Informatyka w Krakowie - UJ vs PK

Odpowiedz Nowy wątek
2017-06-18 23:30
Marcelo
0

Cześć,
jest tu ktoś, kto studiuje na PK i może powiedzieć, czym różni się informatyka na wydziałach FMI i WIEIK ? Przeglądałem Syllabusy, ale wielkich różnic tam nie ma i wolałbym się dowiedzieć jak jest w rzeczywistości zamiast wybierać na ślepo.
Biorę też pod uwagę UJ. Czy rzeczywiście informatyka na FAIS jest mocno słabsza od tej na wydziale z matematyką ? No i trochę mnie boli, że jednak licencjat po UJ jest a nie inżynier, ale jeśli ma być lepiej niż na PK to chyba zaryzykuję.

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 00:09
0

Cześc, jestem studentem PK i jestem zadowolony. Co prawda niektórzy znajomi z roku czasem krytykują przestarzałe technologie, które są wykorzystywane podczas zajęć, ale - jak z resztą często tu się pisze - studia raczej są po to, żeby nam pokazać dużo dziedzin informatyki, tak aby kazdy sobie mogl wybrać coś dla siebie, gdzie będzie musiał już doskonalić się w większości przypadków na własną rękę.
Niestety nie mam porównania z innymi wydziałami/uczelniami, gdyż od początku chodzę tutaj (WFMII)..

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 00:30
0

A jestes z Krk? Jesli nie to mozesz zastanowic sie tez nad innymi uczelniami, np. na slasku bo opinie o PK sa raczej negatywne (wyjatek wyzej potwierdza regule)


[You know nothing, Jon Snow…]

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 10:31
Marcelo
0

Jestem z Krk i nie bardzo mam możliwość iść gdzieś poza.

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 10:43
0

Był ostatnio temat o informatyce na FAISie. Nie wiem dokładnie jak jest na MiI ale miałem zajęcia z osobami które zrobiły tam licencjat i nie zauważyłem żeby byli w czymkolwiek lepsi. Jeśli ktoś jest dobry i się rzeczywiście uczy to będzie miał podobną wiedzę po jednym i drugim wydziale i ze znalezieniem pracy nie będzie problemu (dokładnie to już w trakcie studiów). Jeśli Cię boli brak inżyniera i miałbyś tego żałować do końca życia to UJ nie jest dla Ciebie. :]

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 14:13
0

@Marcelo Mowa tylko o publicznych?

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 15:50
Marcelo
0

Tak, interesują mnie tylko publiczne uczelnie i studia stacjonarne. Może ktoś jeszcze się wypowie nt. UJ i PK

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 16:12
Pijany Rycerz
0

Jeśli nie chcesz zniszczyć sobie życia nie idź na wieik na pk

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 16:35
Biały Programista
1

Zawsze mnie fascynowało, na czym polega fetysz studiów na uczelniach publicznych? W sensie ładnie wygląda papier? Lepiej sobie popatrzcie, czy dana uczelnia ma jakąś współpracę z pracodawcami, bo wtedy istnieje realna szansa dostania się do takiej firmy. Sam papier nie wystarczy, bo w pracy ocenia się realne umiejętności, a nie te, które są wypisane na jakimś świstku papieru.

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 18:02
Brunatny Wąż
0

Fetysz studiów na uczelniach publicznych jest głupi. Ale dobre niepubliczne/informatyczne w PL można policzyć na palcach jednej ręki (na dwóch, czy jednym?).

Masz świadomość jaka przepaść w poziomie nauczania dzieli uczelnie prywatne i państwowe ? Skończyć prywatną uczelnię - jaki to problem ? Przecież płacisz za to. - xawery 2017-06-19 18:55
@xawery: Przecież powiedział, że dobre niepubliczne można policzyć na palcach jednej ręki. Są dobre prywatne uczelnie; nie równają się z najlepszymi, ale nie znaczy to, że nie są dobre w porównaniu do ogółu wszystkich uczelni w Polsce. - qbns 2017-06-19 21:36
@qbns: to co napisałeś ma już więcej sensu. Dla mnie porównywanie publicznych do niepublicznych nie ma po prostu sensu. Chodzi całkiem o co innego w obu przypadkach. Inne założenie, inny cel. Biały Programista w dalszych postach trafił w punkt. - xawery 2017-06-19 22:16

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 19:55
Pętliczek
1

@xawery: no tak, bo najlepsze uczelnie na świecie są przecież publiczne :D :D :D

W Polsce też się to powoli zmienia, ale w Warszawie jest PJATK albo WIT które mają poziom lepszy niż wiele politechnik w nieco mniejszych miastach.

Ja jestem w stanie zrozumieć płacenie za studia tylko i wyłącznie w przypadku studiów zaocznych. Ktoś nie może studiować dziennie (różne są powody) to idzie na zaoczne (które z definicji są płatne). Ok. Jeśli jednak ktoś płaci za dzienne studia nie powinien był zwyczajnie na nie iść. Z jakichś powodów przecież kiedyś studiował 20% osób. Dlaczego tam idzie, skoro znajdą się miejsca na uczelniach państwowych ? Bo po prostu nie jest w stanie skończyć studiów jeśli nie zapłaci za nie. Ewentualnie się mu nie chce. - xawery 2017-06-19 22:11

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0