Czy to ja się starzeję, czy UI designerom coraz bardziej odwala?

2

Wszelkiej maści portale, systemy wypożyczania sedesów online, czy panele edytorskie wordpressa kiedyś były jasne i przejrzyste, a dzisiaj wyglądają jakby startowały w konkursie na antergonimiczny produkt dekady. Czy wy też to zauważyliście?

0

to chyba jest takie trendy teraz, z jednej strony atakuje material design, z drugiej trzeba wymyślić coś oryginalnego aby się wyróżnić, dostajemy mieszankę która nie zawsze jest czytelna, wielu januszy chce czegoś "niespotykanego" nie mając na uwadze czytelności i jakości contentu, takie czasy teraz
bardziej od śmierci ludzi martwi to, że wyjdą źle na zdjęciu ze smartfona ...

0

czy UI designerom coraz bardziej odwala?

Nie tylko UI, architektom (budowlanym) też.

0
Wybitny Lew napisał(a):

Czy wy też to zauważyliście?

Ja tego nie zauważyłem. Mógłbyś podać jakieś przykłady?

9

Ja mogę podać przykład.
Serwis on-line pewnego banku. Kiedyś zrealizowany normalnie, z przeładowaniem strony, nie zachwycał grafiką, ale przynajmniej służył temu, czemu miał służyć. Sprawdzaniu stanu konta, dokonywaniu przelewów, wykonywaniem jakichś innych podstawowych operacji.

Teraz. Ten sam serwis, zrobiony w paradygmacie Single Page Application, nic się nie przeładowuje, grafika piękna, kolory poprawione, pełno dupereli, fajne kontrolki GUI...

...tyle, że nic nie można znaleźć. To co było kiedyś przejrzyste, teraz jest ukryte pod warstwą miliona kliknięć.

Teraz żeby cokolwiek sprawdzić bądź zmienić na koncie, trzeba się na ślepo przeklikiwać przez ten cały gówniany (choć piękny) interfejs. Wszystko poukrywane. Wszystko nieintuicyjne. Wszystko rozdmuchane, barokowe. Na pewno UI designer był z siebie dumny jak paw. Gorzej z użytkownikiem. Ale kogo dzisiaj interesuje użytkownik? Ważne, żeby zaspokoić ego (i nie tylko UI designera, bo to tylko pionek. Raczej mam na myśli ego osób, które zleciły całą tę "modernizację". Muszą być szalenie dumni z tego, że dokonali takiej wspaniałej modernizacji stronki bankowej. Bo nawet jeśli była to modernizacja na gorsze, to zawsze modernizacja...).

Na dodatek na stronie pojawiają się jakieś durne elementy grywalizacji w stylu zrobiłeś przelew? Brawo, masz odznakę Przelewowca. Zapłaciłeś kartą? Spoko, zdobyłeś odznakę Karciarza. Pewnie ktoś im powiedział, że teraz takie rzeczy są modne i że przyciągną użytkowników. Tyle, że chyba nikt im nie powiedział, że człowiek korzysta z serwisu bankowego w innych celach niż zdobywanie wirtualnych odznak...

Ludzie zapominają o użytkowniku, a zaczynają projektować rozwiązania, które krzyczą "patrzcie jacy jesteśmy fajni" i nic więcej...

2

Jest też pełno ch*&owych stronek(nawet wydawałoby się poważnych firm) z bardzo ładną animacją podczas przewijania które zupełnie nie mają treści.
Ładna animacja, kilka sloganów i nic więcej - jednym słowem syf.

Dzięki facebookowi popularne są też wkurzające paski które zasłaniają treść jak się na nie najedzie przypadkiem.

Inną patologią jest infinite scroll bez czyszczenia poprzednich elementów, co skutkuje tym, że jak się ogląda obrazki jakiegoś rysownika na tumblerze o\to nagle stronka potrafi 5G zająć.

0
LukeJL napisał(a):

Ja mogę podać przykład.
Serwis on-line pewnego banku. Kiedyś zrealizowany normalnie, z przeładowaniem strony, nie zachwycał grafiką, ale przynajmniej służył temu, czemu miał służyć. Sprawdzaniu stanu konta, dokonywaniu przelewów, wykonywaniem jakichś innych podstawowych operacji.

Zły przykład bo w Polsce jest wiele banków i każdy ma konto w innym, więc nie każdy zobaczy Twój przykład.
Przykładowo ja mam konto w Pekao S.A. i tam strona wygląda normalnie, tak jak wyglądała 7 lat temu. Jest funkcjonalna i łatwa w obsłudze.

Teraz. Ten sam serwis, zrobiony w paradygmacie Single Page Application, nic się nie przeładowuje, grafika piękna, kolory poprawione, pełno dupereli, fajne kontrolki GUI...

Ja jako użytkownik internetu nie lubię SPA, ale to nie znaczy, że SPA jest złe. W niektórych sytuacjach się sprawdza (np. skrzynka e-mailowa), a w niektórych nie. To fakt, że teraz nastała moda na SPA i w wielu ogłoszeniach wymaga się znajomości Angulara i innych tego typu frameworków.
Ja korzystam z różnych stron, np:
http://onet.pl
http://wp.pl
http://pl.wikipedia.org
www.livescore.cz
http://pl.soccerway.com
www.youtube.com
i jakoś nie zauważyłem żeby te serwisy przestały być funkcjonalne lub żeby coś się w nich zmieniło na gorsze.

1
LukeJL napisał(a):

Ja mogę podać przykład.
Teraz. Ten sam serwis, zrobiony w paradygmacie Single Page Application, nic się nie przeładowuje, grafika piękna, kolory poprawione, pełno dupereli, fajne kontrolki GUI...

...tyle, że nic nie można znaleźć. To co było kiedyś przejrzyste, teraz jest ukryte pod warstwą miliona kliknięć.

Teraz żeby cokolwiek sprawdzić bądź zmienić na koncie, trzeba się na ślepo przeklikiwać przez ten cały gówniany (choć piękny) interfejs. Wszystko poukrywane. Wszystko nieintuicyjne. Wszystko rozdmuchane, barokowe. Na pewno UI designer był z siebie dumny jak paw.

Odpowiedź jest taka: mamy obecnie bardzo dobrych grafików, ale dość słabych projektantów. Jeżeli widzisz, że coś jest piękne, a niekoniecznie użyteczne (gdzie użyteczne być powinno) to znaczy, że projekt i być może projektant jest słaby.
Przykład tego banku wziął się pewnie z tego, że duże korpo chciało efekt wow i powierzyło wykonanie takiego designu firmie, której ich zdaniem robiło "najładniejsze strony".
Mało kto spoza branży stricte IT docenia dobrze zaprojektowane UI, reszcie zależy na wyglądzie.

2

czas wrócić do konsoli.

0

Niestety w w3m strona tego banku wygląda jeszcze słabiej :)

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1