Kurs programowania w wieku 34 lat - czy to ma sens?

0

@endrius: tak dokładnie tak jest, za rączkę bo masz gorączkę

8

Nic osobistego, ale moim zdaniem osoby, które zaczynają naukę programowania od zastanawiania się, na jaki kurs iść, daleko nie dojdą.

Ludzie, którzy do wszystkiego muszą mieć kurs, to zwykle ci sami, którzy najszybciej się potem poddają. Bo brak im samodzielności, motywacji, wytrwałości, ogarnięcia informacyjnego. Najpierw wielkie plany i entuzjazm, a potem ten cały zapał rozchodzi się po kościach (co zrozumiałe, jeśli ktoś czerpie motywację z zewnętrznego źródła, to ciężko będzie to utrzymać).

No ale to tylko ogólna obserwacja, nie musi ona ciebie dotyczyć.

Z drugiej strony pewnych rzeczy pewnie warto uczyć się pod okiem profesjonalistów. Pewnie jakbym się chciał nauczyć tańczyć salsę, to poszukałbym kursu tej salsy. No ale programowanie jednak jest taką dziedziną, że ludzie przez całe dekady się uczyli samodzielnie z dostępnych materiałów, a nagle od raptem kilku lat pojawiły się kursy programowania z instruktorami itp. i teraz okazuje się, że nie da się nauczyć bez kursu. Sztuczna potrzeba (tzn. pewne materiały do nauki trzeba mieć, ale piję do tych strasznie drogich kursów, gdzie nie tyle kupujesz wiedzę tylko samo przeżycie bycia na kursie jak rozumiem).

4

@Luke88:

Ale tak ogólnie to widze tutaj więcej zniechęcania niż motywowania.

Mi osobiście rybka czy nim zostaniesz czy nie. Wolę jednak kogoś zdemotywować i aby ten ktoś sobie nie zmarnował czasu i kasy, niż zrobił coś odwrotnego.

Wygląda to tak że tylko wy możecie być programistami i nikt inny nowy. Trochę to dziwne bo to jednak zawód przyszłosci i coraz więcej takich osób potrzeba... nie wiem czy boicie sie konkurencji czy co...

Tylko nie każdy może nim by, tak jak nie każdy może być lekarzem, murarzem, hydraulikiem. Do tego trzeba mieć predyspozycje. Jak ich nie masz, to choćby skały srały, to konar się nie zapali.

Gdyby każdy nim mógł zostać, to by nie było niedoboru, podobnie jak w innych specjalistycznych zawodach. Tutaj trzeba mieć samo zaparcie i chęć dążenia do celu.
Zacznij się uczyć sam podstaw a tutaj przyjdź jak gdzieś ugrzęźniesz na dłużej, wtedy na pewno ktoś się trafi i doradzi. Jednak tworzenie takich tematów do niczego się nie przyda - raz że jest ich sporo i można było poszukać i poczytać, a dwa że nic z nich nie wynika później.

5

Kurde wyczułem trochę agresji i chęci wyśmiania...

Forumowicze może i sobie żartują, ale mają w tym swoją rację, bo zjedli na tym zęby. To po prostu nie jest łatwe.

Myślałem o WebDev i o aplikacjach na androida/iOS

Nie wszystko naraz. Jak to się powiada, nie łapie się kilku srok za ogon. Albo WebDev, albo apki android, albo apki iOS.

Jeśli WebDev to co dokładnie? Backend czy frontend? Na backendzie znajdzie się Java/Kotlin, technologie .NET, Python. Na froncie jest JavaScript, TypeScript.

Jeśli Android to sprawa się ostatnio bardzo ułatwiła, bo króluje Kotlin. Jakieś inne rewelacje typu PhoneGap czy Electron to się słabo nadaje, ale można.

Jeśli iOS to Objective-C i Swift. Ponoć Apple odchodzi od Objective-C, tak kiedyś słyszałem, ale nie zmienia to faktu, że dobrze znać choćby podstawy tego języka. No i trzeba zainwestować trochę w sprzęt (nie musi być top-nodge), i kolejna sprawa to kilkanaście-kilkaset $$$ rocznie do AppleStore, żeby przeszło testy i zostało wrzucone do sklepu.

Kolejna sprawa, o której się zapomina w WebDevie/Androidzie/iOS to znajomość networkingu, różnych protokołów i warstw komunikacji. Nie trzeba być ekspertem, ale podstawy są ważne.
Dobrze jest znać podstawy algorytmów i struktur danych. Osobiście polecam, bo łatwiej zrozumieć implementację i sposób działania wbudowanych w język podstawowych bibliotek.

3

Jedyne co zyskasz po kursie/bootcampie to kieszeń uboższa o x tyś TYS. Ludzie dzisiaj mają okropnie błędne przeświadczenie, że jak coś kosztuje dużo to znaczy, że jest dobre i na pewno przyniesie efekt. W dobie dzisiejszego internetu masz wszystko na wyciągnięcie ręki. Na samym yt jest tyle tutoriali, że małpę można było by wyszkolić i to zupełnie za darmo :D

3
Luke88 napisał(a):

Ale tak ogólnie to widze tutaj więcej zniechęcania niż motywowania. Wygląda to tak że tylko wy możecie być programistami i nikt inny nowy. Trochę to dziwne bo to jednak zawód przyszłosci i coraz więcej takich osób potrzeba... nie wiem czy boicie sie konkurencji czy co...

Nie chodzi mi o to że macie mi pisać "Tak Łukaszku idz na kurs bedzie super bedziesz zarabial krocie i siedzial w domu przed konkuterkiem"

Dokładnie tak, napisałem ci posta w punktach, inni ci pisza konkrety a ty nadal mieszkasz z mamą inarzekasz że cię zniechecamy. Bys sie wstydzil, Masz racje tylko MY mozemy byc programistami. Panuje tu zasada DOJO (dodżo) jak sie chodzi na karate to przed sensejem stoja najlepsi a ci najgorsi stoja z tylu. Jak ktos zyskuje postęp i jest lepszy to idzie do przodu. To ma wlasnie motywowac tych slabych albo niech odejda. Po co na nich tracic energie jak i tak nic z nich nie bedzie.

Widzialem wiele w sowim zyciu i podejrzewam ze to nie tylko ja mam takie przekonanie ale progrmisty z ciebie nie bedzie zadnego.

1

Ja bym nie szedł na kurs bo w sumie to zatrudniłem raz po kursie kolesia i nie było warto. W sumie to też jakiś z odbyt dowód anegdotyczny i motywował się też brakiem samozaparcia. Odpal coś z yt i przerób, są jakieś strony typu 100 pomysłów na obiad / aplikacje do cv i sobie popisz, poczytaj o dobrych praktykach a potem wróć tu z githubem dostaniesz opierdol poprawisz, wkurzysz sie i pewnie już coś będziesz umiał. No a spróbować warto najwyżej będziesz wiedział, że to nie dla Ciebie

2

kuźwa tutaj są ludzie co znają mnie lepiej niż ja sam, może powinniście się przebranżowić, jest paru pomocnych ale reszta to narzekające mameje, gorsze ode mnie

7

Ales Ty roszczeniowy.

7
Luke88 napisał(a):

kuźwa tutaj są ludzie co znają mnie lepiej niż ja sam, może powinniście się przebranżowić, jest paru pomocnych ale reszta to narzekające mameje, gorsze ode mnie

Ziom, ale to Ty dzwonisz. Ludzie napisali Ci jakie są realia a Ty strzelasz foszkiem. Bardzo nam "przykro", że nie usłyszałeś tego co chciałeś usłyszeć. Jak byś chciał się czegoś nauczyć/coś zmienić to już dawno byś ściągał IDE i próbował coś rzeźbić. Zamiast tego tkwisz tutaj i oczekujesz klepania po plecach.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0