Studia informatyczne - co wybrać?

0

Witam!
Dostałem się na dwie białostockie uczelnie (PB i UwB), jednak zastanawiam się co wybrać. Boję się, że na PB nie zdam, a na UwB poziom będzie za niski. Czy ma ktoś jakieś doświadczenie w tej sprawie? Czy mając 96% z matematyki podstawowej i 60% z rozszerzenia (ale znikome pojęcie o informatyce i fizyce) jestem w stanie zdać?
Jeśli tak to czy mam możliwości na wyciągnięcie średniej do 4.0?

0

Obawiam sie ze na obu poziom jest niski

0
Minder napisał(a):

Jeśli tak to czy mam możliwości na wyciągnięcie średniej do 4.0?

Myślisz, że jutro będzie mi się chciało jeść kolację, czy będzie mnie trzymał obiad? Nie bardzo wiem, czy rano mam jechać na dodatkowe zakupy.

A tak serio, napiszę Ci, że masz szansę nawet na 4.5. W takim razie od mojej odpowiedzi będzie zależała Twoja przyszłość?

1

Szczerze, to jest praktycznie bez znaczenia. Liczy się wiedza, a nie skończona uczelnia. Przecież na rekrutacji ocenią Twoje odpowiedzi, a nie papierek.

0
renderme napisał(a):

Szczerze, to jest praktycznie bez znaczenia. Liczy się wiedza, a nie skończona uczelnia. Przecież na rekrutacji ocenią Twoje odpowiedzi, a nie papierek.

Na rekrutacjach oceniają bardzo różne rzeczy, przy czym zazwyczaj większe znaczenie mają rozmaite czynniki inne niż predyspozycje/umiejętności wykonywania pracy przewidzianej dla osoby na danym stanowisku. Jeśli - przykładowo - ktoś ma mniejszy talent do autoprezentacji, uczelnia z lepszą renomą może pomóc. Papierki są oceniane, chociaż być może w mniejszym stopniu, niż inne umiejętności, jak na przykład umiejętność ściemniania. Sądzę że jednak papierek oceniany jest w większym stopniu niż sama umiejętność wykonywania pracy, bo ocenienie tej umiejętności przed zatrudnieniem i dość długą obserwacją, jest niezwykle trudne.

0

Zapytaj tego typa : Maciej Anisierowicz np na stronie : https://devstyle.pl/ on jest z Białegostoku ale tu go nikt nie lubi :)

0

Obie uczelnie są mierne. Prowadzących trzymających poziom na obu uczelniach (oba wydziały infy) można policzyć na palcach jednej ręki (a jeśli się trafi taki co mu zależy, aby czegoś nauczyć studentów to uczy czegoś bardzo niszowego, albo wymaga technologii narzuconej przez niego).
Jeśli przeżyjesz 2 (lub 3, nie pamiętam) semestry analizy matematycznej to potem już z górki. Ale to co wyniesiesz z tych studiów (na tych uczelniach) to przede wszystkim twoja praca własna. Bo robiąc projekty na zaliczenia, aby tylko zaliczyć za wiele się nie nauczysz.

Do czego potrzebujesz średniej 4.0?

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0