Nauka programowania-problemy z oswojeniem tematu

1
elwis napisał(a):
ZrobieDobrze napisał(a):

Popieram myśl szukania punktowych wskazówek (i czytania ich ktytycznie. Dlaczego kod się pojaiwa na SO? Dlatego że jest z nim jakis problem, różnej narury, od kodowania, po postawienie założeń zawierajych XY problem i otwierających z biodra niewłaściwe drzwi) - ale nie gotowców

Cóż, generalnie podpisałbym się pod tym co piszesz. To brzmi logicznie. Tylko, że nie takie jest moje doświadczenie. Pod koniec lat 90ch, kiedy zaczynałem, nie mogłem sobie pozwolić na taki luksus, bo wszystko co miałem to jakieś kawałki kodu z czasopisma. Żadnej teorii, niczego. Teraz (prawie 20 lat później), w pracy jestem załamany, bo koledzy w pracy są zafiksowani na jakichś rozważaniach teoretycznych, nie mają pojęcia do czego zmierzają, a ja myślę głównie o rozwiązywaniu problemów.

Skaczemy po zagadnieniach

Zupełnie inna jest jakość kodu świadomie przygotowanego pod dydaktykę (dawne czasopisma czy na dziś np baeldung), a czym innym jest kod przed chwilą wyciągnięty z gówna i jeszcze kapiący na StackOverflow *)
ten pierwszy jest pomyslany aby był kompletny (choć moga byś skróty, np wyciete importy javowskie) , jest wizja autorska CO MA pokazać, przejrzany aby nie zawierał błędów itd... ten drugi wręcz przeciwnie

Oprócz jakości kodowania, to samo na poziomie projektowania założeń do kodu

*) owszem, ktoś świadomy dostrzeże rdzeń pomysłu, tego co leczy dokładnie jego problem, bez kopiowania pozostałości. Początkujący nie.

1
Koks Koks napisał(a):

Jak mam do zrobienia zadanie, nawet dość łatwe to nie potrafię zrozumieć jak zacząć, łączyć informacje

  1. Możesz sobie rozrysować na kartce poszczególne elementy programu (np. klasy, funkcje), połączyć strzałkami. Napisać pseudokod i uruchomić w myślach albo za pomocą długopisu itp. Wtedy łatwiej coś skonceptualizować.
  2. Żeby coś zaprogramować, potrzebujesz wiedzieć, jak działa programowanie (tj. nie rozwiążesz zadania z programowania, jeśli nie umiesz w ogóle programować). Tutaj najlepszą drogą jest po prostu zabawa bez większego celu, pisanie jakichś programów typu HelloWorld i rozbudowywanie ich, albo nawet przekopiowanie istniejących przykładów i modyfikacja itp. Bo żeby rozwiązać faktyczne zadanie, to już potrzebujesz mieć jakiś poziom w samym programowaniu. A jeśli nie masz tego poziomu, to nie potrafię zrozumieć jak zacząć, łączyć informacje. Czyli błędne koło się robi.

Czyli odnośnie 2. warto ćwiczyć umiejętności techniczne pisząc coś bez większego celu i eksplorując na zasadzie "ciekawe jak działa ta funkcja, pobawię się nią"

1
Koks Koks napisał(a):

Witam
Jestem w technikum klasy programistycznej i mam pytania co do nauki programowania np. Php(aktualnie to bierzemy). Jak mogę nauczyć się programowania, robienia zadań?

Pisz samemu aplikacje w domu, w krótkim czasie się tego nauczysz i robienie zadań będzie banalne.

Czy polecacie jakiejś książki/poradniki/kursy/strony?

Książek żadnych dobrych nie ma. Jedyna jaką mogę polecić to "Clean Code", ale ona nie jest o samym programowani.

Jak mam do zrobienia zadanie, nawet dość łatwe to nie potrafię zrozumieć jak zacząć, łączyć informacje więc szukam gotowców w internecie z myślą że znajdę odpowiedź co jest głupie.

Sposób dobry jak każdy inny.

Siedzę godzinami żeby szukać ale i tak tego nie znajduje.

Poproś kogoś ogarniętego o pomoc, ale nie nauczyciela, tylko kogoś ogarniętego. Więc jak szukasz pytań o sesje, to nie pytaj "Jak zrobić sesję", tylko zadaj pytanie na 4programmers. "Uczę się, i chciałbym sam znaleźć informację. Czy ktoś może mi powiedzieć: Jak szukać informacji? Nie chcę gotowca, tylko wskazówkę gdzie coś znaleźć". Dostaniesz odpowiedź i zacznij stamtąd.

Nauczyciel na lekcjach pokazuje i omawia funkcje, data i czas itd ale w zadaniach które zadaje są nie potrzebne, omawiany temat różni się od tematu zadania. Wiem że powinien siedzieć i robić zadania na stronach żeby pogłębiać wiedzę ale w moim przypadku wracam ze szkoły w późnych godzinach i odrabiam na kolejny dzień lekcje a co za tym idzie że nagle jest piątek a zadanie muszę oddać do niedzieli i się stresuje ze nie zrobię.

No to albo samemu programować w domu albo poprosić kogoś ogarniętego o pomoc w konkretnym zadaniu.

2
Riddle napisał(a):

Książek żadnych dobrych nie ma. Jedyna jaką mogę polecić to "Clean Code", ale ona nie jest o samym programowani.

Moja standardowa odpowiedź dla studenta stwierdzającego że on nie rozumie niczego i woli nauczyć się sam i chce abym polecił jakąś książkę:

  • Jeżeli książka jest cienka to nie ma sensu jej czytać bo nie ma w niej wszystkiego co potrzeba do zaliczenia kursu, jeżeli zaś jest gruba to nie ma Pan/Pani tyle czasu aby całą przeczytać ze zrozumieniem. Wersje o pośredniej grubości mają obie dwie wady. W związku z powyższym zalecam zadawać pytania jak coś jest niejasne. Po zaliczeniu tego semestru przyjdzie pora na grubsze książki, o ile wciąż będzie na to zapał.

Zgadnijcie jaki procent tych co zadali to pytanie zastosowują się do zalecenia?

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1