Czy Unixy mają przyszłość?

0

Wiem że wątek za sam temat powinien polecieć do flame :]

Jakiś czas temu przesiadłem się na 7kę, ale właściwie od początku życia pracuje na Windowsie (czasami jeszcze korzystam z Maca, ale nie mam ani nie zamierzam kupować więc to się nie liczy ;) ).

I chciałem się zapytać was, bardziej niektórych z tym obeznanych, czy jest obecnie sens przesiadać się / Używać Linuxa albo innego Unixa?

Wiem że na temat można dyskutować latami, ale moje wątpliwości:

  • Każdy kolejny Win jest coraz bardziej UserFriendly :/ Niby dobrze, ale nie dla mnie - wiecie np. że na 7-ce folder wyświetlający się w okienku jako "Użytkownicy" tak naprawdę nazywa się "Users"? Ile się z tym namęczyłem, dopiero stary, dobry cmd mnie uświadomił...
  • Na Unixa nie działają żadne gry. Ok, niby już dość dawno przestałem w cokolwiek grać, ale nie można w kółko programować i czasami wypadałoby uruchomić coś innego niż kompilator...
  • Patrz wyżej - czy oprócz gier czegoś się trzeba wyrzec na Unixach?
  • Jest sens instalować dwa systemy na jednym komputerze?
  • Tytułowy - czy Unixy mają przyszłość czy są pozostałością dawnej epoki (1969)?
  • I wreszcie - czy Unixy są naprawde tak straszne jak je malują? ;-P
0

- Na Unixa nie działają żadne gry. Ok, niby już dość dawno przestałem w cokolwiek grać, ale nie można w kółko programować i czasami wypadałoby uruchomić coś innego niż kompilator...
Ktos Cie w blad wprowadzil, gry jak najbardziej mozesz uruchamiac pod Linuksem/Uniksem za pomoca wine, oczywiscie wszystkich nie uruchomisz, ale bardzo duzo mozesz oraz druga opcja jest maszyna wirtualna z windowsem.
- Patrz wyżej - czy oprócz gier czegoś się trzeba wyrzec na Unixach?
Jak najbardziej niczego nie musisz sie wyrzekac, poza czescia gier i czescia programow przeznaczonych dla windowsa, podkreslam czescia. Nigdy nie odczulem zadnych brakow, jesli chodzi o oprogramowanie na systemach Uniksopodobnych, a wrecz przeciwnie oraz praktycznie zawsze mam wglad w kod zrodlowy i mozliwosc pewnych modyfikacji nawet kernela.
- Jest sens instalować dwa systemy na jednym komputerze?
Zalezy do czego chcesz ich uzywac oraz jaki masz komputer. Sens jest, sam mam dwa systemy na kompie, ale z windowsa korzystam moze kilka razy na pol roku ;p
- Tytułowy - czy Unixy mają przyszłość czy są pozostałością dawnej epoki (1969)?
Uniksy raczej nie choc do konca sie nie orientuje, ale z punktu widzenia formalnego jakas firma zastrzegla sobie nazwe UNIX, wiec BSD i Linuksy nie sa uniksami tylko systemami uniksopodobnymi. Artykul na wikipedia znajdziesz na temat histori rozwoju systemow Unix. Roznice miedzy Uniksami, a reszta objawiaja sie takze w przyjetych normach, mam na mysli SYSTEM V oraz POSIX.
- I wreszcie - czy Unixy są naprawde tak straszne jak je malują? ;-P
Absolutnie nie sa tak straszne, chociaz aby sprawnie, szybko i bezbolesnie wykorzystac podstawowe mozliwosci systemu, nalezy przyzwyczajic sie do korzystania z powloki, poniewaz szybciej wiele rzeczy da sie rozwiazac za pomoca powloki niz wyklikujac cos w menadzerze okien. Kwestia mniej wiecej tygodnia korzystania z nowego systemu i jako takiego obycia sie z nim.

0

Ktos Cie w blad wprowadzil, gry jak najbardziej mozesz uruchamiac pod Linuksem/Uniksem

Tzn oczywiście jeśli ktoś pisze grę pod linuxa to pójdzie ;) Ale niestety/stety większość jest pod windowsa...

szybciej wiele rzeczy da sie rozwiazac za pomoca powloki

No właśnie nie wiem czy sobie poradzę ;) Tzn waszym zdaniem korzystanie z powłoki jest szybsze/przyjemniejsze od GUI windowsa?

z windowsa korzystam moze kilka razy na pol roku

Ja na windowsa nigdy nie narzekałem, ale tak jak pisałem - jest coraz bardziej uproszczony - zbyt uproszczony - i nie wiem czy nie zostawić windowsa sekretarkom a samemu przejść na coś bardziej pr0 ;)

0

Nie mam na mysli gier pisanych pod Linuksem tylko wlasnie pod windowsem i ktore da sie uruchomic instalujac jeden program pod Linuksami (wiekszosc) ;)

Jest szybsze i przyjemniejsze, ale oczywiscie nie zamierzam sie firefoksa wyrzekac, czy innych programow graficznych, takich jak doxygen, gaphor, emacs itp.

Linuks jest trudny z punktu widzenia osob ktore nie mialy z nim do czynienia, ale w rzeczywistosci nie do konca tak jest. na pewno warto sie przebic przez setki stron manuali, aby poznac go tak, zeby to wlasnie umiejetnosci osoby korzystajacej z tego systemu, byly dla osoby zaczynajacej wlasnie pr0.

Najwazniejsza jest praktyka i chec sprobowania czegos nowego. Sprobujesz spodoba sie zostaniesz przy nim, nie spodoba sie wrocisz na windowsa, ale trzeba sprobowac, zeby miec swoje zdanie.

0
  • Tytułowy - czy Unixy mają przyszłość czy są pozostałością dawnej epoki (1969)?

Linuksa wykorzystuje się w wielu różnych systemach wbudowanych (np. routery sieciowe, odtwarzacze DVD itd), na serwerach (webowych ale także innych niż webowe) i na wszelkich innych systemach, gdzie bezpieczeństwo i niezawodność działania jest ważniejsza niż intuicyjny interfejs. Tak więc Linux/Unix to tak naprawdę przyszłość dla tego rodzaju systemów.

Jeżeli chodzi o desktop to i tak Linux jest dużo prostszy do skonfigurowania i używania niż to było np. 10 lat temu. Tak więc postęp jakiś jest. Czy przebije w tej kwestii Windowsa, tego nie wiem ale na pewno wszystko dąży ku lepszemu.

0

trzeba sprobowac, zeby miec swoje zdanie.

No niby tak... Ale instalowanie systemu to jednak trochę zabawy, więc wolę się najpierw spytać ;)

Linuksa wykorzystuje się w wielu różnych systemach wbudowanych (np. routery sieciowe, odtwarzacze DVD itd), na serwerach (webowych ale także innych niż webowe) i na wszelkich innych systemach, gdzie bezpieczeństwo i niezawodność działania jest ważniejsza niż intuicyjny interfejs. Tak więc Linux/Unix to tak naprawdę przyszłość dla tego rodzaju systemów.

Linux jest bezpieczniejszy :>? Nigdy nie mogę zrozumieć czemu wszyscy twierdzą że win jest niestabilny - ja swojego ostatni raz zawiesiłem sam-nie-wiem-kiedy (dawno).

I ostatnie pytanie - robienie czegoś w unixach jest z reguły szybsze/wolniejsze niż na windowsie?

0
rnd napisał(a)

na pewno wszystko dąży ku lepszemu.

Ostatnio miałem okazję pobawić się KDE 4.4, flagową zabawką lepszo-windowso-podobną jeżeli o menadżery okien chodzi. Sorry, ale większego gówna w życiu nie widziałem jeżeli chodzi o intuicyjność czy ergonomię. Głównie mam na myśli konfigurację - to wszystko jest cholernie toporne, nieintuicyjne i wygląda jak 'mój pierwszy program w Qt' przysłowiowego gimnazjalisty. Na szczęście są inne rozwiązania... Czy naprawdę wśród tych dzieci z GNU pod sufitem nie ma nikogo z pojęciem o usability?

MSM napisał(a)

Linux jest bezpieczniejszy :>?

Nie, nie jest.

0

Nie wiem dlaczego ale w tej kwesti nie jestem obiektywny :D
Instalacja to chwila na poczatek polecam cos z rodziny debiana, ale nie jego, czyli ubuntu, kubuntu, xubuntu, poniewaz naciskasz 7 razy dalej i masz system zainstalowany. Tak mnie to denerwuje, ze nie mozna sobie samemu wybrac co sie chce tylko Ci narzucaja, ale mniejsza o to na poczatek jest jak znalazl dla Ciebie. Dostajesz od razu skonfigurowane srodowisko graficzne gnome, w ktorym bez problemu bedziesz mogl sie poruszac, bez powloki. Jak masz jakis dziwny sprzet to instalator, moze Ci zle cos wybrac i bedzie trzeba skonfigurowac, ale w przypadku tych dystrybucji co wymienilem to jest banal oraz skrajne przypadki to sa.
Dostajesz od razu program synaptic do zarzadzania oprogramowaniem, repozytoriami. Nie musisz szukac programu po stronach internetowych producentow, tylko wpisujesz sobie nazwe, naciskasz instaluj i masz. Wszystko jest dziecinie proste. Dostepna Polska wersja jezykowa. Nie wiem czego na poczatek mozna chciec wiecej. Wszystko jest podane jak na tacy. Oczywiscie nie ma problemu z uzyskaniem pomocy od innych uzytkownikow konkretnej dystrybucji na odpowiednim forum tematycznym.

Pozniej jak bedziesz chcial to poznasz cala magie tego systemu, ale na poczatku tak jak mowie dziecinada.

0

Tak KDE najnowsze jest nie intuicyjne ale nie sprawia wiekszych problemow, jak sobie dodasz odpowiednie widgety na pulpit, w tym takze musisz w ustawieniach sam pulpit wybrac, bo nie bedzie ikon ;]
Co do bezpieczenstwa to jest bezpieczniejszy w odpowiednich rekach. W tych samych rekach windows bylby mniej bezpieczny, ale jesli dac oba systemy laikowi to windows moglby sie okazac bezpieczniejszy.

0
t0m_k-tmp napisał(a)

W tych samych rekach windows bylby mniej bezpieczny, ale jesli dac oba systemy laikowi to windows moglby sie okazac bezpieczniejszy.

W rękach laika bezpieczniejszy będzie Linux, przynajmniej pod pewnymi względami. Sensowny użytkownik Windowsa nie siedzi na koncie admina, umie dobrać usługi itd. W ostatecznym rozrachunku bezpieczeństwo sprowadza się do użytkownika. Siedząc na Linuksie na koncie roota albo unikając aktualizacji 'chyba' można sobie niezłą krzywdę zrobić? Od paru lat mam 'pod sobą' Windows Server 2003 w liczbie sztuk kilku, nigdy przebojów nie było, 0 infekcji, nic. Kwestia odpowiedniej konfiguracji, aktualizacji i oprogramowania, a przede wszystkim świadomego admina.

Co do możliwości KDE - wiem, wiem, po prostu klnę jak spieprzoną konfigurację itd. to posiada. O zasobożerności wolę nie mówić, jak mi zjadło tyle ile cały Windows 7 na słabym sprzęcie (nie pozwolił sobie na szaleństwa z cache'owaniem plików) to podziękowałem...

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0