastawienie głównie na multika. Uwielbiałem tę grę za jej tryb wieloosobowy właśnie.

edytowany 4x, ostatnio: grzesiek51114, 2018-08-20 08:01
w Q3 najbardziej pamiętna mapa dla mnie to ta kosmiczna z wysepką oddaloną od głównego pola bitwy. Można się tam przyczaić z railgunem i ściągać wrogów w trybie snajpera ;) W OpenArena skopali ten poziom bo wysepkę postawili tak, że mamy ograniczoną widoczność. - Spine 2018-08-20 10:53
Wolałem zawsze q3dm6 ;) - grzesiek51114 2018-08-20 22:37
Remake q3dm6 jest dostępny w quake champions - polecam. - axelbest 2018-08-21 06:23

Pozostało 580 znaków

2018-08-20 18:30
2

W Quake 1 i 2 zdarzyło się parę razy zagrać, ale tam nie było nic ciekawego, z kolei Quake 3 wygląda jak gra komputerowa zgwałcona przez różowego jednorożca, dlatego zagłosowałem na Unreal. W to się przynajmniej da grać bez odruchów wymiotnych.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2018-08-20 18:48
0

W Q2 i Q3 grałem parę razy ale to Unreal po lanie w gimbazie robił robotę.

Pozostało 580 znaków

2018-08-20 19:38
0

Queka 1, ale tylko przez sentyment. To druga gra sieciowa w życiu w jaką naparzałem. Quake 1 grany na wypasionych kompach laboratorium matematyki, 8 graczy, zainstalowany jako MathQuad - coby admin nie wywalił :-)


Bardzo lubie Singletony, dlatego robię po kilka instancji każdego.
U mnie w szkole królował Duke :) A na studiach w pracowni otwartej grali w CS, ale miałem kolegów z Jedi Academy ;) - Spine 2018-08-20 19:42

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0