Studia (i jakie) czy może samouk?

Odpowiedz Nowy wątek
2020-03-16 21:12

Rejestracja: 2 tygodnie temu

Ostatnio: 2 tygodnie temu

0

Witam!

Kończę w tym roku liceum, matura zbliża się nieubłaganie, a ja stoję przed dylematem. Otóż zastanawiam się, czy lepszym wyborem dla mnie byłyby studia informatyczne, czy samodzielna nauka programowania. Nie będę ukrywał, że nie mam dużego doświadczenia w programowaniu (ogarniam html, css, podstawy javascripta, bootstrapa). Na ten moment interesuje mnie przede wszystkim front-end i daje mi to dość dużo frajdy. Na maturze z rozszerzeń zdaję angielski i matematykę (angielski będzie pewnie koło 100%, matma różnie może być, ale 75-80%+). Mam teraz dylemat czy lepszym rozwiązaniem byłoby dla mnie skupienie się na stricte programowaniu i poświęceniu swojego czasu na tą jedną dziedzinę tj. samouk, czy pójście na studia informatyczne (oczywiście wtedy większość wolnego czasu też pewnie spędzę na programowaniu), gdzie jednak sporo czasu zjedzą mi inne przedmioty, które mniej lub bardziej by mnie interesowały (oczywiście zdaję sobie sprawę, że poszerzyłoby mi to trochę horyzonty). Pytam, bo dużo słyszę, że z roku na rok próg wejścia na rynek rośnie i firmy coraz rzadziej chcą zatrudniać na staże i stanowiska juniorskie i dlatego szukam najoptymalniejszej opcji dla siebie.

Wracając do tematu studiów, rzuca mi się również pytanie: czy warto iść na studia tylko dla papierka, czy jak już iść to na jakąś "porządną" uczelnię? Pytam o studia, bo z jednej strony dużo osób mówi, że papierek w tej branży nie jest istotny itd., ale z drugiej strony często też słyszę, że studia dają dużo "na wejściu", i że ułatwiają one znacznie zdobycie tej pierwszej pracy. Jeśli chodzi o konkretne uczelnie to myślałem przede wszystkim o krakowskich (lokalizacyjnie najbardziej pasuje): AGH (jeśli długopis na maturze będzie sprzyjał) i UJ, ewentualnie PK (ale o niej słyszałem dużo złego, mam mieszane uczucia). Byłbym też wdzięczny, gdyby ktoś kto może orientuje się w temacie podpowiedział jakie są inne warte uwagi uczelnie w Krakowie bądź poza i ewentualnie skomentował jakoś moje typy.

Jeszcze tak na koniec, z góry chciałbym przeprosić po pierwsze za dużą liczbę nawiasów, a po drugie za to, że pewnie przez wielu ten post będzie odebrany jako zaśmiecanie forum, bo podobnych jest nie mało, ale po dostaniu w ostatnim czasie dużej ilości sprzecznych informacji na ten temat czułem po prostu potrzebę napisania swojego. Nie do końca sam rozumiem dlaczego, ale po prostu czułem - mam nadzieję, że mi wybaczycie :D

Ah i PS: nie należę do osób, które liczą na 15k bo 3 latach pracy, sam chętnie na start pracowałbym nawet za darmo jeżeli tylko byłaby taka opcja, przede wszystkim zależy mi na zdobywaniu doświadczeń i rozwoju, bo programowanie to coś co na prawdę daje mi dużo radości, ale jednak chciałbym to wiązać z przyszłością finansową, bo z czegoś trzeba żyć, tak już działa nasz świat :/

edytowany 2x, ostatnio: 12wet, 2020-03-16 21:15

Pozostało 580 znaków

2020-03-16 21:51

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 3 godziny temu

Lokalizacja: Kraków

3
12wet napisał(a):

Mam teraz dylemat czy lepszym rozwiązaniem byłoby dla mnie skupienie się na stricte programowaniu i poświęceniu swojego czasu na tą jedną dziedzinę tj. samouk, czy pójście na studia informatyczne

Nikt ci nie powie co będzie lepszym rozwiązaniem. Chociaż widzę często jak wygląda to poświęcanie wolnego czasu na programowanie - nie wygląda. Ja byłem na studiach i nie żałuję.

Pytam, bo dużo słyszę, że z roku na rok próg wejścia na rynek rośnie i firmy coraz rzadziej chcą zatrudniać na staże i stanowiska juniorskie i dlatego szukam najoptymalniejszej opcji dla siebie.

Czy rośnie to nie wiem, ale na pewno ze studiami łatwiej się załapać na jakiś staż czy inne praktyki.

Wracając do tematu studiów, rzuca mi się również pytanie: czy warto iść na studia tylko dla papierka, czy jak już iść to na jakąś "porządną" uczelnię?

Na dobrej uczelni też dostaniesz papierek a może dodatkowo poznasz mądrych (powiedzmy) ludzi i mogą więcej wymagać więc jak już skończysz to coś tam będziesz pewnie umiał.

Pytam o studia, bo z jednej strony dużo osób mówi, że papierek w tej branży nie jest istotny itd.,

W większości przypadków tak, ale są miejsca gdzie posiadania papierka nie przeskoczysz.

ale z drugiej strony często też słyszę, że studia dają dużo "na wejściu", i że ułatwiają one znacznie zdobycie tej pierwszej pracy.

Jest sporo staży czy praktyk gdzie wymagają statusu studenta.

Jeśli chodzi o konkretne uczelnie...

Jeśli chodzi o konkretne uczelnie to jeśli chodzi o opinie ludzi, to nie jest tak jak np. z piwem, że sobie próbujesz codziennie inne i masz jakieś zdanie na temat każdego, tylko jak ktoś zaczął jedne studia to zazwyczaj kończy na jednych i nie ma za bardzo porównania. Jedynie to, że coś tam słyszał albo pracował z ludźmi z innych uczelni.

przede wszystkim zależy mi na zdobywaniu doświadczeń i rozwoju, bo programowanie to coś co na prawdę daje mi dużo radości

No to leć się uczyć i na przyszłość pisz krócej :P

Pozostało 580 znaków

2020-03-16 21:56

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

3

Młody Jesteś, Idź se spokojnie na studia, co Ci szkodzi; życie studenta jest fajne :)


Pozostało 580 znaków

2020-03-16 21:58

Rejestracja: 5 miesięcy temu

Ostatnio: 7 godzin temu

0

Najlepsi w każdej branży zawsze będą dużo zarabiać, jak naprawdę to uwielbiasz to pewnie masz na to szansę

Pozostało 580 znaków

2020-03-16 22:00

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 minuta temu

Lokalizacja: Silesia

2

Jak masz możliwość zacząć studia to je zacznij, chociażby po to żeby mieć status studenta i móc iść na staż dla studentów
A jak już zaczniesz to pewnie już skończysz tego licencjata/inżyniera


Pozostało 580 znaków

2020-03-16 22:21

Rejestracja: 3 miesiące temu

Ostatnio: 1 godzina temu

0

Typowa odpowiedź: to zależy.

Studia czy też ich brak ma swoje plusy i pewne ograniczenia.

Załóżmy, że lubisz front, i jeśli chcesz się rozwijać w tym kierunku to na krótki dystans lepiej jest kasę i czas przeznaczyć na angielski i projekty, wyjazdy za granicę i jak najszybciej na pracę dla firm, które produkują ciekawe i jakościowe rzeczy. Tak Twoja nauka szybko się zwróci, i co więcej doświadczenie z takich firm pozwoli Ci wyróżnić się na tle rosnącej konkurencji.

Długofalowo możesz dojść do wniosku, że klepanie frontu (zwłaszcza różnej jakości jak to w javascript bywa) to mało ambitne i satysfakcjonujące zajęcie. Natomiast matma + znajomość innych obszarów ze studiów zwyczajnie zwiększa szanse na to, że będziesz działać nad czymś super wśród osób, które też wysoko mierzą. Oczywiście możesz poszerzać horyzonty na swój sposób, ale czasem to kończy się na tym, że po angularze uczysz się jego kolejnej wersji.

I tak na koniec to warto zwrócić uwagę, że jedno z drugim nie musi aż tak bardzo się wykluczać (o ile jesteś mocny). Np możesz obie ścieżki jakoś połączyć, albo odczekać z 2 lata aż będziesz "seniorem" javascripta i stwierdzisz, że już o froncie wiesz wszystko, wtedy też możesz pójść na studia mając na boku np. pracę zdalną.

edytowany 1x, ostatnio: semicolon, 2020-03-16 22:23
Nie ma to jak obrazić połowę programistów (wszystkich frontendowców) jednym postem XD - KamilAdam 2020-03-17 09:07
Docelowo nikomu nie chciałem psuć dnia, ale wydaje mi się ten post dotyczy nie tylko frontendowców, więc skuteczność powinna być większa niż połowa :-D - semicolon 2020-03-17 10:14

Pozostało 580 znaków

2020-03-16 23:53

Rejestracja: 2 tygodnie temu

Ostatnio: 2 tygodnie temu

0

A w przypadku stażów dla studentów, bardziej liczą się dla nich umiejętności jednostki czy patrzą raczej na uczelnię, na której studiujesz? I drugie pytanie, czy to prawda, że za granicą dużo przychylniej patrzą na inżynierów czy raczej to mit/plotka?

Pozostało 580 znaków

2020-03-17 09:17

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 minuta temu

0
12wet napisał(a):

A w przypadku stażów dla studentów, bardziej liczą się dla nich umiejętności jednostki czy patrzą raczej na uczelnię, na której studiujesz? I drugie pytanie, czy to prawda, że za granicą dużo przychylniej patrzą na inżynierów czy raczej to mit/plotka?

Jak będziesz dużo umiał, to nikt nie będzie patrzył, z jakiej uczelni jesteś. Jak będziesz mniej wiedział, dobra uczelnia może cię trochę podbić.
Co rozumiesz przez to, że za granicą patrzą przychylniej na inżynierów?

Pozostało 580 znaków

2020-03-17 12:22

Rejestracja: 2 tygodnie temu

Ostatnio: 2 tygodnie temu

0
Tomek Pycia napisał(a):

Co rozumiesz przez to, że za granicą patrzą przychylniej na inżynierów?

Parę razy widziałem tutaj na forum wypowiedzi, w których ludzie sugerowali, że na zachodzie ludzie chętniej zatrudniają osoby z tytułem inżyniera niż licencjata i zastanawiam się na ile to jest prawda

Ja sie z tym nie spotkałem. - Tomek Pycia 2020-03-17 12:28

Pozostało 580 znaków

2020-03-17 12:36

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 minuta temu

Lokalizacja: Silesia

1
12wet napisał(a):
Tomek Pycia napisał(a):

Co rozumiesz przez to, że za granicą patrzą przychylniej na inżynierów?

Parę razy widziałem tutaj na forum wypowiedzi, w których ludzie sugerowali, że na zachodzie ludzie chętniej zatrudniają osoby z tytułem inżyniera niż licencjata i zastanawiam się na ile to jest prawda

Mi na polibudzie tak mówili o rynku polskim. Ale dziś patrząc na to co się przydaje to zamiast uczyć się jak lutować, jak działa tranzystor, co to linia długa i po co są wzmacniacze operacyjne wolałbym więcej matematyki, rachunku lambda, teorii kategorii, programowania funkcyjnego (Haskell, Scheme/Racket) i pisania kompilatorów


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0