Dlaczego mój temat został usunięty?

0

http://4programmers.net/Forum/662172#id662172

Komu przeszkadzało, że kilka osób starało mi się pomóc?

Pewnie chodzi o temat wątku, tak?? Moderator w ogóle zajrzał do środka? Może jak jest taki sprytny, wymyśli lepszy temat dla owej sytuacji? Albo może niech chociaż, zamiast wywalać mi bardzo ważny temat, zwyczajnie zasugeruje zmianę nazwy?

ignorant.

0

Ja usunąłem.

Przeczytaj regulamin! - tak, chodzi oczywiście o nazwę wątku.
Tak - zajrzałem do środka, jednak nic mnie to nie obchodziło, że były odpowiedzi.

Czy aż taka dużo wymagamy? .. Co gdyby każdy wątek miał tytuł "WTF", "LOL", "HEY", "ROTFL" ?.. jak by się wtedy przeglądało forum? Dlaczego mamy robić wyjątek tylko dla Twojego wątku?

0

Wystarczyło zasugerowac zmianę nazwy - tak jak mówiłem. A tak to wyszedłeś Panie Deti na nieżyciowego służbistę rodem z PRLu

0
JacekKw napisał(a)

wyszedłeś Panie Deti na nieżyciowego służbistę rodem z PRLu

Na pewno na niego nie wyszedł tylko dlatego, że Ty tak twierdzisz. Jesteś nieobiektywny, ponieważ to Twój temat został usunięty. Zgodnie z regulaminem, z Twojej winy -- trudno o mniej sensowną nazwę niż "WTF". Usuwanie takich tematów raz, że jest prostsze niż pisanie autorowi, że ma poprawić temat (skoro już i tak olał odpowiedni punkt w regulaminie), a dwa, że działa odstraszająco. Nikt tu się nie musi ani tłumaczyć, ani cackać z takimi tematami. Nazewnictwo topiców na forum specjalistycznym to podstawa!

Aż tak trudno wymyślić nazwę tematu? Ja tam specjalnie się nie wgłębiałem o co chodzi, ale 5 sekund zajęło mi wymyślenie "Delphi przestało widzieć pole w bazie danych".

Nawet nie o to chodzi, by każdy zawsze był super dokładny w tym nazewnictwie. Ale sensowne, znaczące nazwy pomagają choćby zidentyfikować temat. A tak, to co? Ludzie mają pamiętać, że w temacie "WTF" było to, a w "LOL" było tamto? A gdy ktoś potem natrafi w necie na podobny problem? Zajrzy do tematu "WTF"?

Ignorantem jesteś wyłącznie Ty. W regulaminie stoi napisane takie coś:

Tematy które posiadają nic nieznaczące tematy będą usuwane. Przykładowo, tematy "pomocy!!", "prośba", "problem", "problem 1", "proszę nie kasujcie" są przenoszone do kosza.

A Ty nadałeś tematowi nazwę "WTF". I wyzywasz moderatorów od ignorantów.

No naprawdę, rewelacja. Rzeczywiście, jesteś ciemiężony jak za czasów PRL-u.

Proszę, spójrz na to obiektywnie. I pamiętaj o jeszcze jednej rzeczy, która jest napisana w ogłoszeniach dla forumowiczów: pisanie tutaj pytań, próśb itd. to nie święte prawo, tylko przywilej. Jeśli z niego korzystasz i chcesz uzyskać bezinteresowną pomoc, to okaż trochę szacunku dla tych, którzy mają Ci ją dać. Powinno to wynikać z Twoich własnych chęci i honorowych zasad, a nie tego, czy ktoś (czyli: mod) Cię do tego zmusi, czy nie. Ja zarówno tutaj, jak i w prawdziwym życiu proszę o pomoc -- tj. truję tyłek -- najrzadziej jak mogę. A jak już, to staram się dostosować do osoby, która ma mi pomóc, a nie wyskakiwać z pretensjami. Szczególnie gdy ewidentnie sam nie dostosuję się do zasad, które ta osoba wprowadziła.

Co do samego nazewnictwa, to jeśli jest to dla Ciebie takie trudne, to może warto wziąć ten skill na celownik? Dla programisty to bardzo ważne. Nazewnictwo nie tylko tematów na forum, artykułów i zapytań do Google, ale również zmiennych, metod, klas... Musimy umieć opisać konkretny problem za pomocą paru słów, jeśli chcemy być dobrzy w swoim fachu. Zgodzisz się z tym?

0

Mea Culpa. Mam kiepski dzień. Praca dyplomowa w powijakach, a tu takie kłody pod nogi. W robocie problemy i jeszcze dziewczyna fochy o nic strzela. W efekcie wszystko mnie podwójnie drażni.

0

Bywa. Chyba każdy ma takie dni, gdy zdaje się, że wszystkie rzeczy sp**ły się naraz, i to w najmniej odpowiednim momencie. Ale wiedz, że tu nikt nie jest w zmowie z Twoją dziewczyną, szefem i promotorem. Moderatorzy też w tej zmowie nie uczestniczą, jak mi się zdaje. Nie da się raczej zapobiec temu, że człowiek w takich chamskich sytuacjach nieraz nie wytrzyma i zareaguje za mocno, ale grunt to to zauważyć. Przynajmniej daje to takie pocieszenie, że tutaj nikt Ci celowo na złość nie robi. A w życiu fart się lubi odmieniać, więc jak przeżyjesz taki popieprzony dzień, to należy Ci się przynajmniej jeden wyjątkowo farciarski ;).

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0