Czy lubicie uczyć ludzi, jeśli tak to w jaki sposób?

Odpowiedz Nowy wątek
2018-10-26 19:49
Mistrzowski Kot
0

Mój kolega ma problemy ze zdaniem Analizy i prosi ludzi o pomoc. Sam zdalem to na 3, po miesiacach katowanie Krysickiego i tego podrecznika PWN wiec sam nie czuje sie kompetentny, aby go uczyc, wiec po prostu powiedzialem mu o tych ksiazkach. On albo to olal, albo nie doslyszal bo prosi o pomoc na grupce, no i raz: mysle ze moralnie słusznym zachowaniem byłoby jakoś pomóc, ale co jeśli nie czuje się kompetentny? A moze cos wiem o temacie, ale nie umiem uczyc? Zresztą na rozmowie kwalifikacyjnej miałem podobne pytanie: "Co robisz, jeśli ktoś cie pyta o pomoc?" Odpowiedzialem coś typu "jesli to jego praca, to podaje mu materiały z których sie sam uczyłem", no ale czy to prawidłowa odpowiedź? Czy w rzeczywistych warunkach jest na to czas? Czy ludzie sie lubią uczyć na własną ręke, czy potrzebują jakiegoś "mentora"? Szczerze mówiąc dało mi to do myślenia. Dajcie znać, co robicie w takiej, lub podobnej sytuacji.

Jeśli sam ledwo zdałeś, to raczej jesteś średnio kompetentny żeby uczyć kogoś innego, tym bardziej że sam piszesz, że nie czujesz się na siłach. Powtórz koledze powód dlaczego nie chcesz go uczyć i nie zmuszaj się, bo ty będziesz się męczył a kolega i tak nie zda. - szarotka 2018-10-26 19:54
Z drugiej strony ucząc kogoś samemu można usystematyzować swoją wiedzę albo coś zrozumieć. - LukeJL 2018-10-27 14:35
Oczywiście, ale jeśli ktoś tej wiedzy nie ma, to musi poświęcić swój czas na to żeby się douczyć a kolega ledwo co zdał na 3 i cieszy się że ma święty spokój z tym przedmiotem, to nie polecam mu postawy masochistycznej. - szarotka 2018-10-27 14:52

Pozostało 580 znaków

2018-10-27 14:44
0

Ja tam lubię uczyć innych, o ile uczeń nie jest męczybułą, która nie myśli samodzielnie ani nie umie czegoś sprawdzić w Google i chce, żebym za niego napisał wszystko.

"jesli to jego praca, to podaje mu materiały z których sie sam uczyłem", no ale czy to prawidłowa odpowiedź?

To zależy od sytuacji. Jeśli ktoś ma problem z konkretną rzeczą we frameworku / projekcie / narzędziu linii poleceń / whatever, to lepiej przysiąść i spędzić 5 minut i poradzić mu na bieżąco i wytłumaczyć niż odsyłać do RTFM, żeby ktoś spędził najbliższe 2-3 godziny na szukaniu informacji w dokumentacji.

Coś jak:

  • "mam konflikt plików w Git"
  • "weź sobie wejdź na dokumentację Gita albo na StackOverflow i poszukaj rozwiązania" (= "mam cię w dupie")

Z drugiej strony jeśli ktoś wchodzi do nowego frameworku/zaczyna używać nowego narzędzia itp. to jednak powinien umieć sobie ogarnąć podstawowe info z dokumentacji. Jakby ktoś pisał np. w React i by zaczął pytać "co to jest komponent?" to by było jednak nie w porządku i odpowiedzią by było RTFM i wysłanie linków do dokumentacji.


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
edytowany 2x, ostatnio: LukeJL, 2018-10-27 14:45

Pozostało 580 znaków

2018-10-27 15:38
1

On albo to olal, albo nie doslyszal bo prosi o pomoc na grupce, no i raz: mysle ze moralnie słusznym zachowaniem byłoby jakoś pomóc, ale co jeśli nie czuje się kompetentny?

Moralnym zachowaniem to byłoby z jego strony wzięcie do rąk Krysickiego i uczciwe przerobienie go zadanie po zadaniu...
Jeśli uważasz, że ty masz jakiś moralny obowiązek pomóc koledze, który brzmi jak niesamowity leń, to polecam psychoterapię.

Pozostało 580 znaków

2018-10-27 16:00
0

Odpowiedz mu na grupce, żeby wziął podręcznik i przerobił zadania. Jeśli ktoś "nie rozumie wszystkiego", to trzeba "wszystko zrozumieć i poćwiczyć".

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0