Studia informatyczne na SGGW

Odpowiedz Nowy wątek
2015-11-19 07:43
Zimny Samiec
0

Witam,
Stoje przed pewnym dylematem, jestem jak na razie na pierwszym roku informatyki na Wojskowej Akademii Technicznej... Jednakże atmosfera i podejscie wykladowcow (pozdrawiam pana Piotra "To jest trywialne" K... i innych) tutaj mnie dobija i zastanawiam sie nad zmiana uczelni. I stąd moje pytanie:
co sadzicie o studiach inzynierskich na kierunku informatyka na SGGW? Jaka panuje atmosfera na uczelni? Jaki jest tam poziom nauczania? I w koncu jak z praca po uczelni badz co badz rolniczej? Szukałem na ten temat jakichs informacji ale ciezko cokolwiek znalezc
(PS. Tak wiem ze byc moze powinienem startować na UW lub PW ale obawiam sie że mogłbym sobie nie poradzic skoro mam tak dosyc WATu)

Pozostało 580 znaków

2015-11-19 08:22
Wybitny Terrorysta
0

To z SSGW ludzie uciekają na WAT

Pozostało 580 znaków

2015-11-19 20:14
Zimny Samiec
0
Wybitny Terrorysta napisał(a):

To z SSGW ludzie uciekają na WAT

w jakim sensie? wysokiego/niskiego poziomu nauczania?

Pozostało 580 znaków

2015-11-20 11:37
0

Nie lepiej iść i się popytać ludzi uczących się tam? Na pewno jakiś znajomy ma znajomego, który ma znajomego... który uczy się tam.

Pozostało 580 znaków

2015-11-23 10:51
Złoty Kaczor
0

Czyżbyś miał problem z pikejem :D?

Pozostało 580 znaków

2015-11-23 12:39
1

Polecam przeczytać ten wątek.

Dodam od siebie 5 groszy, bo studiowałem na SGGW i zrobiłem tam inżyniera z informatyki.
Studia w moim odczuciu i z tego co się dowiedziałem są takie same jak wszędzie- spora część wykładowców i gości od zajęć pracuje też na PW lub innych warszawskich uczelniach. Komputery na wydziale są nowe i dobre. Teraz trochę minusów- jak dla mnie program studiów był za bardzo teoretyczny, podobnie jak zajęcia, ale to też zdaje się być problem każdej uczelni. Do tego zachowanie wielu studentów było żenujące, bo nie rozumieli, że ściągając od innych, sami się tego nie nauczą, a to jednak może się przydać w późniejszej pracy. Co do progu na SGGW to jest to straszny minus, bo wiele osób, które się tam dostaną zaraz odpadną, a jednak zajmują miejsce. Na pierwszym roku matmy przesiewają 25-45% ludzi, niektórych jeszcze w drodze do dyplomu dobijają przedmioty z programowaniem niskopoziomowym czyt. asembler. Generalnie jednak oceniam swoje studia na plus, chociaż nie zamierzam kontynuować edukacji ani tam, ani nigdzie indziej, bo jednak ktoś, kto naprawdę chce się czegoś nauczyć i jest w stanie poradzi sobie bez studiów, a studia bądź co bądź serwują przestarzały materiał. Całkiem dobre w SGGW jest to, że możesz się dobrze ukierunkować na rynek pracy, bo docelowy język na informatyce to C#, a także możliwe są fakultety z MS SQLa i ASP.NET. Oczywiście na lepsze poznanie języka potrzeba w domu samodzielnej pracy, a studia to mają wskazać możliwe ścieżki rozwoju i dać dyplom...

A co do ostrych kolesi na SGGW to jeden był, nie wiem czy dalej będzie, na III roku z programowaniem komponentowym. Wiele osób musiało poprawiać ten przedmiot, który jak dla mnie był najlepszy w całych tych studiach, bo uczył tego, co potrzebne do pracy. Smutne, że wiele osób olewało na studiach programowanie, co potem wyszło na trzecim roku bezlitośnie.

Pozdrawiam

edytowany 1x, ostatnio: Pipes, 2015-11-23 12:41

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0