Program Innowacyjna Gospodarka, punkt 8.1

Odpowiedz Nowy wątek
2011-07-31 00:18
Rev
0

Co myślicie o przeznaczeniu do 5 miliardów złotych na bezzwrotne dofinansowania portali internetowych, w tym fanów snowboardingu, kotów czy zbierania znaczków? Nie skreślam definitywnie każdego projektu, fakt, nie przejrzałem wszystkich :), niektóre pozycje faktycznie wydają się ciekawe i innowacyjne, ale prawda jest taka, że zdecydowana większość z nich to wtórne pomysły bez realnej szansy na osiągnięcie dużych zysków. To jest jedno z założeń programu, projekt musi oferować płatne usługi.
W pierwszych stu projektach jest chyba z 10 gierek internetowych, w których dzieciaki będą nabijać rodzicom abonament na mikropłatnościach.

Dzisiaj ruszył wielki portal Świat Kotów z dofinansowaniem 672 tysięcznym. Zobowiązał się do kupna 10kg karmy dla kotów za każde 500 użytkowników na Facebooku. Jakość i ilość materiałów na serwis tworzony już od 2009 roku to kpina.

Dotychczasowa ilość pieniędzy wyrzucona w błoto to prawie 850 milionów złotych.
Przygotowałem listę beneficjentów punktu 8.1:
http://ja.revciu.pl/beneficjenci.html (~100kb gzip)

Wie ktoś czy biznesplany tych przedsięwzięć i lista zakupów oraz raporty końcowe są gdzieś publicznie do przejrzenia?

ps. wiem, że był temat o tym programie, ale ktoś szukał tylko listy, którą właśnie teraz przygotowałem, nie bić:).


Pozostało 580 znaków

2011-07-31 03:16
0

Powiedz...tfu tzn. napisz, że to wszystko o czym piszesz to jakiś żart. Jakim cudem projekt o nazwie:

Stworzenie portalu udostępniającego informacje o wydarzeniach i miejscach pozwalających efektywnie zorganizować czas wolny

dostanie 830 935 zł? Co tam takiego będzie poza kalendarzem i planem dnia? Kto decyduje w ogóle o przyznaniu tej kasy? To kpina chyba jakaś.


Programowanie to intymny stosunek intelektualny z komputerem :>

Pozostało 580 znaków

2011-07-31 03:19
0

Znęcanie się nad Światem Kotów zaczęło się na długo zanim powstał, ktoś już na to zwrócił uwagę: http://antyweb.pl/swiat-kotow[...]em-bezmyslnosc-krytykujacych/
Nie mam niestety wiedzy, aby ocenić jakość i ilość materiałów, ani tym bardziej szanse na sukces tego portalu.

Czemu uważasz, że cała ta kwota jest wyrzucona w błoto? Moim zdaniem nie można tego stwierdzić nie znając stanu finansowego tych projektów. Poza tym, patrząc z szerszej perspektywy, to korzyściami z takiej pomocy jest to, że ludzie mają pracę, firmy płacą podatki, itp. Z tego, co rozumiem, to te projekty są kontrolowane, a wypłata środków jest uzależniona od przebiegu kontroli. Projekt musi też przetrwać 3-5 lat, dofinansowanie też nie wynosi 100%. Więc to chyba nie jest tak, że ktoś założy firmę, złoży wniosek, dostanie kasę i zniknie, bo najpierw sam musi sporo kasy wyłożyć. Ale wdaje mi się to nie fair, że ktoś dostaje bezzwrotne środki finansowe na inwestycje, a ja gdybym chciał zrealizować swój pomysł musiałbym iść po kredyt do banku. Takie projekty tak jakby zaburzają konkurencyjność.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2011-07-31 03:56
Rev
0

No właśnie, somekind, zwykły człowiek nawet nie może sobie pozwolić na skorzystanie z tego programu. Zwykły człowiek na inwestycję zbiera x tysięcy złotych przez kilka albo kilkanaście lat i tworzy wszystko sam za swoje pieniądze. Tutaj mamy firemki, które i tak potrzebny kapitał mają, a mogą dostać 85% zwrotu całego (jestem pewien, że w zdecydowanej większości przypadków) przepłaconego przedsięwzięcia z publicznych pieniędzy. Zastanawia mnie jakby poczuł się Adam Boduch, gdyby okazało się, że nagle ktoś dostał 800 tysięcy złotych na stworzenie serwisu internetowego skupiającego programistów z płatnym działem "praca", gdzie koszt jednego ogłoszenia to grube pieniądze (serwis według regulaminów musi jakoś zarabiać). To się nazywa w Polsce wolny rynek. To nawet nie jest zaburzanie konkurencji, to jest jawna kpina i dosłowne wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Oczywiście każdy z tych dofinansowanych projektów jest "innowacyjny" i wcale nie jest kolejnym dwudziestym z kolei serwisem tego typu. Samych giełd tłumaczeń jest na tej liście 4. Portali traktujących o ślubach jest chyba 5. Często powtarzają się wyszukiwarki hoteli, spędzania wolnego czasu i innych pierdółek. Są nawet dwa portale o ZBIERANIU MONET. Porównywarek cen jest też kilka :). W tym niektóre są.. "innowacyjne".

A czy zdarzyło się, że jakieś pieniądze komuś przepadły? Nie wiem. 90% projektów z mojej listy pochodzi z zakładki "projekty zakończone", gdzie jedną z kolumn był "termin ostatniej wpłaty".


edytowany 2x, ostatnio: Rev, 2011-07-31 04:05

Pozostało 580 znaków

2011-07-31 10:27
AntyUrzędas
0

W polszcze bardzo łatwo zostać urzędasem. Wystarczy tylko aplikować do któregoś działania np. 4.2 czy 8.1, itp., a zaleje cię taki stos papierków, podpisów i pieczątek, że śmiało możesz nazwać się urzędasem mianowanym z wyboru.


Rozwinięcie skrótu POLSKA - Kult Papierka i Pieczątki :)

Kult Papierka i Pieczątki jakby nie próbować nie da się skrócić do POLSKA... - msm 2011-07-31 18:45

Pozostało 580 znaków

2011-07-31 10:58
0

Mnie rozwalaja kwoty tych dofinansowan... 800tys za postawienie portalu na gotowym engine?!


!user image
I am he who watches they. I am the fist of retribution. That which does quell the recalcitrant. Dare you defy the Warchief? Dare you face my merciless judgement?

Pozostało 580 znaków

2011-07-31 13:18
Mr Obvious
0

Postawienie portalu to tylko cześć kosztu. Trzeba zatrudnić programistów, grafików, wynająć biuro, sprzęt, opłacić rachunki za prąd/telefon/wodę. I to wszystko przez 3 lata. Koszt jednego admina to już 5k123 = 180 tyś.

Pozostało 580 znaków

2011-07-31 14:00
0

może nie całkiem w temacie, ale aktualnie jedna z regionalnych stacji radiowych reklamuje gorąco innowacyjne, wspomagane przez Unię programy wszelkiej maści; wsłuchałam się ostatnio trochę, jedną prześledziłam w sieci, niby skierowana do studentów i absolwentów UAM (pffff, jasne... oferują tylko kolejne płatne studia pseudo-humanistyczne, a środki unijne pewnie dokarmiają machinę biurokratyczną);

za to zainteresowanie się jedną z takich akcji grozi niechybnie wysokim rachunkiem telefonicznym (coś o obsłudze obcokrajowców w zwiazku z euro), bo numer kontaktowy rozpoczyna się od 0-700

jakby na to nie patrzeć- wszelkie te portale i inne wynalazki to po prostu sposób na przerzucenie unijnej kasy do odpowiednich kieszonek; ważne, że w papierach się zgadza :\


Wiesio, lat 50

Pozostało 580 znaków

2011-07-31 14:02
0

Jak masz gotowy engine, to wystarczy jeden człowiek z nikłą wiedzą.


Pozostało 580 znaków

2011-07-31 14:28
0

Jak sie MUSI rozdać kasę którą wyżebraliśmy od unii to się ją wydaje na co popadnie bo po prostu przepadnie.
Skąd wiecie że jak by któryś z was zgłosił priojekt to by nie dostał kasy?

edytowany 1x, ostatnio: szypxx, 2011-07-31 14:30
nie mam ani 200 tys własnych środków ani miliona złotych, by opłacić te wyimaginowane faktury. - Rev 2011-07-31 14:40
No ja wiem że w tym rzecz - tylko mówię. - szypxx 2011-07-31 15:31

Pozostało 580 znaków

2011-07-31 16:48
0
Rev napisał(a)

No właśnie, somekind, zwykły człowiek nawet nie może sobie pozwolić na skorzystanie z tego programu. Zwykły człowiek na inwestycję zbiera x tysięcy złotych przez kilka albo kilkanaście lat i tworzy wszystko sam za swoje pieniądze. Tutaj mamy firemki, które i tak potrzebny kapitał mają, a mogą dostać 85% zwrotu całego (jestem pewien, że w zdecydowanej większości przypadków) przepłaconego przedsięwzięcia z publicznych pieniędzy.

Ja na swoją inwestycję potrzebuję 1,5 mln, więc mi raczej nie grozi jej wykonanie. ;) Ale mając 100 tys. i szansę dostać jeszcze 700, w zamian za zabawę w papierologię, nie skorzystałbyś z takiej oferty? Bo ja bym chyba spróbował. ;)

Co do publicznych pieniędzy... Z tego, co wiem, to jest to dofinansowane ze środków unijnych, więc tak naprawdę trudno dojść ile tam jest kasy z naszych podatków, a ile od niedobrych Niemców. Tu już można by zrobić oddzielny flame o tym czy UE jest dobra czy nie.

W sumie kasę wyprowadzić można, na zasadzie zatrudnienia do napisania treści jakiegoś eksperta (np. wujka), który wystawi duże faktury. A potem zwieje na Antarktydę i się nie podzieli. ;)

Oczywiście każdy z tych dofinansowanych projektów jest "innowacyjny" i wcale nie jest kolejnym dwudziestym z kolei serwisem tego typu. Samych giełd tłumaczeń jest na tej liście 4. Portali traktujących o ślubach jest chyba 5. Często powtarzają się wyszukiwarki hoteli, spędzania wolnego czasu i innych pierdółek. Są nawet dwa portale o ZBIERANIU MONET. Porównywarek cen jest też kilka :). W tym niektóre są.. "innowacyjne".

No tak, innowacyjne to to za bardzo nie jest... Widać urzędnicy inaczej definiują to słowo niż my.

Wydaje mi się, że można by tą kasę lepiej zainwestować np. w aktywizację zawodową bezrobotnych czy niepełnosprawnych i dałoby to większe efekty.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
1.5 miliona? Planujesz wykupić Grecję? - msm 2011-07-31 18:47
Nie, pójść w developerkę tylko taką niewirtualną. ;) - somekind 2011-07-31 19:48

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0