Jak długo według was kobieta powinna pracować w danej firmie, zanim zajdzie w ciążę?

Jak długo według was kobieta powinna pracować w danej firmie, zanim zajdzie w ciążę?
0
58%
58% [23]
1 miesiąc
3%
3% [1]
2 miesiące
0%
0% [0]
3 miesiące
3%
3% [1]
pół roku
10%
10% [4]
1 rok
20%
20% [8]
2 lata
3%
3% [1]
3 lata
0%
0% [0]
5 lat
0%
0% [0]
10 lat
5%
5% [2]
Odpowiedz Nowy wątek
2017-10-11 16:47
0

Celowo pytam w męskim gronie >:]
Załóżmy, że w waszym zespole pojawia się nowa laska. Ile czasu musi minąć, zanim oznajmi, że jest w ciąży, abyście nie uznali jej za "wózkową" wykorzystującą pracodawcę do uzyskania świadczeń socjalnych? Ile czasu, by krótko mówiąc "wypadało"?
Wiele negatywnych rzeczy mówi się o kobietach, które zatrudniają się a potem od razu idą na macierzyński. Ile to jest "od razu"?

Na potrzeby tych teoretycznych rozważań załóżmy, że kobieta informuje o ciąży w 3cim miesiącu, czyli jeszcze 6 miesięcy będzie w pracy, zanim uda się na macierzyński.
Oznacza to, że niektóre opcje w ankiecie dopuszczają bycie w ciąży już na rozmowie kwalifikacyjnej i poinformowanie o niej po zatrudnieniu.

Ktoś zawsze się znajdzie co będzie biadolił. Przypuszczam, że miałaś wpadkę :P To zależy indywidualnie od osoby, jedni rozumieją inni, rozumieją inaczej. Koniec końców każdy zrobi to samo, bo kto by chciał zostać na lodzie? A nawet ci uczciwi tak zrobią, no chyba że upośledzeni by byli, to by tak nie postąpili. - Wypierdzisty 2017-10-11 19:03
Nie miałam wpadki :D Rozkminę zapoczątkowała rozmowa przy piwie ;) - aurel 2017-10-11 19:16
lol @Wypierdzisty ... Z tej wypowiedzi nic nie wynika, ze miala wpadke wiec nie ma tu na podstawie czego przypuszczac. Wiec zakladam (patrz jak to sie prosto i fajnie robi... dokladnie tak samo jak Ty...) ze to Twoje otoczenie jest takie, ze zachodza w ciaze non stop poprzez wpadke (dlatego, jezeli cos nie wynika z wypowiedzi to nie zakladaj czy nie przypuszczaj bo to jest nic nie warte) - fasadin 2017-10-11 19:45

Pozostało 580 znaków

2017-10-11 20:45
0

Ja uważam, że kobiety nie powinny być zmuszane do pracy i nawet byłbym za tym by wprowadzić świadczenia socjalne od państwa dla wszystkich kobiet za to, że są kobietami.
Uzasadnienie:
za zjedzenie zakazanego jabłka w raju Pan Bóg powiedział Adamowi, że za karę będzie po wszystkie dni swojego życia z trudem i o pocie czoła zdobywać pożywienie. Interpretuję to jako pracę czyli wg mojego rozumowania mężczyzna został ukarany pracą. Mężczyzni, więc mają obowiązek pracować, bo tak ustanowił Pan.
Kobiecie natomiast Pan Bóg powiedział, że za karę będzie w bólu rodziła dzieci i ku swemu mężowi skłaniała pragnienia, on zaś będzie panował nad nią. Pan Bóg nie powiedział jej, że też musi pracować w pocie czoła jak Adam.
Kobiety rodzą dzieci, mężczyźni zdobywają pożywienie.

W cywilizowanych czasach zarobkowo pracowali często tylko mężowie. Mój pradziadek był organistą, miał 4 córki i 1 syna i był w stanie wszystkich sam utrzymać... i jeszcze kupował sobie książki i garnitury. Dzisiaj by to było nie do pomyślenia przy tak licznej rodzinie.

edytowany 4x, ostatnio: Julian_, 2017-10-11 20:47
Pokaż pozostałe 56 komentarzy
To ile jest teraz "na twarz"? To tak, żeby nie było aż tak różowo i z futerkiem ;). - gg 2017-10-13 10:17
27k z haczykiem. - kate87 2017-10-13 10:18
W ogóle to jest prawdziwy grzech pierworodny - rodzisz się w Polsce i od strzała masz minus 27k. (W innych krajach nie lepiej). - jarekr000000 2017-10-13 10:25
Dlatego musi się rodzić więcej dzieci, wtedy dług będzie mniejszy. ;) A tak bardziej poważnie - zadłużenie w wirtualnych pieniądzach bez konieczności nagłego spłacania i ze słabymi możliwościami windykacji to nie jest coś przerażającego. - somekind 2017-10-13 11:26
@Julian_: zapewne opieka była lepsza, czego dowodem to, że ludzie żyli przeciętnie 3 razy krócej, a umieralność niemowląt była kilkadziesiąt razy większa. - somekind 2017-10-13 11:27

Pozostało 580 znaków

2017-10-11 21:22
gg
1

Prawnie to kobieta jest mocno uprzywilejowana i np. pracodawca nie ma prawa zapytać o to na rozmowie kwalifikacyjnej. Kobiety nie mówią, bo zakładają, że nikt nie zatrudni ciężarnej ;) A jak już zatrudni, to od momentu, gdy się dowie o ciąży (dostarczasz zaświadczenie lekarskie) nie ma prawa zwolnić.

Pytanie jest raczej o obyczajowe podejście niż prawne.

Kobiety nie mówią i nie powinny mówić o tym, czy są i czy mają zamiar być w ciąży. Pracodawcy nie powinni pytać a jak pytają to kandydatki powinny pytać czy "pracodawca przestał już zdradzać żonę/męża" bo z chamem to trzeba jego językiem ;).

Pozostało 580 znaków

2017-10-11 21:42
2

Zanim zajdzie z jakimś kolegą z pracy, to powinna mieć trochę czasu na lepsze poznanie się, więc stawiam na kilka miesięcy ;)

Wystarczy jakaś impreza integracyjna ;). - gg 2017-10-11 22:45

Pozostało 580 znaków

2017-10-12 00:54
2

Rok pracy do przejścia na urlop jest moim zdaniem uczciwy wobec pracodawcy.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2017-10-12 16:14
1
aurel napisał(a):

to zależy z kim, jak z prezesem, to może nawet 3 dni

Pozostało 580 znaków

2017-10-12 18:06
1

Pytanie chyba zakłada że zajść w ciążę można ot tak, jak w simsach czy serialu telewizyjnym. Zwykle to kilka miesięcy starań a czasem lat, szczególnie jak kobieta się stresuje co w pracy powiedzą :p.

Moim zdaniem nie ma takiego okresu. Jeżeli jakaś nierówność w stawkach jest, to właśnie pracodawca ubezpiecza się od takich przypadków. Jeżeli ktokolwiek jest pewny że zatrudni 25 letnią kobietę, mężatkę (ma obrączkę na rozmowie) i zdziwi się że nie będzie pracować przez 10 lat ma nierówno pod sufitem. Żyjemy w państwie opiekuńczym, więc większość kosztów zwolnienia ponosi państwo, a pracodawca tylko urlopy (to jest głupie :P) i zastępstwa, ale to zapewne miał zaplanowane.

Jedyne co moim zdaniem kobieta powinna zrobić, to gdy ciąża nie jest specjalnego ryzyka, z powikłaniami lub gdy praca nie jest w trudnych warunkach, powinna popracować tylko tyle żeby zdać obowiązki i iść na L4. Bo potem jest jedynie wyjątkowo delikatnym generatorem kosztów który pracując jako programista nie może siedzieć zbyt długo przy komputerze o burzy hormonów nie wspominając.

Pozostało 580 znaków

2017-10-12 18:39
cw
0

właśnie chciałem napisiać coś podobnego jak "krzysiek050" . Każda kobieta ciążę przeżywa inaczej i inne są zagrożenia, a dzieci muszą się rodzić.

Pozostało 580 znaków

2017-10-12 21:08
1

Po co w ogóle się tym przejmować ? Wystarczy zatrudnić kogoś kto nie może zajść w ciążę.

No to akurat w tych czasach jest loteria.. Tylu sie mężczyzn w ciąży piwnej teraz widuje..m:) - kate87 2017-10-13 09:26
Nie byłbym taki pewny, widzę zdecydowanie więcej otyłych kobiet niż mężczyzn w dzisiejszych czasach. - leczo 2017-10-13 19:42

Pozostało 580 znaków

2017-10-12 21:23
0

a jak się nie jest kobietą i ma niewykorzystane 2 tygodnie urlopu ojcowskiego i pół roku rodzicielskiego to po jakim czasie od zatrudnienia można się nań udać?:)

Pokaż pozostałe 2 komentarze
Wystarczy spojrzeć na dłonie. - leczo 2017-10-12 21:54
nie noszę obrączki, bo mi mosiężne klamki w mieszkaniu rysuje - void-tec 2017-10-12 21:57
Tak naprawdę to miałem na myśli okres próbny. Zawsze wszystko wyjdzie ;) - leczo 2017-10-12 22:01
Nie mają prawa o to pytać. A obrączka nie jest przyspawana do dłoni. - aurel 2017-10-12 22:02
Dowiedzą się jak chcą, no i jest zawsze mniejsze prawdopodobieństwo, że zostanie taki "przywilej" wykorzystany. - leczo 2017-10-12 23:01

Pozostało 580 znaków

2017-10-12 21:38
0
krzysiek050 napisał(a):

Pytanie chyba zakłada że zajść w ciążę można ot tak, jak w simsach czy serialu telewizyjnym. Zwykle to kilka miesięcy starań a czasem lat, szczególnie jak kobieta się stresuje

Bo kwestia łatwości bądź trudności nie jest przedmiotem rozważań w niniejszym wątku :-)

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0