Fajne aplikacje do portfolio

Odpowiedz Nowy wątek
2018-07-07 20:44

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

0

Tak jak w temacie, jakie macie fajne pomysły na aplikacje do portfolio.
Jestem początkującym programistą(.Net), co nie co już umiem, w wakacje mam sporo czasu i chciałbym go poświęcić na naukę programowania i przy okazji napisać kilka programów, które doceni mój potencjalny przyszły pracodawca.
Brakuje mi pomysłów, także proszę o pomoc:d

edit: język jakim się posługuje to c#

edytowany 2x, ostatnio: Garst92, 2018-07-07 20:49

Pozostało 580 znaków

2018-07-07 20:47

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

0

Bot do jakiejś gry. Jakieś narzędzia do analizy/planowania do jakiejś gry np.


Pozostało 580 znaków

2018-07-07 20:48

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 9 godzin temu

Lokalizacja: Kraków

1

Może CRUD - tutorial(2)?

Pozostało 580 znaków

2018-07-07 21:02

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

0
szweszwe napisał(a):

Może CRUD - tutorial(2)?

w sensie, aplikacja obsługująca bazę danych?;p

Pozostało 580 znaków

2018-07-20 04:11

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

Lokalizacja: www

0

Hej,
może strzelę jak kulą w płot, ale spróbuj może napisać jakąś aplikację poprawiającą pozycjonowanie strony... :) Tylko po pierwsze, raczej to nie będzie łatwe... Po drugie, nie wiem czy takie programiki nie istnieją (musisz zrobić research), po trzecie, nie wiem czy to jest realne (wydaje mi się, że jest), może ktoś się wypowie z bardziej doświadczonych w tym temacie... Bo wiesz, w portfolio... zamiast umieszczać 10 gier w okręty lub podobnych, lepiej zrobić jeden konkretny projekcik... :)

Pozostało 580 znaków

2018-07-22 00:04

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Kraków

0

Spróbuj klepnąć grę, ale taką w miarę wypasioną - mam wrażenie że napisanie czegoś większego jest już wabikiem samym w sobie ;) Przykład z życia:

Jeszcze na drugim roku robiłem sobie "projekcik" na jakiś przedmiot na którym podobno mieliśmy nauczyć się Javy i pomyślałem sobie, że strzelę sobie (nomen omen) space shootera po LANie. A że gość oceniał m.in. na podstawie stopnia zagmatwania projektu (im bardziej, tym lepiej, im więcej wymyślania wszystkiego od nowa, tym lepiej), to urodziłem istne bydlę, jak na moje możliwości... w shooterze było tyle bajerów, ile mi przyszły do głowy, np. wewnętrzny czat z komendami dla adminów. Tylko napisane było strasznie, bo terminy strasznie napięte, ale mniejsza...

Do dziś dostaję raz na ruski rok oferty w Javie od rekruterów, choć nigdy w niej niczego nie robiłem komercyjnie ;)


Nie znam się, ale się wypowiem

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0