Ciekawy artykuł na IDG

0

Witam zapraszam do dyskusji na temat artykułu http://www.idg.pl/news/360790[...]iejszy.Linux.czy.Windows.html co sądzicie i wypowiedzi Pana z MS?

0

IDG to taki informatyczny Pudelek, wiele bym się po tym nie spodziewał...

  1. Mechanizm uprawnień - w Windows domyślnie uprawnienia administracyjne przyznawane są każdemu użytkownikowi, w Linuksie - nie.

Czy aby na pewno wszystkim? Nie wydaje mi się...

  1. Windows to monokultura - Linux to bogactwo wyboru (dystrybucje).

Tja, i milion problemów z paczkami i kompatybilnością, nawet przy tej samej wersji glibc, kernela itd. Dla wielu form ataku niewielkie różnice są i tak nieważne...

  1. Prawo Linusa - reguła sformułowana przez Erica Raymonda, która głosi, że "przy dostatecznie dużej liczbie patrzących oczu żaden błąd nie jest groźny" ("Given enough eyeballs, all bugs are shallow"). Zgodnie z nią społeczność programistów współpracujących nad rozwojem Linuksa szybciej wychwyci błędy w jego kodzie niż zamknięte grono etatowych, opłacanych deweloperów - w kodzie Windows.

http://pwnies.com/archive/2009/winners/ - przede wszystkim kategorie 'Pwnie for Mass 0wnage' i 'Lamest Vendor Response'...

Co do wypowiedzi pracownika Microsoftu:

  • o ile pamiętam to na XP kolejni użytkownicy nie mają automatycznie przyznanych praw admina, więc i przed Vistą nie było źle, pod warunkiem nie korzystania z konta domyślnego; na Server 2003 i tak dostaje się wyłącznie automatyczne konto 'Administrator', kolejni należą domyślnie do grupy 'Użytkownicy';
  • co do podatności na socjotechnikę to sytuacja ma się dosyć zabawnie, o ile wielu użytkowników Windowsa jest naiwnych, o tyle cała masa userów Linuksa wierzy w mityczne bezpieczeństwo swojego systemu, będzie bezmyślnie klikać wszystko bo 'jestem bezpieczny, mam Linuksa';
  • "Windows zachowując kompatybilność wstecz pozwala na przygotowanie jednego rodzaju złośliwego kodu, który może być uruchamiany na każdej wersji" - dopóki malware korzysta z udokumentowanego interface'u i w 100% zgodnie z dokumentacją to może i tak, Windows 7 zrobił 'małą' rewolucję w architekturze podsystemu Windows, największą od czasu wprowadzenia win32k.sys;
  • co do burdelu z wersjami softu w dystrybucjach to generalnie racja, chociaż może nieco nagina rzeczywistość;
  • fakt, Windows ma w standardzie więcej zabawek związanych z bezpieczeństwem, ciężko jednak porównywać dobrze zbudowaną dystrybucję Linuksa, oba systemy pod różnymi względami wypadają lepiej od konkurenta;
  • jeżeli chodzi o model rozwoju oprogramowania open source to też generalnie racja - dystrybucje walczą ze sobą, zamiast mediacji tworzy się kolejne forki, których prawie nikt nie używa, wyłącznie rozdrabniając wartościowych ludzi i marnując ich potencjał; poprawianie błędów wygląda bardzo różnie...

Generalnie facet trzyma się faktów. Zresztą temat był wałkowany wielokrotnie...

0

Nie chcę się kłócić, bo to jest temat bez odpowiedzi... ale znam osoby które w życiu nie widziały linuxa, nie miały by nawet pojęcia jak użyć pakietów a chodzą po liceum z pieśnią na ustach " Windows to g**** "
Ktoś im nawkręcał, że Linux to system dla "Hakerów" i biedni po zaklepaniu pierwszej pętli w c wierzą, że już się nimi stali... Ja rozumiem, że "okres buntu" ale (u)buntować trzeba się mieć przeciwko czemu... A jak taki gnój i tak ma pirackiego Windowsa to w czym problem??? Najbardziej śmiać mi się chciało na dniach IT. Gościu z AMD przygotował wykład pod tytułem "Gry i platformy dla graczy" . Ledwo zaczął mówić o Windzie a nagle pół auli chukło "A widział Pan kiedyś dobrego Windowsa "... Dzień wczesniej były regionalne mistrzostwa w programowaniu i ciekawe dlaczego żadna z tych osób nie startowała...
Według mnie Winda przede wszystkim jest wygodniejsza. Może xp miał problemy z stabilnością ale 7 dla mnie jest fenomenalny. Nie ganie Linuxa, ale nie jest dla mnie na tyle wygodny aby z niego korzystać... a jeżeli ktoś jedzie na któryś z systemów tak na prawdę nie znając go, to tylko bić brawo i czekać aż na forum ogłosi rychłe powstanie nowego supersystemu...

0

Ja tylko dodam ,że wole Linuxa między innymi dlatego ,że jest trudniejszy od Windowsa. Windowsa to 6 letnie dziecko umie obsługiwać ale z Linuxem już tak szybko sobie nie poradzi. w Windows 7 moim zdaniem bezpieczeństwo znacznie się poprawiło od czasów XP jedyne co mnie wnerwiło to to ,że się tak zmienił w porównaniu do XP.

Dużo osób gada ,że Linux jest otwarty itp szczerze mówiąc mi to wisi czy kod otwarty czy nie i tak w niego nie patrze :) (na razie) ale widzę za to jeden plus tej otwartości ,że program jest kompilowany pod mają maszynkę :).

EDIT//////////////////////

Nie korzystam z Windowsa bo nie stać mnie na oryginalnego a pirackie często maja w sobie trojana lub inne badziewie na to też trzeba zwrócić uwagę!

0
Gelldur napisał(a)

Windowsa to 6 letnie dziecko umie obsługiwać

To ja poproszę o wypożyczenie tego dziecka, żeby mi włączyło hibernację na kompie w pracy. Oczywiście jako admin lokalny nie mogę tego zrobić, więc będzie musiało się wznieść gdzieś na poziom domeny, ale pod Windą to musi być proste.

0

i co z tego, że obsługa Linuxa jest trudniejsza??? Chcesz powiedzieć, że to jego zaleta???

0

Obsługa linuxa jest trudniejsza? Śmiem wątpić. Podstawowe operacje biurowe -> przeglądanie internetu, odbieranie poczty, słuchanie muzyki, oglądanie filmów, układanie pasjansa, są niemalże identyczne. Posadziłbyś panią Kasię albo Basię, poustawiał wygląd okien i pulpitu tak żeby przypominał windowsa i pewnie by się nawet nie zorientowały (nie mówię tu o takich które na pamięć uczą się że mają kliknać 3 ikonkę od góry :P).
A czy bardziej zaawansowane operacje są na linuxie trudniejsze? Pewnie tak, bo nie masz ładnego graficznego menu, tylko dziesiątki tekstowych plików konfiguracyjnych ;)

0
Shalom napisał(a)

Obsługa linuxa jest trudniejsza? Śmiem wątpić. Podstawowe operacje biurowe -> przeglądanie internetu, odbieranie poczty, słuchanie muzyki, oglądanie filmów, układanie pasjansa, są niemalże identyczne.

Zapomniales o drobnej roznicy. Na linuksie, zeby w ogole moc wykonywac te podstawowe operacje biurowe niekiedy trzeba sie niezle najtrudzic.

0
Gelldur napisał(a)

Nie korzystam z Windowsa bo nie stać mnie na oryginalnego a pirackie często maja w sobie trojana lub inne badziewie na to też trzeba zwrócić uwagę!

Zawsze możesz triale używać, kiedyś Windows Server 2003 a obecnie 2008 mają półrocznego triala. Windows 7 niby też ma, ale chyba 90 dni...

0
sid90 napisał(a)

Nie chcę się kłócić, bo to jest temat bez odpowiedzi... ale znam osoby które w życiu nie widziały linuxa, nie miały by nawet pojęcia jak użyć pakietów a chodzą po liceum z pieśnią na ustach " Windows to g**** "
Hehe, w drugą stronę, ja za to w liceum słyszałem coś takiego:
"filmy kłamią o hakerach, bo wdzisiejszych czasach nie hakuje się klawiaturą tylko myszką" - script kiddies ftw.

sid90 napisał(a)

Ledwo zaczął mówić o Windzie a nagle pół auli chukło "A widział Pan kiedyś dobrego Windowsa "...
Heh, a rozejrzyj się po znajomych (tych nie-geekach) - Windows pozostawiony na pastwę zwykłego usera zwyczajnie umiera. Vista to rekordzista.. 50gb partycję zapełniła w pół roku i trzeba było system "ratować" (usunąć tempy). Ale to nie o pady systemu głównie chodzi.... jak chcesz to ci się rozpiszę z moich dziwnych doświadczeń(bo czasem windowsy instaluję znajomym i takie tam), ale tak w skrócie to tylko powiem, że windows z włączonym windows-updatem staje się jakby coraz wolniejszy... co raz bardziej "zapchany".

Shalom napisał(a)

Przeglądanie internetu, odbieranie poczty, słuchanie muzyki, oglądanie filmów, układanie pasjansa
Bo to jest obsługa programów okienkowych, to się nawet nie zalicza pod obsługę systemu.
Ale niech pani Jadzia spróbuje zainstalować jakiś program, którego nie ma w repozytorium (albo jest stara wersja, a Jadzia chce nową).

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0