Protestujecie w obronie sądów?

Odpowiedz Nowy wątek
2017-07-23 10:03
0

czy wolicie wieczorami "grać w grę"?
Temat rzecznika, choć mniej istotny, flejma się doczekał, a tu taka cisza. W sumie ostatnia chwila, żeby się pokazać, bo już został tylko podpis prezydenta i pozamiatane...

Tak. Gram w gry a co szukasz premade w LoL'u albo WOT? - konserwa 2017-07-24 13:52

Pozostało 580 znaków

2017-08-10 03:51
3
Tokarz_ napisał(a):

Dla mnie lato to +30 w cieniu. Już za 2 tygodnie skończy się to Eldorado, +15 w dzień, w nocy +5, piździ i wieje albo mgła. Może ty masz warunki cieplarniane w piwnicy, w której ty siedzisz, faktem jest jednak że w Polsce klimat jest ogólnie do d**y, a klimat twojej piwnicy nie ma znaczenia.

Widzę, że nie tylko nie odróżniasz łona natury od lata, ale i faktu od subiektywnej opinii. To ostatnie typowe dla przedstawicieli partii rządzącej i ich zwolenników.

A co to ma do rzeczy? Czy to znaczy, że o 7 rano nie jest ciemno jak w dupie i nie piździ tak, że nie chce się żyć wstać z łóżka i wyjść z domu?

To ma do rzeczy, że jeśli pracujesz w betonowym mieście, to siłą rzeczy nie masz tam kontaktu z łonem natury o którym w teorii pisałeś posta.
Chociaż sam się chyba pogubiłeś i nie wiedziałeś o czym piszesz.

Taa, piękne. Wyjdź w połowie listopada do lasu albo w góry - szaro, buro, ponuro jak w dupie, drzewa bez liści, z których żałosnie skapuje woda, od mżawki z nieba zasnutego chmurami. Widok tak przygnębiajacy, ze chce się rzygać.

title
Jeśli to jest szare i bure, to masz poważne problemy z percepcją kolorów.


Narzekanie na rzekomą brzydotę kraju jest symptomatyczne dla pewnej specyficznej grupy ludzi, którzy praktycznie całe życie spędzili na szarych prlowskich blokowiskach, a jedyne wakacje jakie znają, to podróż w listopadzie w bagażniku fiata 126p nad polskie morze i spanie w nogach rodziców na materacu na zapleczu smażalni ryb w zamian za seks z kozą właściciela, bo tata Janusz uznał, że tak będzie taniej. Ludzie ci twierdzą, że zagranicą wszędzie jest ładniej, mimo że zagranicę znają tylko ze zdjęć, a Polski tak naprawdę generalnie nawet na obrazkach nie widzieli.

Plusik za zdjęcie, kocham jesień ^^ I grzybobranie! Jesienią to bym najchętniej całe dnie w lesie siedziała :) - aurel 2017-08-10 11:13
"(...)nie odróżniasz (...) faktu od subiektywnej opinii. To ostatnie typowe dla przedstawicieli partii rządzącej i ich zwolenników." To jest akurat bardziej domena większej części opozycji ;) I to mówię wcale nie jako zwolennik partii rządzącej... - Keen 2017-08-10 11:18

Pozostało 580 znaków

2017-08-10 09:50
0

Zgubiłem się - dyskusja jest o sądach czy Polskim klimacie? :)

Co za różnica, ważne że jest flame - loza_szydercow 2017-08-10 10:06
W sumie można to podciagnac pod klimat polityczny w kraju. - dbCooper 2017-08-10 10:35
Cały czas jest o sądach: ktoś coś sądzi o polskiej przyrodzie i krajobrazach, ja sądzę, że pieprzy głupoty. - somekind 2017-08-10 12:09
Nie sądźcie abyście wy nie byli sądzeni - Wyrocznia Pana - loza_szydercow 2017-08-10 12:10

Pozostało 580 znaków

2017-08-11 01:56
0
somekind napisał(a):

Narzekanie na rzekomą brzydotę kraju jest symptomatyczne dla pewnej specyficznej grupy ludzi, którzy praktycznie całe życie spędzili na szarych prlowskich blokowiskach, a jedyne wakacje jakie znają, to podróż w listopadzie w bagażniku fiata 126p nad polskie morze i spanie w nogach rodziców na materacu na zapleczu smażalni ryb w zamian za seks z kozą właściciela, bo tata Janusz uznał, że tak będzie taniej. Ludzie ci twierdzą, że zagranicą wszędzie jest ładniej, mimo że zagranicę znają tylko ze zdjęć, a Polski tak naprawdę generalnie nawet na obrazkach nie widzieli.

Wiesz już (z dużym prawdopodobieństwem, bo to co mówię jest symptomatyczne dla takiej właśnie grupy ludzi):

  • gdzie spędziłem całe życie
  • jakie znam wakacje
  • czym jeździłem na wakacje i że w bagażniku
  • w jakim miesiącu jeździłem na wakacje
  • dokąd jeździłem na wakacje
  • gdzie spałem
  • że uprawiałem seks z kozą

Wszystko to wydedukowałeś na podstawie tego, że narzekam na brzydotę tego kraju. Rozkręciłeś się w swoim majaczeniu niczym kupa w przeręblu. Tak z ciekawości: jaki rozmiar penisa jest symptomatyczny dla takich jak ja? Miałem dziś twardy czy luźny stolec i w jakim kolorze? Zasadniczo, takie teksty (zwłaszcza ten o seksie z kozą) są symptomatyczne dla pacjentów szpitali psychiatrycznych lub ludzi, którzy poprzez chamskie odzywki chcą podbudować swoje małe ego i wyleczyć kompleksy.

P.S. zacytuj gdzie to napisałem, że za granicą wszędzie jest ładniej.

edytowany 2x, ostatnio: Tokarz_, 2017-08-11 02:03

Pozostało 580 znaków

2017-08-11 02:02
0

A czy ja pisałem o Tobie? Specjalnie oddzieliłem tę część poziomą kreską.
No, ale jak to mawiają - uderz w stół... ;)

Pozostało 580 znaków

2017-08-11 02:08
0
somekind napisał(a):

A czy ja pisałem o Tobie? Specjalnie oddzieliłem tę część poziomą kreską.
No, ale jak to mawiają - uderz w stół... ;)

Przyporządkowałeś mnie do pewnej, specyficznej grupy ludzi, którzy narzekają tak jak ja. Generalnie, uogólniasz i wydaje ci się, że zablysniesz za pomocą chamskich i głupich epitetów, jak ten "seks z kozą" i pozostałe twoje żałosne filozofie. Zbierasz tu plusy za to, tutaj ci klaszczą. Tyle, że to jest symptomatyczne dla grupy ludzi, którzy napinają się tylko w internecie i tylko tu błyszczą

edytowany 1x, ostatnio: Tokarz_, 2017-08-11 02:09
pokaz gdzie to zrobil. Zacytuj - fasadin 2017-08-11 08:31

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0