Bezpieczna temperatura pracy Arduino

Odpowiedz Nowy wątek
2019-01-16 11:34
0

Kwestia jest następująca: robię coś w oparciu o Arduino Mega.

Ponieważ jest to projekt, który będzie zamknięty w plastikowej puszce, a następnie pojedzie w świat, muszę się zabezpieczyć przez ewentualnym przegrzaniem. W obudowie będzie Arduino, kilka przekaźników na 230V, a przede wszystkim (boję się, że on może najbardziej grzać) zasilacz impulsowy. Obudowa będzie szczelnie zamknięta, żadnego wiatraczka ani innego chłodzenia nie przewiduję, a urządzenie może pracować przez kilka godzin bez przerwy. Dlatego też chcę wsadzić do środka obudowy termometr, który będzie monitorował temperaturę i w razie stwierdzenia, że jest za wysoka - ma się odpalić alarm dźwiękowy.

I teraz pytanie właściwe - jak sądzicie, jaką temperaturę ustawić, żeby całość mogła bezpiecznie działać? Szukałem w necie, ale opinie są różne. Fajnie, jakbyśmy ustalili dwie temperatury - bezpieczną max. temperaturę pracy oraz temperaturę krytyczną, osiągnięcie której powinno skutkować wyłączeniem urządzenia.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-01-16 11:52
1

ATmega do 85*C, pytanie jak pozostałe komponenty, w szczególności zasilacz.


Chcesz pomocy - pokaż kod - abrakadabra źle działa z techniką.

Pozostało 580 znaków

2019-01-16 12:02
0

No właśnie samo Mega to jedno. ale na płytce jest jeszcze parę innych modułów, do tego są przekaźniki itp. Najbardziej w tym wątku liczę na opinie wynikające z realnego doświadczenia osób, które się tym mocno zajmują, bo same tabelki produktowe można sobie znaleźć, ale nie zawsze realne użytkowanie pokrywa się z teorią. Trochę jak spalanie deklarowane przez producenta samochodu a realne wyniki osiągane w ruchu ;)


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-01-16 13:45
1

większość elektroniki działa do 80 - 85C, przekaźniki to do temperatury topnienia plastiku :). Elementy dyskretne mają zazwyczaj powyżej 100C. Wg mnie bezpieczna to do 70C, krytyczna powyżej 80C


Chcesz pomocy - pokaż kod - abrakadabra źle działa z techniką.

Pozostało 580 znaków

2019-01-16 14:15
1

Jeśli chciałbyś to zrobić porządnie to należało by przejrzeć noty katalogowe wszystkich komponentów użytych do budowy urządzenia, odczytać ich parametry pracy i do tego się dostosować. Po czym wykonać odpowiednie testy. Ale może to być bardzo czasochłonne więc można założyć jakąś bezpieczną temperaturę graniczną np. 70*C i wykonać odpowiednie testy czy urządzenie się nie grzeje podczas pracy. Można podczas testów nieco bardziej obciążyć zasilacz aby mieć dodatkowy margines bezpieczeństwa.

Nie wiem co to za urządzenie ale zwróć uwagę, że niektóre elementy mogą zmieniać swoje parametry pod wpływem temperatury w istotny sposób. Jest to bardzo ważne np. podczas projektowania precyzyjnych układów pomiarowych.


Pozostało 580 znaków

2019-01-16 14:36
0

Akurat żadnych pomiarów tu nie będzie, urządzenie posiada ekranik, klawiaturę oraz kilka przekaźników, którymi steruje zgodnie z ustawieniami wprowadzonymi przez użytkownika.
Co do temperatury - zanim założyłem watek to myślałem o ok. 60 stopni do ostrzeżenia oraz 70 jako skrajną wartość, powyżej której mamy shutdown.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-01-16 18:51
1

Co do temperatury - zanim założyłem watek to myślałem o ok. 60 stopni do ostrzeżenia oraz 70 jako skrajną wartość, powyżej której mamy shutdown.

To powinny być bardzo bezpieczne zakresy. Pod warunkiem, że podczas normalnej pracy temperatura nie wzrasta zbytnio. I jeszcze jedna sprawa do rozwagi, czyli temperatura otoczenia. Jeśli urządzenie będzie wystawione na zewnątrz w słonecznym miejscu to te wartości mogą okazać się zbyt małe.


100 procent indoor, więc akurat tym się nie muszę przejmowac - cerrato 2019-01-16 18:56

Pozostało 580 znaków

2019-01-17 10:55
1

Z reguły zasilacze generują tym więcej ciepła im bliżej pobierany prąd sięga ich limitów, więc czasem użycie zasilacza o większym zapasie mocy powoduje obniżenie jego temperatury. Policz maksymalny prąd, jaki będziesz ciągnął układem, obciąż takim prądem wybrany zasilacz i mierz temperaturę przez dłuższy czas w zamkniętej obudowie. Będziesz miał pogląd na możliwy zakres.


edytowany 1x, ostatnio: Marooned, 2019-01-17 10:55

Pozostało 580 znaków

2019-01-17 10:58
0

Co do pobieranej mocy - jak pisałem wcześniej, za wiele tam nie będzie: Arduino, ekranik, klawiatura oraz kilka (może uda się ograniczyć ich ilość do 2) przekaźników.

Pytanie - moc to jedna kwestia, ale jeszcze mamy temat napięcia. Arduino może być zasilane napięciem w granicy 7-12V. Jak uważasz - lepiej dać mniej czy więcej? Wychodząc z założenia, że to moc grzeje, przy większym napięciu mamy niższy amperaż - mam rację? Czyli wyższe napięcie (teoretycznie) powinno się mniej grzać. Proszę o potwierdzenie albo sprostowanie.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2019-01-17 11:03
1

Co do zasilania to im niższe tym lepiej. Podejrzewam, że w Arduino występuje liniowy stabilizator napięcia na 5V. Więc różnica będzie wytracona jako ciepło. Więc 7V to najlepsza wartość. Możesz sprawdzić czy ten stabilizator to LDO, ale pewnie nie. W przypadku LDO napięcie można jeszcze obniżyć do np. 5.5V ale najlepiej doczytać co producent takiego stabilizatora zaleca.


edytowany 1x, ostatnio: rrowniak, 2019-01-17 11:04

Pozostało 580 znaków

2019-01-17 11:11
0

No właśnie tutaj jest pewna rozbieżność między zaleceniami producenta a realnym życiem.

Producent deklaruje 7-12V, ale bez problemu działa na 5V. Zresztą Arduino można spokojne zasilać z USB, czyli 5V. I teraz mamy dylemat - czy dać (sprawdzone, że działa) 5V, czy trzymać się zaleceń producenta? Poza tym masz rację, że nadmiar napięcia będzie wytracany na jakimś stabilizatorze co może być lekką grzałką, ale z drugiej strony @Marooned wspomniał o temperaturze zasilacza w funkcji obciążenia i ten wątek chciałem pociągnąć.


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say
edytowany 3x, ostatnio: cerrato, 2019-01-17 11:13

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot