Zasilanie Arduino Nano z powerbanku

Odpowiedz Nowy wątek
2019-06-11 22:10
0

Wymagania są takie, że mam Arduino Nano na 5V do budowy urządzenia. Samo urządzenie musi być małe, lekkie i działać bardzo długo – to bardzo ważne. Ale nie chodzi to o mój model RC – niestety… :]


Wpadłem więc na pomysł, aby zamiast tradycyjnych paluszkowych amukulatorów skorzystać z powerbanku. Zalety są takie, że powerbank jest mały, lekki i ma dużą pojemność. Do tego ma wbudowany układ do ładowania i złącze USB, więc nie będzie trzeba dokupować dodatkowej ładowarki (a więc koszty spadną).

Niestety minus jest taki, że powerbanki mają zabezpieczenie, które powoduje jego wyłączenie, gdy pobór prądu jest niski. Wymieniony Arduino sam z siebie potrzebuje niewiele, więc jest taka możliwość, że powerbank będzie się automatycznie wyłączał i nic z tego nie wyjdzie.

No i to zabezpieczenie pasuje ominąć. Zamiast umieszczać cały powerbank w urządzeniu, rozłupię go i do urzędzenia wykorzystam same ogniwa, a elektronikę opakuję w jakąś małą obudowę uniwersalną i dorobię gniazda, aby dało się ogniwa połączyć z elektroniką. Czyli po prostu zrobię ładowarkę do tych ogniw.


Dobry to pomysł? Ktoś już robił coś takiego i może się podzielić doświadczeniem?

I tak przy okazji – jakiego typu ogniwa znajdują się w powerbankach, paluszki czy płaskie baterie jak np. w telefonach?


edytowany 5x, ostatnio: furious programming, 2019-06-11 22:48

Pozostało 580 znaków

2019-06-20 18:50
1

Ostateczne wymagania się zmieniły.

Zasilanie nie będzie realizowane z jednej baterii ogniw z powerbanku, wzamian zostaną użyte dwie baterie od wkrętarki marki MacAllister, o napięciu 14.4V i pojemności 1.5Ah, złączone równolegle. Te baterie posłużą do zasilania silnika MT102 RS550S poprzez sterownik Monster VNH2SP30.

Komputerek i inne podzespoły (dwa mikro-serwa, moduł NRF24L01, diody i inne duperele) będą zasilane osobno z pakietu akumulatorków-paluszków, najpewniej poprzez mały stabilizator/przetwornicę step-up.

Klient nasz pan. ;)


edytowany 2x, ostatnio: furious programming, 2019-06-20 18:53

Pozostało 580 znaków

2019-07-14 03:25
0

Tak z ciekawości, co tworzysz?

Pozostało 580 znaków

2019-07-14 03:26
2

Dam znać jak będzie gotowe. Wczoraj dostałem ostatnie podzespoły, więc można się brać za programowanie. Miesiąc, góra dwa i wstępna wersja będzie skończona – jak będzie wszystko działać prawidłowo to podam wszystkie szczegóły, łącznie z kodem źródłowym.

PS: coś zdalnie sterowanego. ;)


edytowany 4x, ostatnio: furious programming, 2019-07-14 21:38
kiedyś na "forbot" była moda na linefollowery (z regulatorem PID) albo waldki światłoluby, były też roboty sumo i ludzie z tym na zawody jeździli :) Ogólnie elektronika to droga zabawa. Ja pamiętam kiedyś za 2 serwomechanizmy z przełożeniem bodajże 298:1 + koła firmy "pololu" z botlanda zapłaciłem ok. 120 złotych - au7h 2019-07-17 00:14

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0