Ciężko o staż

Odpowiedz Nowy wątek
2018-10-11 13:18
Czarny Wąż
0

Witam, jestem studentem zaocznym informatyki na politechnice w jednym z większych miast Polski. Jestem obecnie na 3 roku i wysyłam masowo CV aby zdobyć jakieś pierwsze doświadczenie na stażu lub darmowych praktykach. Nie składam jeszcze CV na juniora bo raczej bym sobie nie poradził. No i z tego co tutaj czytałem studenci raczej nie powinni mieć problem z pierwszym stażem, a to nie jest prawda. Że wzgledu na to, ze sam się utrzymuję pracuje na pełny etat w branży w ogóle nie związanej z IT oraz mam bardzo wymagające studia po pracy skupiam sie głównie na nauce na studia i zostaje mi około godziny dziennie na naukę programowana. Byłem ostatnio na targach pracy i jestem zaskoczony jak wysokie wymagania są obecnie na staż. Sumiennie uczyłem się na studia i zaliczałem projekty, niektóre nawet robiłem sam bo innym się nie chciało, a mimo to nikt nie zechciał mnie zatrudnić.

Najgorsze jest to, że nie mam zbyt dużo czasu na naukę przez studia i pracę, zastanawiam się nad rzucaniem pracy i nauka programowania po 8-12 godzin dziennie przez kilka miesięcy aby dostać się na staż jeszcze przed inżynierem. W związku z tym mam do was pytanie: jak udało wam się zdobyć pierwszy staż albo jakieś darmowe praktyki? Czy studenci zaoczni nie są preferowani przez pracodawców i pracodawcy chcą tylko studentów dziennych. Studiuje na "prestiżowej" uczelni, nie jestem leniem, cały wolny czas od ponad roku poświęcałem na naukę programowania i zaliczanie przedmiotów... A mimo tego zero odpowiedzi

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 13:30
4

Pokaż kod.

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 13:36
0

No i z tego co tutaj czytałem studenci raczej nie powinni mieć problem z pierwszym stażem, a to nie jest prawda.

To już od bardzo dawna nie jest prawda, ilość 'wanna be programmer' znacznie przewyższa zapotrzebowanie rynku na 'świeżaków'.

bardzo wymagające studia

Gdzie znalazłeś bardzo wymagające studia zaoczne? :O

Generalnie źle trafiłeś a czasem. Najwięcej ofert dla studentów jest wiosną, bo dużo firm organizuje staże z myślą o wakacjach, albo absolwentach, którzy właśnie kończą studia. Druga sprawa to może problem jest w CV, albo projektach/ich braku, które dołączasz do CV.

Co do rzucenia pracy to zależy od Twojej poduszki finansowej, ale spokojnie da się znaleźć czas na naukę programowania, kwestia priorytetyzacji zadań i zarządzania czasem. Ja studiowałem dziennie, pracowałem nawet na 4/5 etatu i jeszcze miałem czas na własne projekty i nawet życie osobiste.

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 13:52
2

Nie należy Ci się staż tylko dlatego, że jesteś studentem

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 13:55
1
  1. Pokaż jakim CV spamujesz
  2. Czasowo źle trafiłeś, bo teraz to firmy mają zwykle ludzi po wakacyjnych stażach i nie szukają.

Na PW przyjmuje tylko (ciekawe!) zlecenia. Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie.

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 14:36
0

Zrób jakiś otwarty projekt na github, postaraj się żeby jakość kodu była dora i będzie łatwiej szukać roboty.

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 14:36
2

Z Twojej strony wygląda to tak:

  • materiał na studiach zaocznych niby jest ten sam, ale jednak uboższy, trochę okrojony względem dziennego odpowiednika - na studiach zaocznych niby masz o semestr więcej, ale to nie rekompensuje faktu że masz dwa dni zajęć, choćby i od rana do wieczora, zamiast pięciu plus czasu poświęconego na naukę w tak zwanym międzyczasie. Na dziennych zakłada się (oficjalnie, prowadzący od 3go roku wychodzą z założenia, że nie pracują ci, którzy nie chcą), że studiujesz, a nie pracujesz i można wycisnąć z Ciebie więcej.
  • poświęcenie godziny dziennie przez rok na naukę programowania, zakładając zero przerw, to 365h nauki. To nie jest dużo, właściwie to jak jest dużo projektów w semestrze, albo robisz jeden kobylasty to spokojnie wyjdzie Ci ponad 400, jak nie 500-600h programowania i nauki programowania w semestrze, jeśli się przykładasz. Jak odliczysz sobie pierwsze dwa semestry studiów dziennych, bo wtedy większość uczy się podstaw, to osoba po 3cim roku informatyki może mieć spokojnie na koncie ok. 2000h nauki - 5 razy więcej, niż Ty.
  • poświęcenie godziny dziennie pozwala Ci jedynie liznąć to, czego właśnie się uczysz, nie jest zbyt wydajne więc można śmiało założyć, że jest warte góra 250-300h nauki po kilka godzin dziennie.

Co do drugiej części pytania:

  • raczej nigdy nie miałem problemu z załapaniem jakichś praktyk czy stażu, nigdy darmowego
  • jestem na dziennych na prestiżowej uczelni, ale raczej anty-prestiżowym kierunku (informatyka stosowana/przemysłowa AGH)
  • byłem świadom tego, w jakie g... się wpakowałem więc szukałem czegoś jak najszybciej - więc po drugim roku wpakowałem się w staż wakacyjny w Koszmarchu
  • jak już miałem ten staż wakacyjny to potem już jakoś poszło, co jakiś czas rekrutery same się zaczęły zgłaszać, ale w sumie to póki co muszę odpalać procedurę debounce("pełen etat po studiach", timedelta(years=1)) bo nie czuję się na siłach godzić pełnego etatu, studiów dziennych i jeszcze koła naukowego, nie mówiąc o ciągłych dojazdach
  • też się pilnie uczyłem etc etc, w sumie to nadal się uczę, na piątym roku dziennych
  • mimo anty-prestiżowego kierunku każdy, kto chce, pracuje od trzeciego roku - niektórzy od 1/2-go
edytowany 1x, ostatnio: superdurszlak, 2018-10-11 16:00
a na dziennych niby ile masz dni zajęć? 2.5? albo 4 w tym dwa po 3-4h? wtf - WeiXiao 2018-10-11 18:37
teraz? 5 dni po 3-4x1,5h dziennie. Jak kiedyś tam policzyłem to wyszło jakieś 28h w tygodniu - superdurszlak 2018-10-11 18:52
nie licząc okienek oczywiście - superdurszlak 2018-10-11 18:53
@superdurszlak: okienka to zazwyczaj strata czasu. - WeiXiao 2018-10-11 18:54
ja sobie planu nie wybierałem :) ale udaje się je spożytkować na robienie czegoś na uczelnię i pracę zdalną. - superdurszlak 2018-10-11 18:57

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 15:56
Czarny Wąż
0

Progress - Ja studiowałem dziennie, pracowałem nawet na 4/5 etatu i jeszcze miałem czas na własne projekty i nawet życie osobiste.

Ale to nie problem połączyć naukę i pracę jako programista na 4/5 etatu. Ja uczę się informatyki i pracuje w zupełnie innej branży
**
superdurszlak -

**
No właśnie ale ja praktycznie poświęcam cały swój wolny czas na naukę. Praca 8 godzin dziennie + 2h dojazd + 6hsen = 16 godzin. Z tego poświęcam jakieś 2-3 godziny nauki na studia i 1-2 na naukę programowania, do tego dochodzą inne obowiązki, pranie, gotowanie, sprzątanie... Praktycznie z domu nie wychodzę od roku. Zajęcia w weekendy są przeważnie od rana do wieczora.

Dziwi mnie to bo w ogłoszeniach pracodawcy często chcą studenta na pełny etat i dyspozycyjność 40 godzin w tygodniu, a jak przyjdzie co do czego to wolą dziennych...

https://ibb.co/kvxeTp linki musiałem poucinać bo na gicie mam projekty grupowe, a moi koledzy raczej nie chcieliby się upubliczniać

Pokaż pozostałe 13 komentarzy
Większość projektów i laborek zaliczyć można inaczej - ok, nie dopytuję co to oznacza ;). Nie musisz nikomu nic udowadniać, ale jeśli sugerujesz innym, że są leniwi bo nie łączą 2 rzeczy tak jak Ty, to wypadałoby jednak taki dowód przedstawić, bo jak dla mnie takie gadanie to jeden BS. Studia nie polegają tylko na zaliczeniach, to czas na słuchanie, na czytanie książek, na samodzielne rozwiązywanie zadań, łapanie inspiracji, nawet na rozmyślanie. Nie wierzę, że można pracować 8h dziennie, studiować w pełnym tego słowa znaczeniu i jeszcze mieć czas na życie. - GutekSan 2018-10-12 11:20
No zorientowałem się ze sądzisz inaczej. Moim zdaniem można. - somedev 2018-10-12 11:25
No cóż, różnimy się najwyraźniej w rozumieniu czym jest "studiowanie". Doba każdego ma 24h. Jeśli ktoś sądzi, że ciągnie 2 pełne etaty (studia dzienne to w zasadzie praca na pełen etat) równie efektywnie co 1 to sam siebie oszukuje. Są lekarze, którzy mają 10 etatów, też myślą że są tacy sprytni i zorganizowani, tylko szkoda że nie widzą jak instrumentalnie traktują pacjentów (potrafią przysnąć w trakcie wizyty), jak marnują ich czas, oszukują pracodawcę. - GutekSan 2018-10-12 11:36
Zakładasz ciagle ze się nie da a jak się da to oszustwem czy na pół gwizdka. Nie mierz wszystkich swoją miarka. Widocznie są osoby które potrzebują mniej czasu by to samo osiągnąć. Jakoś ode mnie wymagasz dowodów a sam tez niczego nie przedstawiasz ponad opinie. Koncze i życzę miłego weekendu. - somedev 2018-10-12 11:45
A czego ode mnie oczekujesz? To nie ja twierdzę że można rozciągać czas, więc co mam przedstawiać? Sorry, ale ciężar dowodu leży na Tobie. Poza tym, jeśli nie zrozumiałeś, to nie jest dyskusja o wyjątkach, którzy potrzebują mniej czasu, tylko o tym, czy praca na pełen etat i studiowanie powinno być standardem. Myślę, że nie możesz również oceniać czy ludzie w danym czasie osiągnęli to samo, patrzysz tylko czy osiągnęli to co Ty, ale nie patrzysz czy osiągnąłeś to co oni. Stąd Twoje przesadnie wysokie mniemanie o własnych dokonaniach. - GutekSan 2018-10-12 12:02

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 16:06
0

Aplikujesz na programiste a 1/4 CV o tym, co robisz w obecnej pracy która ma się nijak do programowania. Projekty nie są opisane, technologie wymienione ciurkiem. To nie tak powinno wyglądać CV.

Ps. Nigdy nie spotkałem się z tym, że firma woli dziennego studenta niż zaocznego. Nigdy.

Na prestiżowych wydziałach studenci zaoczni po prostu nie istnieją (patrz na MIMUW, TCS UJ, MiNI PW), a jednak mają większe szanse na lepszą pracę (być może wynika to z faktu, że idą tam ludzie z większym potencjałem). - enedil 2018-10-12 21:06

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 16:09
Czarny Wąż
0
vendie napisał(a):

Aplikujesz na programistę a 1/4 CV o tym, co robisz w obecnej pracy która ma się nijak do programowania. Projekty nie są opisane, technologie wymienione ciurkiem. To nie tak powinno wyglądać CV.

Projekty są opisane na gicie, jest stworzone specjalne wiki, w CV umieszczam tylko linki. Co jest twoim zdaniem złe w wypisywaniu technologii? Mam nie pisać co umiem? Nie bardzo rozumiem.

Dodatkowo jest umieszczony link do mojej strony, więc myślę, że bez sensu opisywać projekty w CV.

Cv często jest drukowane i puszczone w obiek firmy. Programiści są leniwi i nawet jak ma linka w pdf nie zawsze otworzy. Na cv powinny być skondensiwane wiadomości o tobie a nie spis treści z linkami. - somedev 2018-10-12 07:27

Pozostało 580 znaków

2018-10-11 16:11
1

No dobra, ja bym cię nie zatrudnił. Po kolei:

  1. CV po polsku
  2. To doświadczenie zajmuje ci pół CV a jest bezużyteczne, chyba że aplikujesz do firmy która zajmuje sie social media. Zresztą przeczytałem ten opis i nadal nie wiem co robiłeś, więc to jest w ogóle marnowanie miejsca^2
  3. Poza tym w CV nie ma nic. Niby masz wymienione jakieśtam "projekty" ale na oko to są generic crudy, a nawet jak nie, to nie napisałeś o nich nic. Ani co miały robić, ani w jakich to było technologiach ani nic. Nie, nikt nie ma czasu przesukiwać twojego githuba. Rekruterzy mają takich CV setki i nie będą tracić czasu. Masz 30 sekund żeby przykuć ich uwagę i skłonić do decyzji "nadaje się".
  4. Związane z punktem 3 -> masz napisane że znasz ileśtam technologii, a ja się pytam: skąd? Nijak mi to z twojego CV nie wynika.

Na PW przyjmuje tylko (ciekawe!) zlecenia. Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie.
edytowany 1x, ostatnio: Shalom, 2018-10-11 16:13

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0